Grupa Vectra nowym liderem kablówek. Co czeka abonentów?

Vectra sfinalizowała transakcję zakupu 100 proc. akcji Multimedia Polska i tym samym  wskakuje na najwyższe miejsce na podium telewizji kablowych w kraju. Pytanie – na jak długo i czy uda jej się wypełnić warunki postawione przez UOKiK.

Telewizja kablowa Vectra, w ostatnich latach numer dwa na rynku kablówek w Polsce, ostatniego dnia stycznia 2020 r. sfinalizowała zakup 100 proc. akcji gracza numer trzy – Multimedia Polska. „W wyniku transakcji Grupa Vectra będzie oferować usługi ponad 1,7 mln abonentom” – podały służby prasowe operatora. Jak dodano, w zasięgu sieci Vectry znajdzie się 4,4 mln gospodarstw domowych.

Vectra większa niż UPC

Według udostępnionych nam danych, we wrześniu ub.r. Vectra miała 1,004 mln abonentów. Multimedia nie ujawniają statystyk odkąd ich obligacje nie są notowane na rynku Catalyst, a ostatnie opublikowane w Krajowym Rejestrze Sądowym sprawozdanie mówi, że w 2018 r. ta kablówka miała 726 tys. abonentów.

CZYTAJ TAKŻE: Akcjonariusze Multimedia Polska liczą na 948 mln zł za połowę akcji firmy

Suma tych liczb powoduje, że grupa kierowana przez Tomasza Żurańskiego wskoczyła na pierwsze miejsce na rynku kablówek, wyprzedzając pod względem liczby abonentów i zasięgu sieci UPC Polska, które ma około 1,4-1,5 mln abonentów oraz sieć docierającą do około 3,5-3,6 mln gospodarstw domowych.  To dane szacunkowe, zakładające, że tempo rozwoju kablówki nie zmieniło się wobec obserwowanego w minionym roku. We wrześniu ub.r. 1,47 mln abonentów oraz 3,53 mln gospodarstw domowych w zasięgu.

Ilu abonentów na sprzedaż

Ciekawe będzie teraz, jak długo utrzyma się nowy ranking kablówek. Zgodnie z decyzją Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Vectra musi bowiem sprzedać część biznesu w ośmiu miastach, w tym umowy z abonentami.  Jak duża część biznesu to będzie można tylko szacować. Decyzja UOKiKu zawiera bowiem dane łączne o liczbie abonentów telewizji płatnej (około 173 tys.)  i dostępu do Internetu (około 133 tys.) w miastach objętych tym warunkiem.

CZYTAJ TAKŻE: Płatnej telewizji ubyło w Polsce 3 mln klientów. Nadzieja kablówek nie tylko w prawach fizyki

Wiadomo też, że grupa Vectry po połączeniu ma w nich ponad 40-proc. udział. Dodatkowo UOKiK podał udziały rynkowe grupy w rynku Internetu w trzech miastach. Najwyższy ma ona w niewielkim objętym warunkiem Pruszczu (59,1 proc.). Spory w najważniejszym mieście – Gdyni (48,5 proc.), ale tutaj, zgodnie z decyzją urzędu, sieci sprzedawać nie musi.

Szacujemy, że w sumie Vectra może wystawić na sprzedaż biznes z około 100 tys. abonentów.

Dwa warunki, oba z pytaniami

Jak szybko to zrobi – nie podano. W publicznej wersji decyzji urzędu, terminy, w których musi się to wydarzyć zostały zastąpione wpisem „ograniczono prawo wglądu”.   – Mamy względnie duży komfort czasowy – zapewnia Justyna Grzelak z biura prasowego Vectry.

Pojawiają się już teraz głosy, że sprzedaż biznesu wraz z abonentami może być trudna. Zwrócił na to uwagę w mediach społecznościowych Paweł Żytecki, b. menedżer Netii. Według niego, nie można przenieść abonenta do innej spółki bez jego zgody.

CZYTAJ TAKŻE: UOKIK zgłosił zastrzeżenia do fuzji Vectry i Multimediów 

Drugi warunek UOKiK mówi, że w trzynastu miejscowościach Vectra ma umożliwić abonentom bezkosztową rezygnację z usług telewizji lub dostępu do internetu, pod warunkiem, że u innego – niezależnego – operatora zawrą umowę na przynajmniej tyle usług ile świadczyła im Vectra.

