CyberStudio wsparł Samsung. Polska firma przewiduje zagrożenia

Adobe Stock

Rzeszowski startup, kierowany przez byłego szefa działu bezpieczeństwa IT w LOT, opracował inteligentny system zaawansowanej predykcji cyberzagrożeń.

Globalnie brakuje dziś aż 3 mln ekspertów od cyberbezpieczeństwa – wynika z danych Storagecraft. Tylko w Europie do 2022 r. deficyt takich specjalistów sięgnąć ma aż 350 tys. osób. A zagrożenia i straty dla firm z tego tytułu są olbrzymie i będą coraz większe – aż 62 proc. przebadanych przez PwC firm odnotowało zakłócenia i przestoje. Co więcej, zatrudnienie i retencja wysokiej klasy ekspertów IT jest dziś największym wyzwaniem biznesowym dla ponad połowy przedsiębiorstw. Odpowiedź na te problemy proponuje polska firma CyberStudio (działa jako Cybersecurity Studio).

CZYTAJ TAKŻE: Polska firma inwestuje w belgijskiego startupa. Poskromi światło

Rzeszowski startup rozwija autorski system zaawansowanej predykcji zagrożeń w środowisku IT. W wizję jej założycieli uwierzył właśnie fundusz LT Capital, który przeznaczył na dalszą ekspansję biznesu 1 mln zł. Pieniądze mają pomóc w budowie portfela klientów, a także wyjściu za granicę.

Bartosz Kozłowski
i Antoni Omondi stworzyli innowacyjny system,
który pozwoli firmom odpierać cyberataki
foto: Michał Mart

W projekt CyberStudio uwierzył już m.in. Samsung. Koreański gigant wsparł nawet finansowo to przedsięwzięcie i umożliwił startupowi konsultacje technologiczne z ekspertami ze swojego działu R&D.

AI zamiast specjalisty

– Zagrożenia wynikające z niewłaściwego stosowania lub wręcz braku systemu zabezpieczeń IT są olbrzymie. Niestety, spora grupa firm jeszcze nie zdała sobie z tego sprawy. W branży mówi się wręcz o odbywającej się cyberruletce, w której firmy liczą na szczęście, że zagrożenie IT je ominie – mówi Antoni Omondi, jeden z założycieli CyberStudio, który wcześniej rozwijał system TaxiLog, umożliwiający bezgotówkowe rozliczanie i zarządzanie przejazdami służbowymi. I dodaje, że rozwiązanie, które stworzył wraz z Bartoszem Kozłowskim, to usługa właśnie dla przedsiębiorstw, które nie posiadają specjalistów zarządzających bezpieczeństwem IT.

Najważniejszą funkcjonalnością naszego systemu jest dostarczanie ciągłej i niezakłóconej informacji o zdarzeniach, które mogą oznaczać początek incydentu

Bartosz Kozłowski, drugi z założycieli rzeszowskiej firmy, odpowiada za rozwijanie systemu CyberStudio. Ma imponujące kompetencje w tym zakresie – całe swoje życie zawodowe poświęcił obszarowi bezpieczeństwa IT, pracując m.in. najpierw w KPMG, a później w LOT, przechodząc kolejno wszystkie szczeble od stanowiska eksperta i audytora do szefa działu cyberbezpieczeństwa.

CZYTAJ TAKŻE: Jest dużo pieniędzy na startupy. Tylko gdzie te projekty?

– Najważniejszą funkcjonalnością naszego systemu jest dostarczanie ciągłej i niezakłóconej informacji o zdarzeniach, które mogą oznaczać początek incydentu. Dzięki innowacyjnej implementacji algorytmów sztucznej inteligencji narzędzie to łączy kompetencje eksperckie oraz funkcjonalność narzędzi klasy korporacyjnej w postaci jednego, inteligentnego produktu dostępnego dla małych i średnich przedsiębiorstw – wyjaśnia Kozłowski.

CyberStudio działa na rynku raptem od kwietnia ub.r., ale założyciele spółki są aktywni w branży od dekady.

Rewolucyjna koncepcja

Prace nad prototypem CyberStudio przebiegły bardzo sprawnie, m.in. dzięki współpracy z HugeTECH. To rzeszowski inkubator – firma wspierająca startupy od samego pomysłu aż po wdrożenie, a przy tym łączy projekty technologiczne z korporacjami i umożliwia wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań na rynek. Przykład współpracy CyberStudio z Samsungiem pokazuje, że skutecznie.

LT Capital, który zainwestował w startup, przygotowuje teraz spółkę do kolejnej, większej rundy finansowania.

CZYTAJ TAKŻE: Polski Booksy chce być gigantem jak Uber i Airbnb

– Autorski system CyberStudio i doświadczenie dwóch założycieli spółki dają nadzieję na zrewolucjonizowanie sposobu, w jaki dziś funkcjonuje cyberbezpieczeństwo w polskich firmach. To świetne, globalnie skalowalne rozwiązanie – ocenia Tomasz Jastrzębski, partner zarządzający LT Capital, nowego funduszu na polskim rynku, dysponującego budżetem 10 mln euro.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Apple zaoferuje streaming filmów i gier

Koncern z Cupertino do kwietnia ma uruchomić swoje serwisy streamingowe. Jeden ma oferować treści ...

Google ani myśli płacić twórcom

Francja jako pierwsza próbowała zmusić giganta do płacenia wydawcom prasy za wyświetlanie ich artykułów ...

Polskie startupy na wojnie z koronawirusem

Krajowi innowatorzy mają sposób, by w czasie epidemii odciążyć system opieki zdrowotnej, wspomóc służby ...

Naukowcy stworzyli robota-rybę ze sztuczną krwią. Może polecieć w kosmos

Naukowcy z dwóch amerykańskich uczelni stworzyli niezwykłego robota-rybę, który jest zasilany sztuczną krwią. Może ...

Mad Box – nadciąga najpotężniejsza konsola w historii

Twórcy hitowej gry wyścigowej „Project CARS” mają ambicję zdetronizować Sony i Microsofta. Studio Slightly ...

Rosja zbuduje hyperloopa. Jazda tylko dla bogatych

Budowa systemu Hyperloop między Moskwą a St. Petersburgiem kosztować ma równowartość 18 mld dol. ...