Odbywające się co roku w Las Vegas targi są niczym szklana kula – styczniowa impreza pozwala spojrzeć w przyszłość i wróżyć, z jakimi trendami i nowinkami technologicznymi świat będzie miał do czynienia zarówno w tym roku, jak i w nadchodzących latach. Szybki ogląd prezentowanych w 2024 r. rozwiązań pozwala stwierdzić, że rynek zdominuje sztuczna inteligencja. Ale na show, które oficjalnie startuje 9 stycznia, pojawi się też wiele innych nowatorskich rozwiązań. I to takich niczym z filmów science fiction.
Czytaj więcej
Szykuje się istotna zmiana na pecetach – użytkownicy sprzętów z systemem Windows muszą być gotowi na to, że kupując nowe urządzenia nie znajdą klaw...
Nowa generacja wi-fi – będzie we wszystkim
Choć standard radiowej sieci bezprzewodowej wi-fi jest z nami od przeszło dwóch dekad i dziś nie budzi już ekscytacji, to jego kolejna generacja będzie z pewnością tym, na co wiele firm zwróci uwagę na tegorocznych CES 2024. Pojawi się wiele nowych urządzeń obsługujących Wi-Fi 7: od laptopów po telewizory. Choć prace nad tym rozwiązaniem wciąż trwają i oficjalna specyfikacja Wi-Fi 7 ma zostać ukończona na początku br., to wielu producentów chce przyspieszyć prace nad najnowszym systemem łączności (wystarczy wspomnieć, że Galaxy S23, ostatni smartfon Samsunga, już obsługuje ów standard). Wi-Fi 7 to technologia pełna zalet – zapewnia maksymalną prędkość transferu do 46 Gb/s, czyli ponad dwukrotnie więcej niż Wi-Fi 6/6E, oraz dwukrotnie większą przepustowość. Ma ponadto funkcję MLO (umożliwia urządzeniom korzystanie z dwóch pasm jednocześnie, zmieniając pojedyncze połączenie bezprzewodowe w dwupasmową autostradę), co gwarantuje lepszą wydajność sieci, umożliwiając urządzeniom przełączanie pasm bez utraty prędkości i połączenia.
Czytaj więcej
W 2024 r. czeka nas upowszechnienie tzw. technologii ubieralnych. Na inteligentne elementy odzieży i biżuterii postawili giganci, jak Meta, Google,...
Tak jak wszędzie ma pojawiać się standard Wi-Fi 7, tak praktycznie każde urządzenie ma być integrowane z systemami AI. Nacisk na to kładą m.in. Intel, Nvidia, AMD, Microsoft i Samsung. Ten ostatni pokaże w swoich telewizorach AI Energy Mode, czyli inteligentny system oszczędność energii. Ciekawe rozwiązanie ma też jedyna polska firma na własnym stoisku na CES – krakowska Vasco Electronics. Spółka zaparezentuje innowacyjne urządzenie: słuchawkę Vasco Translator E1 zapewniającą symultaniczne tłumaczenie mowy.
Ale otaczające nas sprzęty mają być nie tylko inteligentniejsze i korzystać z szybszych bezprzewodowych łączy internetowych, lecz także będą zasilane bez irytującej wszystkich użytkowników plątaniny kabli. Jak zatem gadżety będą pobierać niezbędną energię? Odpowiedź na to pytanie ma firma Displace, która już rok temu zrobiła furorę swoim prawdziwie bezprzewodowym telewizorem – można zamontować go w dowolnym miejscu, nawet do okna (przy pomocy przyssawki). Producent na targach zademonstruje 27-calowy ekran Mini i 55-calowy Flex. Oba wyświetlacze ładowane są za pomocą magnetycznej podstawki – wedle firmy odbiorniki mają wystarczającą żywotność baterii, by działać przez miesiąc (zakładając, że użytkownik ogląda telewizję sześć godzin dziennie). Displace pokaże też prototyp 110-calowego telwizora. Urządzenia te mają być wyjątkowe jeszcze po innym względem – wyposażone zostaną w sztuczną inteligencję, która będzie monitorować oglądany obraz. Gdy widz zatrzyma film na dowolnej scenie, algorytm przeanalizuje ją pod kątem wyświetlanych w niej produktów i poszuka ich np. w sieci, a finalnie umożliwi szybki zakup poprzez zbliżenie telefonu lub smartzegarka wyposażonych w NFC.
Auto jeżdżące bokiem
CES od kilku lat podbijają nie tylko producenci sprzętów elektronicznych, ale również koncerny motoryzacyjne. I w 2024 r. nie będzie inaczej. Na przykład Hyundai przedstawi najnowszą koncepcję swoich inżynierów z działu badawczo-rozwojowego Mobis – obracane koła, które umożliwią skręcanie o 90 stopni (system o nazwie e-Corner). W efekcie parkowanie równoległe nie będzie dla żadnego kierowcy problemem, gdyż w wolne miejsce wjedzie… bokiem. Na tym nie koniec, bo BMW zainteresuje widzów koncepcją „płynnej kolorystyki” pojazdów. Firma pokaże bowiem technologię, która pozwoli kierowcy zmieniać kolor lakieru swojego auta. Z kolei Honda, wspólnie z Sony, zaprezentuje swój najnowszy koncepcyjny pojazd – Afeelę (elektryczne auto z opcją autonomicznej jazdy, naszpikowane najnowszymi technologiami).
Czytaj więcej
Zaprezentowany nowatorski gadżet ma potencjał, by odesłać smartfony do lamusa. Będzie kosztował 699 dol. i współpracował z ChatGPT. Do sprzedaży tr...
Uwagę na CES postara się przykuć robot asystent, który ma dbać o dom. Poruszający się na kołach autonomiczny stróż i pomocnik w jednym ma być kolejnym krokiem w wizji smarthome. – Nasz rewolucyjny agent sztucznej inteligencji łączy w sobie najnowocześniejszą autonomiczną mobilność i technologie AI z zaawansowanymi możliwościami komunikacji i usługami, które pomagają w obowiązkach domowych – zapowiada Jae-cheol Lyu, prezes LG Electronics Home Appliance.
Wśród ciekawostek CES warto wspomnieć też o Moonwalkers X – robobutach firmy Shift Robotics. Te wyposażone w sześć kół wyglądają jak wrotki, ale służą do chodzenia, i to bardzo szybkiego (przyspieszają tradycyjny chód o 250 proc.). Superlekkie obuwie przeznaczone jest m.in. dla pracowników sektora dystrybucji i logistyki, którzy w ciągu dnia muszą pokonać ok. 30 tys. kroków (producent wylicza, że innowacja ta pozwoli użytkownikom zaoszczędzić nawet blisko 400 godzin rocznie). Moonwalkers X zasilane są silnikiem elektrycznym o mocy 300 W, który pozwala rozwinąć prędkość 11 km/h (90 minut ładowania gwarantuje zasięg ponad 16 km).