Zakupy przez Instagram w kilkanaście sekund

Zakupy przez serwisy społecznościowe rosną bardzo szybko.

Instagram Checkout umożliwi kupowanie produktów bez konieczności opuszczania aplikacji. Instagram jest kolejnym medium społecznościowym ułatwiającym płatności online.

Popularny serwis społecznościowy koncentrujący się wokół zdjęć rozszerza możliwości, jakie dzięki niemu mają zarówno użytkownicy, jak i marki promujące się za jego pomocą. W USA użytkownicy mogą już korzystać z funkcji Instagram Checkout, czyli zakupów i płatności bezpośrednio w aplikacji. Usługa ma zostać wkrótce udostępniona szerzej, więc ułatwienie to będzie dostępne przypuszczalnie dla większości użytkowników serwisu.

A ułatwienie to spore – dotychczas, chcąc kupić produkt reklamowany na Instagramie, trzeba było opuścić serwis i przejść na stronę sklepu. Tam należało przejść cały proces transakcyjny, co zabierało czas. Dzięki Instagram Checkout tylko pierwsza transakcja będzie bardziej skomplikowana, bo klient będzie musiał podać dane niezbędne do sfinalizowania transakcji. Każde kolejne zakupy będą zajmować kilkanaście sekund.

CZYTAJ TAKŻE: Pierwszy post królowej Elżbiety II na Instagramie

Funkcja Checkout nie jest na razie dostępna dla wszystkich przedsiębiorców. Z możliwości sprzedaży produktów (w zamian za niewielką prowizję) mogą obecnie korzystać duże marki. Wśród nich znalazły się między innymi H&M, Michael Kors, Dior, Prada czy Zara. Instagram jednak już zapowiada, że marek sprzedających wyroby za jego pośrednictwem będzie więcej.

Należący do Facebooka serwis nie jest pierwszym medium społecznościowym ułatwiającym robienie zakupów za swoim pośrednictwem. Rosyjski vKontakte (vk.com) oferuje użytkownikom usługę VK Pay, która umożliwia płatności bez opuszczania serwisu. Współpracuje przy tym z chińską platformą Alibaba (działającą tak jak Amazon). Warto jednak spostrzec, że VK Pay jest bliższe Google Pay czy Apple Pay niż usłudze Instagram Checkout.

CZYTAJ TAKŻE: Facebook łączy usługi komunikacyjne Instagrama, WhatsAppa i Messengera

Podobne do Instagrama podejście ma popularny serwis Pinterest, który wprowadził w USA możliwość zakupów za pośrednictwem tzw. product pinów (Pin to post umieszczany przez użytkownika w serwisie), które przekierowują bezpośrednio do sklepu. W przypadku Pinteresta to naturalna droga rozwoju – w serwisie użytkownicy dzielą się zdjęciami np. rękodzieła, ubrań czy innych przedmiotów. Czyni to Pinteresta dobrą niszą dla wielu marek.

Możliwości finansowe mają nie tylko same media społecznościowe, ale także powiązane z nimi komunikatory. Należący do Facebooka Messenger od niedawna umożliwia w USA, Wielkiej Brytanii i Francji przesyłanie pieniędzy pomiędzy użytkownikami. Przelew przez Messengera jest równie szybki, jak rozmowa (i niebezpieczny, jeżeli ktoś włamie się na konto). Przelewy umożliwia także WhatsApp w Indiach. Podobne usługi mają także chińscy giganci np. Weibo.

CZYTAJ TAKŻE: Gwiazdy biją firmy na Instagramie

W mediach społecznościowych widoczny jest trend do tego, by w jak największym stopniu zarabiać na użytkownikach i to nie tylko za pomocą reklam. Instagram Checkout jest kolejnym krokiem na drodze do tego, by jak najbardziej ułatwić użytkownikom wydawanie pieniędzy.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polka na czele międzynarodowej gałęzi Google’a

1 lipca stanowisko globalnej dyrektor Google for Startups, jednostki zarządzającej campusami i wspierającej startupy, ...

Alibaba wchodzi na giełdę w Hongkongu. Sezam otwarty

Wtorkowy debiut jest największym na tej giełdzie od dziewięciu lat i jednym z największych ...

Nasze startupy i fundusze VC od Zachodu dzieli przepaść

Rodzimy fundusz Inovo wpompuje w słowacki startup Eyerim 0,8 mln euro. Z kolei brytyjska ...

Wiedźmin dalej lokomotywą CD Projektu. Wyniki nie rozczarowały

Wyniki studia za trzeci kwartał są lepsze od oczekiwań analityków. Inwestorzy czekają na nowe ...

Piotr Jendroszczyk: Następca tronu w roli hakera

Przygotowując się do akcji przeciwko dziennikarzowi „Washington Post”, Saudyjczycy namierzyli Jeffa Bezosa. Nie ma ...

Nowe technologie przyciągają freelancerów

W USA już ponad jedna trzecia pracowników to niezależni freelancerzy i kontraktorzy. W Polsce ...