Na to, aby powiadomić abonentów o przysługujących im prawach Vectra ma 7 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji UOKiKu, ale ma to zrobić nie wcześniej niż po 5 miesiącach od tej daty.

Sposób sformułowania tego zapisu sprawił, że postanowiliśmy spytać UOKiK i Vectrę, co on oznacza dla posiadaczy pakietów usług, w tym pakietów z telefonią.  Dostaliśmy dwie różne odpowiedzi.

Różne odpowiedzi Vectry i UOKiKu

„UOKiK zaadresował tylko te usługi, co do których mogły występować sytuacje nadmiernej koncentracji. Stąd adresował w decyzji tylko usługi telewizji i Internetu, i tylko co do tych usług klienci Grupy będą mogli składać wypowiedzenia wskazane w decyzji. Vectra S.A. i Multimedia S.A. muszą honorować swoje zobowiązania wynikające z decyzji” – brzmi odpowiedź Vectry.

Z kolei biuro prasowe UOKiK na pytanie, czy na mocy decyzji UOKIK abonenci tych operatorów we wskazanych miejscowościach, którzy mają pakiet usług, w tym telefon stacjonarny mogą rozwiązać umowę jeśli dotyczy ona trzech usług, a nie jednej wymienionej odpowiedział:

–  Tak, wskazani w pytaniu abonenci (zarówno posiadający pakiet usług w tym telefon stacjonarny, posiadający dwie usługi, tj. telefon i telewizję, jak i tylko jedną usługę) będą mogli zmienić dostawcę usług. Pamiętać należy, iż dotyczy to tylko abonentów  Vectra i Multimedia we wskazanych miejscowościach objętych warunkiem uwolnienia abonentów.

„Szeliga by na to nie pozwolił”

Vectra nie podała, ile zapłaciła za Multimedia. Według Justyny Grzelak, operacja miała charakter czysto gotówkowy, a została sfinalizowana ze środków własnych i kredytu bankowego zaciągniętego przez kablówkę. W 2016 roku oferta złożona przez UPC Polska wynosiła 3 mld zł, ale obejmowała też około 2 mld zł długu.

Pracownicy obu firm czekają teraz na dalszy rozwój wypadków. Ciężką atmosferę czuć w Multimediach. Najstarsi pracownicy pamiętają, że ojcowie-założyciele gdańskich firm: Tomasz Węgrzyński, główny rozgrywający w Vectrze i Marek Szeliga (założyciel Szel-Satu, z którym połączyły się w 2002 r. kaliskie Multimedia) byli zaciętymi rywalami. – Za czasów Marka to byłoby nie do pomyślenia – słyszymy.

– W perspektywie co najmniej krótkoterminowej nie zakładamy formalnego połączenia obu podmiotów. W najbliższym czasie spółki będą działać tak jak dotychczas realizując swoją działalność operacyjną, będziemy za to wspólnie pracować nad dostarczeniem nowej wartości dla naszych klientów – przekazała nam Justyna Grzelak.

To oznacza także, że Multimedia Polska będzie działała dalej pod swoją marką. –  W najbliższym terminie nie przewidujemy żadnych zmian w tym zakresie – mówi Grzelak.

Na nasze pytanie o kolejne transakcje przedstawicielka Vectry odpowiedziała, że grupa nie myśli o „tak odległej przyszłości”.

Nowy prezes Multimediów

– Realizacja transakcji pozwala nam na znacznie większą skalę działań – dostęp do szerokiej bazy klientów i potencjału jednej z najlepszych i największych stacjonarnych infrastruktur telekomunikacyjnych w Polsce. Większe zdolności inwestycyjne oraz talent menedżerski połączonych podmiotów przełożą się na możliwość zaoferowania atrakcyjniejszej oferty zarówno klientom detalicznym, jak i biznesowym, co stanowi meritum tej transakcji – zapowiada natomiast prezes Vectry, Tomasz Żurański cytowany w rozesłanym do mediów komunikacie prasowym.

Wynika z niego również, że zmienił się prezes Multimediów. Andrzeja Rogowskiego, wieloletniego szefa kablówki (i akcjonariusza) zastąpił na stanowisku Jan Piotrowski. To dotychczas członek zarządu Vectry.

Multimedia przyjęły wobec tej transakcji zaskakującą politykę. Ostatni komunikat, jaki wydały zanim UOKiK zgodził się na transakcję mówił, że udziałowcy zakończyli rozmowy z Vectrą.  Gdy okazało się, że procedura przed UOKiK jednak trwa – nabrały wody w usta i przez ponad rok nie udziały komentarzy.

