Choice QR rozwija nietypowe narzędzie do obsługi i komunikacji klienta w gastronomii. Umożliwia ono restauracjom szybką budowę własnej strony internetowej z funkcjami cyfrowego menu, e-zamówień, ale także rezerwacji stolików czy płatności online. Platforma usprawnia obsługę gości i poprawia ich doświadczenie na wszystkich etapach wizyty – zaczynając jeszcze przed nią, a kończąc na płatności. Nietypowym dla tej branży rozwiązaniem jest możliwość zamówienia online stolika w lokalu – automatycznie i bez konieczności dzwonienia, a więc bez angażowania obsługi. Na miejscu goście restauracji mogą zeskanować kod QR i zapoznać się z menu na ekranach swoich smartfonów, a następnie mogą też złożyć zamówienie do stolika. Na koniec również zapłacą online (choć również kartą, BLIK-iem czy apkami: Apple Pay lub Google Pay, w tym z opcją doliczenia napiwku). Ale Choice QR umożliwia też obsługę zamówień w dostawie i na wynos. Ponadto platforma integruje się też z systemami POS oraz systemami firm kurierskich (m.in. Stava i Stuart).

Za innowacyjnym systemem stoją Alex Ilyash, Robert Novosad, Vladimir Olyanitsky i Tomasz Woźniak. Czesko-ukraińsko-polski start-up jest dziś obecny w ponad 7,5 tys. lokali w ponad 20 krajach, w tym m.in. w Wlk. Brytanii czy Stanach Zjednoczonych, a każdego miesiąca menu restauracji w Choice QR otwiera się ponad 4 mln razy. Jak podają w spółce, miesięczna wartość transakcji procesowanych przez jej system płatności przekracza 1 mln euro.

Czytaj więcej

Polaków nakarmią i napoją roboty

W Polsce z platformy korzysta ponad 200 restauracji (w tym np. sieć Trattoria Rucola, Mąka i Woda, Browary Warszawskie, Restauracja Baczewskich czy hotel Aspen). Za rozwój biznesu nad Wisłą odpowiada Tomasz Woźniak, który od lat związany jest z tzw. branżą foodtech (wcześniej założył wirtualną stołówkę Lunchspot i Easycatering).

– Pomysł na Choice QR pojawił się w czasie pandemii, kiedy restauratorzy potrzebowali prostego rozwiązania umożliwiającego prezentację menu na ekranach telefonów gości. Pierwotnie pracowaliśmy z Alexem nad konkurencyjnymi rozwiązaniami, ale zdecydowaliśmy się połączyć siły. Staliśmy się wspólnikami – wspomina Woźniak. I zaznacza, że dziś razem budują globalny biznes. – Choice QR rozwinął się do kompleksowej platformy sprzedażowej, która ułatwia zarządzanie restauracją. Umożliwiamy zmniejszenie obciążenia personelu, co jest szczególnie ważne w czasach niedoboru pracowników w gastronomii. Dzięki nam restauratorzy szybko zwiększą sprzedaż o 20 proc. i zmniejszą koszty nawet o 30 proc. Abonament zwraca się w pierwszych dniach – przekonuje współzałożyciel start-upu.

Choice QR ma ambicję, by ze swoim produktem iść szeroko w świat. Szykuje mocne wejście na polskim rynku (zamierza w ciągu kolejnych 12 miesięcy pozyskać 1 tys. nowych restauracji) oraz ekspansję w Europie (działa już np. w Czechach i Ukrainie) – na realizację tych planów start-up niedawno pozyskał od inwestorów 7 mln zł. Udział w rundzie seed (tzw. zalążkowej) wzięły m.in. fundusze Presto Ventures i brytyjski Seedcamp (znany z inwestycji np. w Wise, Revolut czy UIPath). Pieniądze wyłożyły też np. Reflex Capital czy Purple Ventures.

W biurach spółki w Warszawie, Kijowie oraz Pradze obecnie pracuje ponad 40 osób, ale Choice QR chce powiększyć zespół do ok. 100 pracowników. Premysl Rubes, partner zarządzający w Presto Ventures, wierzy w biznesowy sukces start-upu. Jak podkreśla, perspektywy są obiecujące, gdyż tylko w samej Europie rynek dostaw online w gastronomii jest wart 35 mld dol. i rośnie w tempie 10 proc. rocznie. – Choice QR jest na dobrej drodze, by za kilka lat stać się spółką wartą znacznie więcej niż 1 mld dol. – przekonuje Rubes.