Apka z AI zastąpi architekta wnętrz. Sam zaprojektujesz mieszkanie

Hollie Adams/Bloomberg

W Polsce na każde 14 osób wykańczających swoje lokum tylko jedna korzysta z pomocy architekta wnętrz. Czy twórcy Lofty to zmienią, a apka zastąpi profesjonalistę?

Wnętrzarskie magazyny i programy telewizyjne cieszą się nad Wisłą ogromną popularnością, instagramowe profile o wnętrzach mają tysiące obserwujących, a sklepy z wyposażeniem dla domów przeżywają oblężenie. Pandemia pogłębiła trend. Na tej fali popłynąć chcą z innowacyjnym biznesem Tomasz Wiszniewski i Piotr Motrenko.

Startup Lofty opracował nowatorską aplikację, która wykorzystując algorytmy sztucznej inteligencji (AI), pozwoli wyręczyć profesjonalnych projektantów i designerów w urządzaniu wnętrz mieszkań. Projekt przykuł już uwagę inwestorów.

To nie wnętrzarski Uber

Wybór i dostęp do inspiracji wnętrzarskich jest dziś nieograniczony. Z ogromu propozycji ciężko jest coś wybrać, a Lofty ma pomóc porządkować chaos – stanowić inspirację dla użytkowników i link do konkretnych marek. Jak wygląda to w praktyce?

CZYTAJ TAKŻE: Startup ze Szczecina pomoże szybciej sprzedać mieszkanie

Twórcy rzeszowskiego startupu wskazują, iż użytkownik zaczyna od rozmowy z botem – ten zadaje kilka praktycznych pytań i poprosi o wskazanie podobających się wnętrz. Pozwala również załadować kartę mieszkania i wkleić link do swojej tzw. tablicy inspiracji w serwisie Pinterest. W efekcie otrzymujemy dobrany do wskazanego stylu projekt optymalnego ułożenia wnętrza oraz tzw. moodboard (kolaż inspiracji) z propozycją mebli i wykończenia.

Lofty ma już umówione warunki współpracy z ponad 50 producentami, sprzedawcami i marketplacami w branży, w tym takimi markami, jak Cersanit, Allegro, Lectus24 czy Pakamera. Co ciekawe, system dopuszcza także wykorzystanie własnych mebli i je również uwzględnia w wizualizacji.

mat. pras.

– Jako architekt z wykształcenia, który karierę związał z technologią, widzę narastające problemy z projektowaniem wnętrz i budynków. Ten proces nie zmienił się od dziesiątek, a nawet setek lat. Indywidualny projekt nadal wymaga zatrudnienia wykwalifikowanego, kreatywnego człowieka i opłacenia każdej godziny pracy nad projektem. To czasochłonne i bardzo kosztowne i wciąż dostępne tylko dla nielicznych – mówi Wiszniewski, założyciel i prezes Lofty.

CZYTAJ TAKŻE: Domy i mieszkania zyskują na inteligencji. Co kupujemy?

Dane wskazują, że w naszym kraju na 14 osób, które wykańczają wnętrze swojego domu, tylko jedna korzysta z pomocy profesjonalisty. Tomasz Wiszniewski liczy, że AI zastąpi architekta wnętrz. – Lofty opiera się na zaawansowanych technologiach, takich jak tzw. uczenie głębokie czy widzenie komputerowe. I to właśnie technologia odróżnia tę aplikację od podobnych działających bardziej jak wnętrzarski Uber – zaznacza prezes Lofty.

Na celowniku aniołów

Wiszniewski startup założył z kolegą z liceum – Piotrem Motrenką. Obaj związani są z branżą. Pierwszy studia architektoniczne połączył z karierą w świecie technologii i pracą z takimi firmami, jak Airbnb, Volkswagen czy Netflix. Drugi doświadczenie w marketingu online zbierał, realizując projekty dla światowych marek: IKEA, Jysk czy Bosch. Od ośmiu lat wspólnie z żoną prowadzi jeden z najpopularniejszych w Polsce kanałów wnętrzarski na YouTubie: „Wnętrza Zewnętrza”.

Tomasz Wiszniewski startup założył z kolegą z liceum – Piotrem Motrenką. Obaj związani są z branżą

Pierwsi klienci pojawili się w Lofty w sierpniu. Co miesiąc aplikację odwiedza ok. 10 tys. osób, z czego 7 proc. odpowiada na wszystkie pytania chatbota. – Wśród osób, które kontynuują współpracę i otrzymują indywidualny projekt wnętrza, ponad 34 proc. decyduje się na zakup rekomendowanych produktów – tłumaczy Tomasz Wiszniewski.

W lutym Lofty wygrało w ramach ReaktorX Demo Night zarówno nagrodę jury, jak i nagrodę publiczności. Ostatnim sukcesem jest zebranie przez twórców ok. 1,5 mln zł finansowania na dalszy rozwój w programie PARP „Rozwój Startupów w Polsce Wschodniej”. W projekt zaangażowało się dziewięcioro aniołów biznesu. Wśród nich jest Michał Jaskólski, współtwórca grupy Nokaut. W gronie doradców startupu znaleźli się specjaliści w dziedzinie uczenia maszynowego i algorytmiki: Piotr Czubak (wcześniej związany m.in. z Amazonem i Google’em), Ric Szopa (partner Inovo Venture, w przeszłości pracujący dla Google’a) oraz Łukasz Czerwiński (pracował dla Google w Kalifornii i w akceleratorze Andy’ego Rubina, twórcy Androida).

Lofty widzi duże zainteresowanie inwestorów. – Od momentu wybuchu pandemii zainteresowanie się zwiększyło. Fundusze dostrzegły nadchodzące zmiany na rynku. Ludzie mają obawy przed spotkaniami z projektantem wnętrz i wizytami w sklepach. Rynek przenosi się do e-commerce – podsumowuje Wiszniewski.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Google, Apple, Facebook czy Amazon już nie urosną? Drastyczne regulacje

Wygląda na to, że rosnąca potęga koncernów technologicznych, tzw. Big Techów, to problem, który ...

Alibaba otworzy sezam? Największa oferta giełdowa w historii

Ant Group, spółka zależna chińskiego koncernu Alibaba Group, złożyła wniosek o przeprowadzenie oferty publicznej. ...

Chiński gigant ma kłopoty z powodu… wiersza z IX wieku

Akcje spółki Meituan, będącej potentatem na chińskim rynku dostaw gotowych posiłków zamawianych przez internet, ...

Superbateria do smartfona zainspirowana proszkiem do prania

Naukowcy z Monash University w Melbourne w Australii twierdzą, że opracowali najbardziej wydajną baterię ...

Śląska firma podbija świat IT razem z Microsoftem

Wyrośli na kryzysie finansowym oraz inspiracji Doliną Krzemową. Dziś to już gracz globalny i ...

Pandemia w Amazonie. 20 tys. pracowników zakażonych

Epidemia koronawirusa mocno uderzyła w giganta e-commerce. Nie chodzi jednak o wyniki koncernu, na ...