Na zmianie polityki prywatności WhatsAppa korzystają głównie Signal i rosyjski Telegram Pawła Durowa. Ten ostatni odnotował na początku stycznia aż trzykrotny wzrost liczby nowych użytkowników i ma ich już ponad pół miliarda. A jednak są i inni zaskakujący beneficjenci obecnej sytuacji związanej z migracją korzystających z WhatsAppa. W Hongkongu najpopularniejszą alternatywą stał się ICQ – komunikator, który powstał w czasach, gdy w telewizji królował serial „Przyjaciele”, a internet dopiero raczkował.
CZYTAJ TAKŻE: Zwolennicy Trumpa i wściekli na WhatsApp oblegają rosyjski komunikator
ICQ to pierwszy na świecie popularny komunikator internetowy. Wyprodukowany niemal ćwierć wieku temu przez izraelską firmę Mirabilis pozwalał na bezpośredni kontakt z innymi użytkownikami tej usługi. Nazwa ICQ stanowi grę słów i pochodzi od wyrażenia: I seek you. ICQ powstał jako darmowa aplikacja na komputer osobisty. W szczytowym momencie, około 2001 roku, miał on zarejestrowanych ponad 100 milionów kont. Przez lata był unowocześniany i teraz jest już aplikacją na smartfony.
ICQ
Wygląda na to, że w Hongkongu komunikator wspominany jest ze sporym sentymentem, ponieważ większość osób porzucających WhatsAppa przerzuca się właśnie na niego. Według „The Wall Street Journal” liczba pobrań aplikacji wzrosła 35-krotnie między 5 a 12 stycznia 2021 roku.
CZYTAJ TAKŻE: Whatsapp chce danych, to zyskuje Signal. Aż się przytkał
Jednak bezpieczeństwo ICQ może być tylko pozorne. W 2018 roku rosyjska „Nowaja Gazieta” napisała, że rosyjskie agencje wywiadowcze mają dostęp do korespondencji użytkowników ICQ, zarówno do aplikacji zainstalowanych na komputerach PC, jak i na smartfonach i tabletach. Dziennikarze przeanalizowali 34 wyroki rosyjskich sadów, kiedy to podczas postępowania jako dowody śledczy przedstawili informacje uzyskane właśnie z ICQ. W części z nich informacje śledczy uzyskali, zanim przejęli komputery i telefony podejrzanych, co zdaniem dziennikarzy wskazuje na to, że służby rosyjskie mają dostęp do tego komunikatora.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
ICQ jest od 2010 roku własnością rosyjskiego firmy Mail.ru Group, której przedstawiciele zapewniają, że nie dzielą się z nikim informacjami o użytkownikach. Chyba że zmusi ich do tego sąd.