Spielberg nakręci znikający horror

Bloomberg

Steven Spielberg pisze scenariusz do nowego serialu, który zostanie wyemitowany na serwisie streamingowym Quibi. Będzie dostępny przez aplikację w smartfonie, a obejrzysz go tylko… nocą.

Serial ma być naprawdę straszny. Jeffrey Katzenberg, właściciel platformy Quibi i były wspólnik reżysera powiedział, że Steven Spielberg chce, aby był on dostępny dla widzów jedynie po ciemku. – Serial miałby 10–12 odcinków, na razie powstały scenariusze pięciu albo sześciu odcinków – poinformował Katzenberg.

CZYTAJ TAKŻE: Spielberg: Netflix nie zasługuje na Oscary

Serial ma nosić tytuł „Spielberg’s After Dark” – napisał portal The Verge. Dzięki zegarowi w smartfonie aplikacja Quibi będzie pozwalała na odtwarzanie poszczególnych odcinków serialu tylko w nocy, po zachodzie słońca. Odcinki będą znikały z aplikacji w ciągu dnia, by znów się pojawić po zachodzie słońca następnego dnia.

Katzenberg powiedział magazynowi „Variety”, że Spielberg – znany z niechęci do serwisów streamingowych typu Netflix – sam przyszedł do niego z pomysłem na serial, mówiąc, że ma „bardzo straszną historię” i chciałby z niej zrobić serial. Spielberg sam pisze cały scenariusz. Jego serial nie będzie oczywiście jedynym kontentem serwisu. Katzenberg powiedział magazynowi, że do platformy ma trafiać co tydzień 125 nowych filmów i seriali, a rocznie ma się ich pojawiać około 7 tys.

CZYTAJ TAKŻE: Hollywood wie już, jak uniknąć filmowej klapy

Platforma Quibi, której współzałożycielem jest Jeffrey Katzenberg, były szef i założyciel studia Dreamworks, a także były prezes Walt Disney Company, oraz była szefowa Ebaya i prezes HP Meg Whitman, rozpocznie działalność w Stanach Zjednoczonych 6 kwietnia 2020 roku. Miesięczny koszt subskrypcji wyniesie niespełna 5 dol. za wersję z reklamami i niespełna 8 dol. za opcje bez reklam.

Twórcy serwisu zamierzają przeznaczyć miliard dolarów na realizację własnych produkcji. Do współpracy udało im się pozyskać nie tylko Spielberga, ale także reżyserów Stevena Soderbergha, nagrodzonego Oscarem za „Traffic”, Sama Raimi – twórcę serii filmów „Spiderman” oraz Guillermo Del Toro, laureata Oscara za film „Kształt wody”.

CZYTAJ TAKŻE: Terminator powraca z hukiem. Film ma być brutalny i ponury

Quibi (skrót od Quick Bites) ma zawierać krótkie filmy i seriale podzielone na 10–15-minutowe odcinki. Platforma ma być skierowana do osób, które lubią oglądać krótkie filmy. Serwis ma być idealny do oglądania na telefonach komórkowych. Założycielom serwisu udało się pozyskać miliard dolarów od inwestorów. Serwis chce też przeznaczyć w pierwszym roku działalności 470 mld dolarów na marketing i promocje.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Internetowe trolle sięgają po deep fake. Zastraszanie i szantaż

Czasy, gdy internetowe trolle wykorzystywały cudze zdjęcia albo zakładały konta bez zdjęć minęły. Teraz ...

Powstanie stacja kosmiczna utylizująca śmieci

Gateway Earth Development Group, czyli zespół złożony z naukowców topowych uniwersytetów na całym świecie, ...

Netflix podnosi ceny abonamentów

Netflix poinformował o podwyżce cen abonamentów w USA. Od niedawna wyższe opłaty za usługę ...

Rosjanie ożywili Monę Lisę

Rosyjscy badacze pracujący dla Samsunga opracowali udoskonalony system nakładania punktów orientacyjnych na twarze ze ...

Harley-Davidson z pedałami. Czy fanów marki to nie oburzy?

Rynek tzw. elektromobilności miejskiej ma ogromny potencjał – różnego rodzaju skutery i e-rowery podbijają ...