Głównym celem Huawei Startup Challenge jest wyłonienie najbardziej innowacyjnych polskich startupów i wsparcie ich w przekształceniu w dobrze prosperujące firmy. Główny temat konkursu organizowanego przez Huawei Polska wraz ze Start Academy, który ma za zadanie realizować cele zrównoważonego rozwoju ONZ, zmienia się co roku. W tegorocznej edycji chodzi o start-upy tworzące nowe rozwiązania w obszarze med-tech. To temat palący, nie tylko ze względu na pandemię koronawirusa, ale także dlatego, że polskie społeczeństwo się starzeje, a w naszym kraju coraz mocniej narasta problem braku personelu medycznego. Jednocześnie co ciekawe, 13 proc. start-upów w Polsce to firmy działające właśnie w obszarze med-tech.

Jak wskazują eksperci z konkursowego jury medycyna bardzo się rozwija. Jeden z kierunków rozwoju to medycyna personalizowana, ale chodzi też o wszelkie e-aplikacje związane z medycyną oraz integrację i analizę danych medycznych, które można wykorzystać zarówno w prewencji, jak i leczeniu.

- Konkurs stara się rozwiązywać problemy, które napotykamy w życiu. Rokrocznie zmienia się jego główny temat. W bieżącej edycji tematem będzie szeroko rozumiana ochrona zdrowia – wskazuje Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji w Huawei Polska.

- Uważamy, że technologie zmieniają świat, także w branży medycznej i chcemy, aby jak najwięcej tych technologii pochodziło z Polski. Konkurs #HuaweiStartupChallenge3 powstał także dlatego, aby pomóc w rozwoju polskim startupom, które tworzą technologie odpowiadające na największe wyzwania w obszarze dostępu do opieki medycznej i ochrony zdrowia – dodaje Hordyński. Co ciekawe, chodzi zarówno o innowacje medyczne służące ochronie i poprawie zdrowia fizycznego, jak i psychicznego.

W trakcie dwóch poprzednich edycji konkursu na rozwój polskich start-upów trafiło już ponad 0,5 mln zł. W pierwszej edycji chodziło o pomysły na rzecz przeciwdziałania degradacji i wykluczeniu. Z niemal prawie 250 zgłoszeń wybrano 3 laureatów. Pierwszą nagrodę (100 tys. zł) otrzymał Wheelstair za medyczną przystawkę do wózków inwalidzkich, która umożliwia pokonanie barier infrastrukturalnych takich jak schody. Jak wskazali jej twórcy to rozwiązanie, które może ułatwić poruszanie się nawet 570 tys. osób wykluczonych ze zwykłego ruchu po mieście. Drugie miejsce zajęło Associated Press oferując inteligentnego, wirtualnego asystenta przeznaczonego dla osób niewidomych i niedowidzących, który pomaga im poruszać się w przestrzeni publicznej. Trzecie miejsce przypadło firmie ParrotOne za inteligentną klawiaturę PowerHID, która ma ułatwiać korzystanie z telefonu osobom ze spastycznością, przykurczami, drżeniem rąk czy wadami wzroku.

W drugiej edycji zgłosiło się prawie 230 start-upów, które przedstawiły „zielone” rozwiązania dotyczące przyszłości naszej planety. Wybrano trzy z nich. Główną nagrodę (100 tys. zł ) wygrało DAC Dynamic Air Cooling. To innowacyjna eko technologia chłodzenia, która eliminuje wykorzystanie freonów, jednych z najbardziej szkodliwych substancji wpływających na globalne ocieplenie. Drugie miejsce przyznano Plan Be Eco. To narzędzie do kompleksowego raportowania śladu węglowego firm na drodze do osiągnięcia neutralności klimatycznej. Trzecie miejsce przypadło Hydrum. To autorski reaktor umożliwiający produkcję tzw. zielonego wodoru przy wykorzystaniu słonych wód pokopalnianych.

Teraz czas na wyłonienie zwycięzców trzeciej edycji. - Nabór startuje od razu. Przyjmowanie zgłoszeń potrwa do końca br. Konkurs zakończy się w marcu/kwietniu 2023 r. – zapowiada Michał Misztal, prezes Start-up Academy. W trzyetapowej procedurze jury tradycyjnie już wyłoni trzy zwycięskie start-upy. Pierwsza nagroda to: 100 tys. zł, druga 60 tys. zł, a trzecia 40 tys. zł.