Sprzedaż ziemi na obszarach chronionych jest nielegalna i może mieć negatywny wpływ na florę, faunę i ludzi tam mieszkających, więc Facebook poinformował, że zmienia swoją politykę handlową, aby wyraźnie zabronić sprzedaży chronionych gruntów na Facebooku, Instagramie i WhatsApp – informuje portal The Verge.

W lutym tego roku BBC poinformowało, że w wyniku śledztwa dziennikarskiego odkryło, iż na Marketplace nielegalnie sprzedawano duże działki znajdujące się na terenie chronionego prawnie Lasu tropikalnego w Brazylii. Facebook zapowiedział, że skontaktuje się z władzami lokalnymi, ale nie zamierza nic robić w sprawie samych ogłoszeń i sprzedających. Portal przypomniał jednak, że „kupujący i sprzedający” na Marketplace musza przestrzegać lokalnego prawa.

Tymczasem działki były sprzedawane bez oficjalnego tytułu własności gruntu, co było spowodowane wylesianiem Amazonii przez brazylijskich hodowców bydła - informuje BBC.

Czytaj więcej

Awaria Facebooka niczego nas nie nauczy. Konieczne regulacje

Dziennikarze dotarli do ofert gruntów z cennym przyrodniczo lasem deszczowym. Niektóre z wystawionych na sprzedaż działek były przeznaczone do zasiedlenia tylko dla ludności rdzennej. Obrót nimi w innym celu jest nielegalny. Wśród ofert znalazły się także tereny chronione. Najwięcej ofert pochodziło z brazylijskiego stanu Rondônia.

Po miesiącach bezczynności portal zdecydował się jednak na zamiany. „Ogłaszamy środki mające na celu powstrzymanie prób sprzedaży gruntów w obszarach ochrony ekologicznej w amazońskich lasach deszczowych na Facebooku (FB) Marketplace” - poinformowała firma w na blogu, dodając, że zaktualizuje swoją politykę handlową, aby „wyraźnie zabronić sprzedaż lub zakup ziemi na swoich platformach (w tym Instagram i WhatsApp), która jest przeznaczona na ochronę ekologiczną – informuje CNN.

Facebook poinformował, że zweryfikuje wszystkie ogłoszenia na temat sprzedaży ziemi w „autorytatywnej bazie danych obszarów chronionych” Programu Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska, aby potwierdzić, czy naruszają one nową politykę.  Nowe zasady będą miały zastosowanie tylko do obszarów chronionych, a nie do lasów będących własnością państwową lub prywatną. Tymczasem według niedawnego badania przeprowadzonego przez think tank Ipam (Instituto de Pesquisa Ambiental da Amazonia), jedna trzecia całego wylesiania ma miejsce właśnie w państwowych lasach Amazonii – informuje BBC.