Pozwy za teorie spiskowe. Skarżą media i prawników Trumpa na miliardy

Bloomberg

Spółka obsługująca maszyny do głosowania Smartmatic żąda 2,7 mld dolarów odszkodowania od telewizji Fox News za naruszenie dobrego imienia. Pozwała także byłych prawników Donalda Trumpa: Rudy’ego Giulianiego oraz Sidney Powell.

Smartmatic USA zarzuca telewizji Fox News, Giulianiemu oraz Powell, że wielokrotnie twierdzili, iż spółka spiskowała z socjalistycznym rządem Wenezueli w celu sfałszowania wyników wyborów prezydenckich w 2020 roku na korzyść Joe Bidena – informuje dziennik „The Guardian”. Pozew ma 285 stron i wylicza wszystkie przeinaczenia i kłamstwa byłych adwokatów Trumpa oraz dziennikarzy telewizji FOX. Wymienia też z nazwiska nie tylko adwokatów byłego prezydenta USA, ale czołowych dziennikarzy prawicowego kanału telewizyjnego.

Także główny rywal Smartmatic – spółka Dominion Voting Systems pozwała adwokatów Trumpa za oszczerstwa na temat działania jej maszyn do głosowania. W pozwie z 25 stycznia domaga się 1,3 mld dolarów odszkodowania.

CZYTAJ TAKŻE: Markery Sharpie sposobem na Trumpa? Teorie spiskowe w sieci

W przeciwieństwie do Dominion, którego technologia była używana podczas głosowania w 24 stanach, udział Smartmatic w wyborach w 2020 roku był ograniczony do hrabstwa Los Angeles, które w większości głosuje na Demokratów.

Pomimo dość ograniczonej roli Smartmatic w wyborach, kanał Fox wyemitował co najmniej 13 relacji fałszywie stwierdzających lub sugerujących, że firma „ukradła” głosowanie w 2020 roku w zmowie z socjalistycznym rządem Wenezueli. Kampania dezinformacyjna była kontynuowana nawet po tym, jak ówczesny prokurator generalny William Barr oświadczył, że Departament Sprawiedliwości nie może znaleźć żadnych dowodów na masowe oszustwa wyborcze.

W programie z 10 grudnia znany dziennikarz Fox Lou Dobbs oskarżył Smartmatic i jego prezesa Antonio Mugica o kasowanie głosów przez rzekomy backdoor w oprogramowaniu maszyn do głosowania. Usuwane miały być głosy na Trumpa, a Dobbs nazwał te działania „ogromnym cyber Pearl Harbor”. Kilka dni po wpłynięciu pozwu do sądu Fox News poinformował, że kończy nadawanie programu „Lou Dobbs Tonight” – jednego ze sztandarowych w tej stacji. Według CNN to sposób na „usunięcie go z widoku”. Tym bardziej, że Dobbs od lat jest zwolennikiem wielu teorii spiskowych, które wspierał także Donald Trump, w tym tzw. Birtherism, teorii sugerującej, że Barack Obama nie urodził się w USA i zgodnie z konstytucją nie mógł zostać wybrany na prezydenta tego kraju. Zwolennicy tej teorii twierdzą, że urodził się w Kenii a nawet, że nie jest obywatelem USA, bo dzieciństwo spędził w Indonezji. Nie pomogła nawet publikacja oryginału aktu urodzenia byłego prezydenta, potwierdzająca jego obywatelstwo.

Bloomberg

W pozwie Smartmatic, poza Lou Dobbsem wymienione są także dwie dziennikarki Fox News: Maria Bartiromo i Jeanine Pirro, obie znane z promowania od lat teorii spiskowych.

CZYTAJ TAKŻE: Teorie o szczepionkach na koronawirusa coraz bardziej szalone

Smartmatic twierdzi w pozwie, że kłamstwa i kampania oszczerstw Fox oraz adwokatów Trumpa miała dla firmy i jej pracowników nie tylko negatywny wymiar finansowy. Prezes oraz jego 14-letni syn dostawali pogróżki, w tym także grożono im śmiercią. Z kontraktów z firmą zrezygnowało kilku klientów, co może oznaczać stratę 690 mln dolarów zysku w najbliższych pięciu latach. Na dodatek Smartmatic musiał zainwestować dodatkowe 4,7 mln dolarów w systemy cyberbezpieczeństwa z powodu zmasowanego ataku hakerskiego na serwery firmy.

„Dla nas to kryzys egzystencjalny” – powiedział Mugica w wywiadzie. Fałszywe informacje na temat Smartmatic doprowadziły do tego, że jeden z zagranicznych banków zdecydował się na zamknięcie rachunków a także zniechęciły Tajwan, potencjalnego klienta, do kupienia ich technologii głosowania elektronicznego.

Podobnie jak wiele teorii spiskowych, kampania przeciwko Smartmatic została zbudowana na ziarnie prawdy. Mugica jest Wenezuelczykiem z pochodzenia, a początkowy sukces jego firmy można częściowo przypisać dużym kontraktom z rządem Hugo Chaveza, nieżyjącego już prezydenta Wenezueli oraz gorącego zwolennika głosowania elektronicznego. Nigdy nie pojawiły się żadne dowody na to, że firma fałszowała kiedykolwiek głosy na korzyść Chaveza, a przez pewien czas Centrum Cartera i inni obserwatorzy wyborczy przedstawiali nawet Wenezuelę jako wzorzec dla nowoczesnego głosowania elektronicznego. W międzyczasie firma rozwinęła się i działa na kilku rynkach na świecie. Kłamstwa ekipy Trumpa oraz negatywne informacje w Fox News mogą jednak zniszczyć firmę – napisano w pozwie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polacy ochronią asystenta Amazona

Alexa, asystent głosowy Amazona, będzie bezpieczniejsza dzięki polskiemu startupowi. Firma Cyberus Labs – specjalizująca ...

Firmy szukają wsparcia ekspertów od chmury

Usługi w chmurze należą do najbardziej dynamicznie rozwijających się obszarów polskiego rynku IT – ...

Mikrofon schowany w power banku. Jak szpiegują Polacy?

Dyktafon i ukryta kamera to nie wszystko – coraz chętniej kupujemy sprzęty szpiegowskie. Sprzedaż ...

Odkrywając naturę ciemnej materii

Dr hab. Grzegorz Zuzel z Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ w Krakowie ...

Facebook ma problem. Pozew prokuratorów

Pozew przeciw Facebookowi złoży grupa amerykańskich prokuratorów stanowych pod przewodnictwem Nowego Jorku. Chodzi o ...

Targi gier E3: nowy Xbox i zapowiedzi przebojów

Xbox nowej generacji, serwis streamingowy Microsoftu, a także zapowiedzi przyszłych przebojów: gier „Star Wars ...