Kreml boi się serwisu filmowego Apple TV+. Zamierza dać odpór

Bloomberg

1 listopada w Rosji, podobnie jak w wielu innych krajach, w tym w Polsce, wystartowała internetowa platforma filmowa Apple TV+. Kreml ostrzegł, że globalny kanał może zniszczyć podobne rosyjskie firmy. I przygotowuje nowe prawo.

Strona Apple+ jest już dostępna i może z niej skorzystać każdy, kto wykupi abonament za 199 rubli (12,7 zł) na miesiąc (w Polsce to 24,99 zł). Można testować ofertę przez tydzień za darmo. Serwis działa na wszystkich urządzeniach Apple za pomocą aplikacji Apple TV.

CZYTAJ TAKŻE: Apple wprowadza Apple TV+. Będą też gry i własna karta płatnicza

Jest jeszcze dodatkowy bonus. Każdy Rosjanin, który kupił dowolne nowe urządzenie (iPhone, iPad, Mac) otrzyma roczny, darmowy abonament Apple TV+. Wszystkie firmy, seriale i show można oglądać w wielu językach, m.in. po angielsku, chińsku, francusku, hiszpańsku, niemiecku i rosyjsku.

Apple TV+ jest już dostępny w 100 krajach. We wrześniu „The Wall Street Journal” poinformował o planach Apple, by pokazywać własne produkcje filmowe w kinach stacjonarnych zanim trafią na platformę. W ten sposób koncern chce przyciągnąć najlepszych reżyserów, producentów i aktorów oraz uniknąć tarć z Hollywood, które ma Netflix.

CZYTAJ TAKŻE: Netfliksowi przybywa rywali. Teraz uderzy HBO

Cena oferty Apple TV+ jest atrakcyjniejsza od tego, co oferuje w Rosji Netflix (567 rubli – 35 zł) miesięcznie oraz od rosyjskiego Premier – 129 rubli. Zdaniem rosyjskich władz jest to niebezpieczna praktyka. Aleksandr Żarow, szef Roskomnadzoru (nadzór konsumencki), stwierdził, że Apple TV+ możę stanowić zagrożenie dla analogicznych serwisów rosyjskich, podaje gazeta „Wiedomosti”.

– Tak niska cena usługi może być uzasadniona jedynie światową skalą biznesu. To poważne wyzwanie, które musimy omówić w branży, by ustalić, co z nim zrobić – mówił Żarow podczas forum Spectr 2019 w Soczi.

CZYTAJ TAKŻE: Rosja szykuje kaganiec na internetowych gigantów

Jego zdaniem inspekcja wspólnie z Ministerstwem Łączności i rządem musi przyśpieszyć prace nad ustawą o kinach online. Stanowi ona m.in., że platformy z zagranicznym kapitałem powyżej 20 proc. mogą działać w Rosji jedynie za zgodą władz.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Rozkręca się boom na smartwatche

Zapotrzebowanie na specjalistyczne wyświetlacze do inteligentnych zegarków bije rekordy. Producenci takich ekranów pracują pełną ...

SMS-y mogą dostać nowe życie. Dzięki mediom

Słabnąca od lat popularność wysyłania krótkich wiadomości tekstowych może zostać zahamowana. Amerykanie mają na ...

Bonanza Amazona. Wirus znalazł jednak słaby punkt

Amerykański gigant e-handlu nie nadąża z realizacją zamówień, ale i w niego zaczyna uderzać ...

W obcej skórce. Cyfrowe dobra z Polski idą na parkiet

Skinwallet, właściciel nowatorskiej platformy do handlu tzw. cyfrowymi dobrami w grach wideo, pozyskał nowych ...

Startupom potrzeba tlenu od dużego biznesu

To nie same startupy są przyszłością Polski, ale duże i średnie firmy, które je ...