– Jestem przekonany, że oddaję firmę w dobre ręce i że nowo powstały podmiot odniesie sukces rynkowy. Jest to również w mojej ocenie bardzo dobra informacja dla klientów obu firm, którzy mogą spodziewać się w przyszłości dalszego poszerzenia portfolio usług – brzmi teraz wypowiedź Andrzeja Rogowskiego.

Oprócz ustępującego prezesa, akcje Multimediów należały do Ygala Ozechova i Tomka Ulatowskiego. Biznesmeni kontrolowali je poprzez specjalne spółki.

Światowy trend nie służy kablówkom

Według danych opublikowanych przez IHS Markit telewizje kablowe obsługiwały w końcu 2017 r. około 65,1 mln gospodarstw domowych na Starym Kontynencie. Oprócz pakietów telewizyjnych, dostarczają szybki internet i telefon stacjonarny. Część ma z ofercie także usługi mobilne. Statystyczny abonent kablówki korzysta z 1,86 usługi.

Mimo dużego znaczenia, sektor zmaga się z ograniczonym tempem wzrostu przychodów i trendem zwanym „cord cutting” (odcinanie kabla) i rezygnacją z uformowanych na sztywno telewizyjnych pakietów.  Konsumenci coraz więcej czasu przeznaczają na samodzielnie wybrane treści, abonując serwisy takie jak Netflix, HBO Go, Rakuten TV, Chilli,  Amazon Prime, czy – w wypadku sportu – Eleven Sports.

W Polsce jest spore grono gospodarstw domowych, które używają tylko naziemnej telewizji cyfrowej. Według danych Nielsena z badania przeprowadzonego w dwóch falach 2019 roku było to 35,2 proc. domów. Ponad 40 proc. korzystało z cyfrowej telewizji naziemnej i innej usługi wideo.

Na to, że trendy się nasilają wskazywała w swoim wniosku o zgodę na zakup Multimediów także Vectra, ale UOKiK uznał, że cyfrowa telewizja naziemna nie jest substytutem dla płatnej telewizji (gdyby zrobił inaczej, udziały Vectry i Multimediów w danych miejscowościach byłyby zapewne niższe, a warunki postawione przez urząd łagodniejsze).

Internet zaczyna wieść prym

To, że rynek kablówek się zmienia pokazuje dobrze ubiegłoroczne wydarzenie w branży: organizacja Cable Europe nie pochwaliła się danymi o liczbie abonentów sektora w 2018 r. (podano tylko statystyki dla usług) i ogłosiła powstanie nowej organizacji – GiGaEurope.

W osobnej informacji prasowej IHS Markit można przeczytać, że liczba gospodarstw domowych abonujących kablową telewizję spadła w 2018 roku o 275 tys. oraz że przyszłość kablówek to usługa szerokopasmowego internetu.

Według danych za 2018 r. 35 proc. przychodów kablówek w Europie pochodziło ze sprzedaży tej usługi (rok wcześniej 34,4 proc.). Udział usług telewizyjnych utrzymał się na poziomie 46 proc. (45,9 proc. w 2017 r.).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

E-handel: Telefony dobiją sklepy stacjonarne

W najbliższych latach wartość zakupów przez smartfony czy tablety ma w Polsce rosnąć o ...

AI lepsza od Warhola? Zadziwiające prace

Szumnie zapowiadana wystawa „AI: More Than Human” miała być pierwszą tak szeroką prezentacją sztuki ...

Polskie firmy IT przejmują konkurentów za granicą

Grupa Asseco powiększy się o nowe aktywa w Czechach i na Słowacji. Wpisuje się ...

Huawei surowo karze za korzystanie z iPhone`a

Dwoje pracowników Huawei zostało ukaranych za wysłanie życzeń noworocznych z firmowego konta, ale za ...

Roboty naprawiają już rury bez rozkopywania ulic

Dzięki takim urządzeniom miasta unikną uciążliwych remontów. Roboty pracują już pod Oxford Street w ...

Niemka wygrała z polskim e-sklepem. Zwrot mimo pomyłki w adresie

Mała pomyłka w adresowaniu przesyłki doprowadziła do bólu głowy niemiecką klientkę polskiego sklepu internetowego. ...