Telefon miał już mieć premierę kilka miesięcy temu, ale Samsung zdecydował się wówczas wycofać z premiery zaplanowanej na przełom kwietnia i maja z uwagi na problemy z wytrzymałością elastycznego ekranu.
CZYTAJ TAKŻE: Rusza sprzedaż samsungów ze składanym ekranem. Kiedy odpowie Huawei?
Jak deklarowali Koreańczycy, wady zostały naprawione i ostatecznie Galaxy Fold zadebiutował we wrześniu (na razie za granicą). Okazuje się jednak, że wyświetlacz wciąż nie jest gotów na wielokrotne składanie. W teście CNET-u zaplanowano złożenie telefonu 200 tys. razy pod rząd. Miało to odzwierciedlać pięcioletnie użytkowanie słuchawki. Nie udało się – aparat złożono niecałe 120 tys. razy. Po tej liczbie zgięć na ekranie pojawiły się plamy z pikseli, a zawias zaczął szwankować.
Rywalizację rozpoczęły Huawei i Samsung, wprowadzając swoje składane Mate X i Galaxy Fold
Składany ekran to jedna z tych innowacji, która miała dać producentem smartfonów nowe oręża do walki o klienta. Rywalizację rozpoczęły Huawei i Samsung, wprowadzając swoje składane Mate X i Galaxy Fold. Ten drugi zadebiutuje w Polsce już w przyszłym tygodniu. Teraz takie elastyczne wyświetlacze na rynek wypuścić chce już niemal każda licząca się marka. Jeszcze w br. swój składany smartfon Razr V4 na rynek wprowadzi Motorola. Będzie to dość nietypowa, kwadratowa konstrukcja, przypominająca popularne niegdyś telefony z klapką.
CZYTAJ TAKŻE: Potknęli się na składanych ekranach, ale myślą już o zwijanych w rolkę
Ze swoim składanym smartfonem – po tym jak parę lat temu zaczął się wycofywać z rynku komórek – wraca Microsoft. Sprzęt o nazwie Surface Duo przypomina rozkładany minitablet z dwoma 5,6-calowymi wyświetlaczami. Na każdym z ekranów można wyświetlać osobne treści lub jeden obraz dzielony na dwa (po rozłożeniu prawie 9 cali). Duo, działający na Androidzie, to początek zupełnie nowej kategorii w portfolio Microsoftu.
CZYTAJ TAKŻE: Google pracuje nad własnym smartfonem z elastycznym ekranem
Ale taką zupełnie nową kategorię szykuje też Samsung. Chodzi o smartfony holograficzne. Ta technologia przez producentów była zapowiadana od dawna, ale wiele wskazuje na to, że Koreańczycy wreszcie wypuszczą na rynek taki sprzęt i że holograficzny ekran 3D będzie miał następca Galaxy S10. Według przecieków nie będzie to jednak standard, lecz funkcja opcjonalna (w postaci dodatkowego akcesorium). Innowację zobaczymy prawdopodobnie na początku 2020 r.