Od 24 stycznia nieszczepieni pracownicy lub ci, którzy nie przedstawili dowodu szczepienia, będą potrzebować negatywnych testów na Covid-19, aby wejść do miejsc pracy w Apple.

„Ze względu na słabnącą skuteczność podstawowej serii szczepionek przeciwko Covid-19 i pojawieniu się wysoce zakaźnych wariantów, takich jak Omikron, zastrzyk przypominający jest teraz częścią podstawowego szczepienia przeciwko Covid-19 w celu ochrony przed ciężką chorobą” – napisano w komunikacie do pracowników.

Pracownicy koncernu, którzy dotąd nie przyjęli trzeciej dawki, od 15 lutego będą traktowane jako niezaszczepione. Pracownicy biur i sklepów Apple będą musieli zgłosić się po dawkę przypominającą w ciągu czterech tygodni, od kiedy będą się na nią kwalifikowali. W innym przypadku ich także obowiązywać będzie wymóg regularnych testów.

Czytaj więcej

Pracownicy Facebooka muszą przyjąć trzecią dawkę szczepionki

Wiele amerykańskich firm zaostrza swoje zasady dotyczące Covid-19, nakazując szczepienia i opóźniając plany powrotu do biura, ponieważ wariant Omikron zwiększa liczbę infekcji w całym kraju.

Meta - właściciel Facebooka nakazała wykonanie szczepień przypominających przeciwko Covid-19 wszystkim pracownikom powracającym do biur. Opóźnił również ponowne otwarcie biur w USA, które ma według obecnych planów mieć miejsce 28 marca. Pierwotnie planowano je na 31 stycznia. Właściciel Google Alphabet poinformował, że tymczasowo nakazuje cotygodniowe testy Covid-19 dla osób wchodzących do amerykańskich biur a Amazon zaoferował swoim amerykańskim pracownikom magazynowym 40 dolarów za trzeci przypominający zastrzyk szczepionki przeciwko Covid-19.