Facebook jak „cyfrowi gangsterzy”

Mark Zuckerberg, twórca i dyrektor generalny Facebooka
Bloomberg

Wielka Brytania oskarża społecznościowego giganta o celowe łamanie prawa i pogardliwe podejście do instytucji tego kraju.

Brytyjski Komitet ds. Cyfrowej, Kultury, Mediów i Sportu podał w opublikowanym w poniedziałek raporcie, że przegląd wewnętrznych e-maili z Facebooka wykazał, że platforma społecznościowa „celowo i świadomie” naruszyła zarówno prawo dotyczące prywatności danych, jak i prawo konkurencji.

W raporcie na temat dezinformacji w mediach społecznościowych można też przeczytać, że prezes firmy Mark Zuckerberg okazywał „pogardę” wobec parlamentu, nie pojawiając się przed specjalną komisją, która analizowała aspekt dezinformacji w działaniach tego serwisu.

Firmy takie jak Facebook nie powinny zachowywać się jak cyfrowi gangsterzy w świecie online, uważając się za stojących ponad prawem

Dokumenty analizowane przez komisję, z których część zawiera korespondencję pomiędzy Zuckerbergiem a kierownictwem firmy, pochodzą z pozwu złożonego w Kalifornii przeciwko Facebookowi. Komisja otrzymała je pod koniec zeszłego roku od małej firmy o nazwie Six4Three, która stoi za pozwem.

Według komisji dokumenty pokazują, że Facebook „chciał nadpisać ustawienia prywatności swoich użytkowników w celu przesyłania danych” do twórców aplikacji. Prawnicy twierdzą również, że sieć społecznościowa usuwała programistów, którzy nie godzili się na takie podejście do użytkowników.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcy idą na wojnę z Facebookiem. Ma „wirtualny monopol”

„Firmy takie jak Facebook nie powinny zachowywać się jak cyfrowi gangsterzy w świecie online, uważając się za stojących ponad prawem – czytamy w raporcie.

W odpowiedzi na raport Facebook twierdził, że nie naruszył przepisów dotyczących ochrony danych lub konkurencji. Karim Palant, menedżer ds. polityki publicznej Facebooka napisał w oświadczeniu, że firma „wspiera skuteczne przepisy dotyczące prywatności”.

CZYTAJ TAKŻE: Facebook płacił nawet dzieciom za instalację aplikacji „szpiegującej”

Facebook ocenił w grudniu, że dokumenty z procesu Six4Three zostały „selektywnie ujawnione”, aby powiedzieć „tylko jedną stronę historii”. CNN i inne serwisy informacyjne zwróciły się do sądu w Kalifornii o upublicznienie tych dokumentów.

Brytyjskie zarzuty są najnowszym problemem dla giganta mediów społecznościowych, który został poddany intensywnej analizie ze strony polityków w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie po serii skandali związanych z danymi, w tym z Cambridge Analytica.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wirtualna skarbonka na wakacje

Wakacje to doskonały czas na to, by dzieci rozpoczęły swoją przygodę z finansami. Materiał ...

W AGD hitem suszarka do ubrań i ekspres do kawy

Sprzedaż w Polsce takich produktów jak lodówki, pralki, kuchenki i zmywarki sięgnęła w ub.r. ...

E-paragon. Kasa fiskalna w komórce

Przedsiębiorca zarejestruje sprzedaż w smartfonie. Ale paragon i tak musi być papierowy. Już w ...

Chiny przykręcają śrubę koncernom. Chcą wrażliwych danych

Chiński rząd chce, by krajowe koncerny technologiczne takie jak Ant Group, Tencent i JD.com ...

Polacy zbyt chętnie odkrywają się w sieci

Choć tyle się mówi o prywatności w sieci, to połowa badanych może zdradzić datę ...

Wielkie powroty gadżetów. Jak zarabia się na nostalgii

Gramofony, płyty winylowe, kasety i magnetofony, a nawet konsole pierwszej generacji czy stare komputery ...