BlaBlaCar sprzeda online bilety na autobusy konkurencji

Frederic Mazella, założyciel i prezes BlaBlaCar
Bloomberg

Francuska platforma, znana z łączenia pasażerów z kierowcami jadącymi w dłuższe trasy, coraz mocniej wchodzi na rynek autobusowych przewozów długodystansowych. Firma rozszerza właśnie swoje usługi o możliwość rezerwacji miejsc u przewoźników autobusowych.

Dzięki innowacyjnej technologii używanej przez firmę Busfor, na polskiej platformie BlaBlaCar pojawi się od środy funkcja kupowania biletów autobusowych u ponad 100 przewoźników – dowiedziała się „Rzeczpospolita Cyfrowa”.

Michał Pawelec, country manager BlaBlaCar w Polsce, potwierdza, że rozszerza się wachlarz dostępnych w aplikacji form transportu. Dzięki technologii firmy Busfor, pasażerowie mogą teraz bezpośrednio w serwisie BlaBlaCar wyszukiwać i kupować bilety na linie autobusowe łączące miasta w Polsce i Europie. Na platformie udostępniona zostanie oferta takich firm, jak: Sindbad, Polonus czy Neobus. A więc przewoźników oferujących konkurencyjne rozwiązanie względem BlaBlaCar.

CZYTAJ TAKŻE: BlaBlaCar szykuje duże przejęcie. Może zamieszać na polskim rynku

BlaBlaCar zastrzega, że zawsze stawiał na możliwość wyboru, umożliwiając pasażerom dobranie kierowcy, samochodu, ceny czy miejsca spotkania zgodnie ze swoimi preferencjami. – Teraz dajemy jeszcze więcej. W zależności od trasy podróży, nasi użytkownicy mają teraz dostęp do ofert ponad 100 przewoźników autobusowych i mogą zdecydować, czy taka opcja będzie dla nich odpowiednia. A następnym razem, kiedy będą planować wyjazd do domu na weekend, być może wybiorą podróż czyimś samochodem w ramach wspólnych przejazdów – zaznacza Pawelec.

Rozszerzenie oferty o przewozy autobusowe jest częścią globalnej strategii BlaBlaCar, opierającej się na budowie multimodalnej sieci transportowej, oferującej wspólne przejazdy i podróże autobusem na jednej platformie. BlaBlaCar chce w ten sposób dać podróżującym większy wybór opcji transportu na dłuższych dystansach. Paweł Woś, dyrektor zarządzający Busfor w Polsce, tłumaczy, że grono polskich przewoźników oferujących wysoki standard usług przy zachowaniu konkurencyjnych cen rośnie z roku na rok. – Wierzymy, że pozycjonując swoją ofertę na BlaBlaCar uda im się dotrzeć do podróżnych, którzy dotąd często nie brali nawet pod uwagę autobusu przy planowaniu podróży międzymiastowej – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Uber i jego krewniacy na ostrym zakręcie

BlaBlaCar już zapowiada, że planuje zapraszać do współpracy kolejnych przewoźników w naszym kraju. Francuska grupa skupia ponad 80 mln użytkowników na całym świecie – w tym ponad 25 mln w Europie Środkowej i Wschodniej. Pod koniec ub. r. przejęła firmę Busfor. Dzięki akwizycji zamierza rywalizować z niemieckim FlixBusem.

„Rzeczpospolita” jako pierwsza pisała w ub. r., że BlaBlaCar w Polsce uruchomi siatkę połączeń autobusowych BlaBlaBus. To piątym rynek w Europie dla tej firmy. W odpowiedzi niemiecki rywal rusza z usługą współdzielenia samochodów.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Bufet dla psów w czasach zarazy. Nie trzeba iść do sklepu po karmę

Ogony już merdają. PsiBufet w maju uruchomi nowy zakład produkcji karmy i rozszerzy funkcjonalność ...

Drony z karabinem maszynowym. Z 200 metrów trafią w piłeczkę

Jeszcze przed końcem roku armia turecka otrzyma drona wojskowego, wyposażonego w karabin maszynowy. Waży ...

Internet rzeczy wyprowadzony w pole

Jeszcze kilka lat temu miejsce dla tej technologii widziano głównie w handlu. Dzisiaj rozwija ...

Zakupy bez kasy i personelu. Pierwszy sklep otwarty

Startup Surge Cloud otworzył w Poznaniu Take&Go, pierwszy bezobsługowy oraz bezkasowy sklep w Polsce. ...

„Kraina Lodu 2” bije rekordy w kinach. 350 mln dolarów w pierwszy weekend

„Kraina Lodu 2” zarobiła niemal 350 mln dolarów w pierwszy weekend wyświetlania na całym ...

Nowy Terminator. Rosjanie zbudowali robota z twarzą Schwarzeneggera

Humanoid, wyglądający niczym Arnold Schwarzenegger z serii filmów „Terminator”, został jedną z gwiazd trwających ...