Reklama

Spektakularna porażka bloga Donalda Trumpa

Donald Trump zamknął swój blog. Zaledwie po miesiącu. „Nie wróci” – powiedział CNBC Jason Miller, doradca medialny byłego prezydenta.

Publikacja: 03.06.2021 13:48

Spektakularna porażka bloga Donalda Trumpa

Foto: Bloomberg

„From the Desk of Donald J. Trump” – taką nazwę nosił blog byłego prezydenta USA. Serwis wystartował 5 maja i miała to być „nowa jakość” oraz „wyzwanie rzucone Twitterowi i Facebookowi”. Były prezydent od początku maja publikował wpisy w swoim stylu. Skarżył się nawet na Republikanów, że go zdradzili.

Serwis nie stał się platformą wymiany informacji i myśli zwolenników Trumpa. Szybko okazało się, że większość komentarzy pod wpisami Trumpa jest złośliwa i wyszydzająca. Według amerykańskich mediów blog stał się platformą do wyszydzania Trumpa i jego wypowiedzi, a przez internautów traktowany był jako dostarczyciel rozrywki. Odwiedzalność bloga też była bardzo niska w porównaniu z zasięgiem konta Trumpa na Twitterze. Przez tydzień na bloga wchodziło tyle osób, ile wcześniej reagowało na pojedynczego tweeta. Według dziennika „Washington Post” Trump miał dość lekceważenia i bardzo niskiego zaangażowania czytelników i zdecydował o zamknięciu bloga.

CZYTAJ TAKŻE: Pozwy za teorie spiskowe. Skarżą media i prawników Trumpa na miliardy

Jason Miller w rozmowie z CNBC bagatelizował zamkniecie bloga twierdząc, że był on jednym z wielu elementów „szerokiej” strategii medialnej Donalda Trumpa, nad którą wciąż sztab byłego prezydenta pracuje. Odmówił jednak podania dodatkowych szczegółów dotyczących tych wysiłków. Zasugerował jednak, że Trump może pojawić się na innej platformie społecznościowej, nie dodając jednak jakiej i kiedy.

Współpracownicy Trumpa przekonują, że „From the Desk of Donald J. Trump” nigdy nie miało być platformą społecznościową zastępująca byłemu prezydentowi konto na Twitterze, ale miejscem publikacji jego oficjalnych oświadczeń.

Reklama
Reklama

Trump został zabanowany na Facebooku i Twitterze w styczniu tego roku po tym, jak na Kapitolu miały miejsce zamieszki wywołane przez jego zwolenników. Wybuchły wtedy, gdy miało dojść do głosowania nad zatwierdzeniem wyboru Joe Bidena jako prezydenta. Krótko po wyrzuceniu z obu platform Trump ogłosił, że uruchomi własną konkurencyjną platformę mediów społecznościowych.

Według The Wall Street Journal były prezydent prowadzi rozmowy z portalami CloutHub i FreeSpace, na temat stworzenia własnej platformy społecznościowej.

Globalne Interesy
Hollywood w szoku. Tyle nominacji Oscarowych nie miał żaden film
Globalne Interesy
Niespodziewany zwrot giganta. Porzuca produkcję smartfonów i stawia na... okulary
Globalne Interesy
Zakaz dla nastolatków działa. Australia pokazuje, jak ograniczyć social media
Globalne Interesy
Technologiczni giganci idą na giełdę. W grze astronomiczna kwota
Globalne Interesy
Starcie gigantów. Tłumacz Google’a zyskał potężnego rywala
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama