To młoda firma powstała w czasie pandemii – specjalizuje się w badaniach i rozwoju algorytmów umożliwiających prognozowanie i wczesne wykrywanie chorób układu krążenia. Startup, który na swoją siedzibę obrał właśnie stolicę Pomorza, opracowuje aplikację mobilną, która ma być odpowiedzią na rosnącą potrzebę stałego monitorowania stanu zdrowia zarówno własnego, jak i bliskich.

Apka wykorzystuje algorytmy do pozyskiwania i analizowania informacji z codziennych czynności i na bieżąco przekazuje je użytkownikom. W efekcie są oni informowani o wszelkich nieprawidłowościach i zmianach stanu zdrowia, co istotne – nie tylko własnego, ale również innych zarejestrowanych użytkowników, w tym np. starszych rodziców lub przewlekle chorych członków rodziny. Rozwiązanie CareMe umożliwia w sytuacji wszelkich gwałtownych, potencjalnie groźnych zmianach stanu zdrowia użytkownika na automatyczne powiadomienie bliskich i właściwego personelu medycznego.

CZYTAJ TAKŻE: Algorytm widzi przyszłość pacjentów z chorobami serca

Za innowacyjnym rozwiązaniem stoi Maksim Mihutski. Założony przez niego startup skorzystał z programu Come2Pomerania (to kompletna baza informacji dla przedsiębiorców, startupów i specjalistów IT, którzy chcą się przenieść do regionu), będącego uzupełnieniem rządowego projektu „Poland. Business Harbor”. CareMe Tech to już czwarta firma, która założyła swoje biuro na Pomorzu. A kolejne dziesięć zdecydowało się na wybór tej lokalizacji i jest w trakcie procesu relokacyjnego.

Firma została oficjalnie zarejestrowana w Gdańsku w marcu br., ale jej założyciele pracowali nad swoim pomysłem od sierpnia 2020 r. – Poświęciliśmy dużo czasu i pracy na badania rynku, aby wybrać najlepszą możliwą lokalizację. Decydując się na Trójmiasto, mogliśmy liczyć na szerokie wsparcie inicjatywy Invest in Pomerania i jej dedykowanego białoruskim firmom programu Come2Pomerania – podkreśla Maksim Mihutski kierujący CareMe Tech.

W swoim gdańskim biurze startup planuje zbudować zespół deweloperski tworzący kompleksowe rozwiązania programistyczne. Będzie rekrutować analityków biznesowych, programistów i testerów, na różnych poziomach zaawansowania, począwszy od studentów medycyny i informatyki, poprzez ekspertów w dziedzinie rozwoju produktów, aż po kadrę zarządzającą. Białoruscy innowatorzy są również zainteresowani nawiązaniem współpracy z obecnymi w regionie inwestorami, aby zapewnić sobie środki potrzebne na planowany rozwój produktu i dalszą ekspansję.

CZYTAJ TAKŻE: Polacy z przełomem w transplantologii. Innowacyjny płyn

Paulina Śmigielska, project manager w Invest in Pomerania, wskazuje, że CareMe Tech robi coś niezwykle ważnego – ich produkt będzie ratował życie użytkowników i pomoże rodzinom osób szczególnie narażonych na choroby kardiologiczne.

– Jesteśmy dumni, że tak innowacyjna firma i jej niezwykle ważny produkt pojawili się na naszej trójmiejskiej scenie IT – zaznacza.

CareMe Tech specjalizuje się w badaniach i rozwoju algorytmów wykorzystywanych do tworzenia usług mobilnych wspomagających wczesne wykrywanie chorób układu krążenia. Główny produkt firmy to aplikacja CareMe, służąca do pozyskiwania informacji zdrowotnych, analizy zebranych danych i generowania na tej podstawie rekomendacji oraz prognoz, które pozwolą uniknąć problemów zdrowotnych, a w skrajnych przypadkach nawet śmierci.

CZYTAJ TAKŻE: Białoruskie startupy podbijają świat. Represje Łukaszenki ich nie zatrzymają

Na razie białoruska aplikacja znajduje się w fazie testów. Na rynek szeroko wprowadzona zostanie jeszcze w tym roku – wszystko wskazuje na to, że CareMe ma być udostępniona użytkownikom już od października. Opracowane przez startup Mihutskiego rozwiązanie współpracuje ze wszystkimi popularnymi urządzeniami typu smartwatche i opaski, wykorzystującymi technologię Bluetooth.