Pozwy za teorie spiskowe. Skarżą media i prawników Trumpa na miliardy

Spółka obsługująca maszyny do głosowania Smartmatic żąda 2,7 mld dolarów odszkodowania od telewizji Fox News za naruszenie dobrego imienia. Pozwała także byłych prawników Donalda Trumpa: Rudy’ego Giulianiego oraz Sidney Powell.

Publikacja: 07.02.2021 13:30

Pozwy za teorie spiskowe. Skarżą media i prawników Trumpa na miliardy

Foto: Bloomberg

Smartmatic USA zarzuca telewizji Fox News, Giulianiemu oraz Powell, że wielokrotnie twierdzili, iż spółka spiskowała z socjalistycznym rządem Wenezueli w celu sfałszowania wyników wyborów prezydenckich w 2020 roku na korzyść Joe Bidena – informuje dziennik „The Guardian”. Pozew ma 285 stron i wylicza wszystkie przeinaczenia i kłamstwa byłych adwokatów Trumpa oraz dziennikarzy telewizji FOX. Wymienia też z nazwiska nie tylko adwokatów byłego prezydenta USA, ale czołowych dziennikarzy prawicowego kanału telewizyjnego.

Także główny rywal Smartmatic – spółka Dominion Voting Systems pozwała adwokatów Trumpa za oszczerstwa na temat działania jej maszyn do głosowania. W pozwie z 25 stycznia domaga się 1,3 mld dolarów odszkodowania.

CZYTAJ TAKŻE: Markery Sharpie sposobem na Trumpa? Teorie spiskowe w sieci

W przeciwieństwie do Dominion, którego technologia była używana podczas głosowania w 24 stanach, udział Smartmatic w wyborach w 2020 roku był ograniczony do hrabstwa Los Angeles, które w większości głosuje na Demokratów.

Pomimo dość ograniczonej roli Smartmatic w wyborach, kanał Fox wyemitował co najmniej 13 relacji fałszywie stwierdzających lub sugerujących, że firma „ukradła” głosowanie w 2020 roku w zmowie z socjalistycznym rządem Wenezueli. Kampania dezinformacyjna była kontynuowana nawet po tym, jak ówczesny prokurator generalny William Barr oświadczył, że Departament Sprawiedliwości nie może znaleźć żadnych dowodów na masowe oszustwa wyborcze.

W programie z 10 grudnia znany dziennikarz Fox Lou Dobbs oskarżył Smartmatic i jego prezesa Antonio Mugica o kasowanie głosów przez rzekomy backdoor w oprogramowaniu maszyn do głosowania. Usuwane miały być głosy na Trumpa, a Dobbs nazwał te działania „ogromnym cyber Pearl Harbor”. Kilka dni po wpłynięciu pozwu do sądu Fox News poinformował, że kończy nadawanie programu „Lou Dobbs Tonight” – jednego ze sztandarowych w tej stacji. Według CNN to sposób na „usunięcie go z widoku”. Tym bardziej, że Dobbs od lat jest zwolennikiem wielu teorii spiskowych, które wspierał także Donald Trump, w tym tzw. Birtherism, teorii sugerującej, że Barack Obama nie urodził się w USA i zgodnie z konstytucją nie mógł zostać wybrany na prezydenta tego kraju. Zwolennicy tej teorii twierdzą, że urodził się w Kenii a nawet, że nie jest obywatelem USA, bo dzieciństwo spędził w Indonezji. Nie pomogła nawet publikacja oryginału aktu urodzenia byłego prezydenta, potwierdzająca jego obywatelstwo.

""

Bloomberg

cyfrowa.rp.pl

W pozwie Smartmatic, poza Lou Dobbsem wymienione są także dwie dziennikarki Fox News: Maria Bartiromo i Jeanine Pirro, obie znane z promowania od lat teorii spiskowych.

CZYTAJ TAKŻE: Teorie o szczepionkach na koronawirusa coraz bardziej szalone

Smartmatic twierdzi w pozwie, że kłamstwa i kampania oszczerstw Fox oraz adwokatów Trumpa miała dla firmy i jej pracowników nie tylko negatywny wymiar finansowy. Prezes oraz jego 14-letni syn dostawali pogróżki, w tym także grożono im śmiercią. Z kontraktów z firmą zrezygnowało kilku klientów, co może oznaczać stratę 690 mln dolarów zysku w najbliższych pięciu latach. Na dodatek Smartmatic musiał zainwestować dodatkowe 4,7 mln dolarów w systemy cyberbezpieczeństwa z powodu zmasowanego ataku hakerskiego na serwery firmy.

„Dla nas to kryzys egzystencjalny” – powiedział Mugica w wywiadzie. Fałszywe informacje na temat Smartmatic doprowadziły do tego, że jeden z zagranicznych banków zdecydował się na zamknięcie rachunków a także zniechęciły Tajwan, potencjalnego klienta, do kupienia ich technologii głosowania elektronicznego.

Podobnie jak wiele teorii spiskowych, kampania przeciwko Smartmatic została zbudowana na ziarnie prawdy. Mugica jest Wenezuelczykiem z pochodzenia, a początkowy sukces jego firmy można częściowo przypisać dużym kontraktom z rządem Hugo Chaveza, nieżyjącego już prezydenta Wenezueli oraz gorącego zwolennika głosowania elektronicznego. Nigdy nie pojawiły się żadne dowody na to, że firma fałszowała kiedykolwiek głosy na korzyść Chaveza, a przez pewien czas Centrum Cartera i inni obserwatorzy wyborczy przedstawiali nawet Wenezuelę jako wzorzec dla nowoczesnego głosowania elektronicznego. W międzyczasie firma rozwinęła się i działa na kilku rynkach na świecie. Kłamstwa ekipy Trumpa oraz negatywne informacje w Fox News mogą jednak zniszczyć firmę – napisano w pozwie.

Globalne Interesy
Chiny nagle zablokowały dostawy podzespołów do Rosji. Zagrożona produkcja rakiet
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Globalne Interesy
Wkrótce może zabraknąć prądu. Zaskakujący powód
Globalne Interesy
Potężny cios w firmę Kaspersky w USA. Założyciel to barwna postać
Globalne Interesy
Amerykański gigant tak opuścił Rosję, że dalej w niej jest
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Globalne Interesy
Firma Elona Muska łamie embargo? Terminale Starlink można kupić w Rosji