Zaginęła łódź podwodna do zwiedzania wraku Titanica. Kończy się tlen, w środku Titana znani ludzie

Trwają wielkie poszukiwania jedynej turystycznej łodzi głębinowej na świecie, która jest w stanie zejść ponad 4 km pod powierzchnię oceanu. Znajdował się na niej m.in. brytyjski miliarder.

Aktualizacja: 22.06.2023 13:06 Publikacja: 20.06.2023 08:14

Unikalna łódź podwodna, która zaginęła, jest własnością OceanGate Expeditions, firmy, która prowadzi

Unikalna łódź podwodna, która zaginęła, jest własnością OceanGate Expeditions, firmy, która prowadzi wyprawy eksploracji głębin morskich za 250 tys. dol. od uczestnika

Foto: OceanGate

Pięcioosobowa załoga łodzi podwodnej o nazwie Titan, należącej do OceanGate Expeditions, zanurzyła się w miejscu wraku Titanica w niedzielę rano, a załoga statku badawczego Polar Prince straciła z nią kontakt około godziny i 45 minut później - poinformowała amerykańska straż przybrzeżna. Było to około 700 km na południowy-wschód od Nowej Funlandii, na północnym Atlantyku, gdy był na głębokości około 4 km.

Czytaj więcej

„Uderzenia co 30 minut". Załoga zaginionej łodzi podwodnej żyje?

Na pokładzie znajduje się operator i czterech specjalistów misji – termin, którego firma używa dla swoich pasażerów. Według nieoficjalnych informacji są wśród nich 58-letni Hamish Harding, brytyjski miliarder i podróżnik oraz emerytowany komandor francuskiej marynarki wojennej Paul-Henry Nargeolet, uważany za jednego z czołowych ekspertów od Titanica, a także pakistański biznesmen Shahzada Dawood z synem.

W mediach społecznościowych w weekend Harding, który mieszka na co dzień w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i jest właścicielem firmy lotniczej Action Aviation, napisał, że jest "dumny, że w końcu ogłosił", że będzie na pokładzie misji do wraku Titanica - ale dodał, że z powodu "najgorszej zimy w Nowej Fundlandii od 40 lat, misja ta będzie prawdopodobnie pierwszą i jedyną załogową misją na Titanica w 2023 roku".

Później napisał: "Właśnie otworzyło się okno pogodowe i jutro spróbujemy nurkować".

Amerykańska straż przybrzeżna poinformowała, że poszukiwania prowadzą m.in. samolot C-130 i P8 Poseidon, wyposażone w sonary. - Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby upewnić się, że możemy zlokalizować i uratować osoby znajdujące się na pokładzie - powiedział kontradmirał John Mauger z amerykańskiej straży przybrzeżnej

Unikalna łódź podwodna (a właściwie jednostka podwodna, bo uzależniona jest od statku-matki), która zaginęła, jest własnością OceanGate Expeditions. To firma, która prowadzi wyprawy eksploracji głębin morskich za 250 tys. dol. od uczestnika. W oświadczeniu OceanGate potwierdziło, że zaginiona jednostka należy do niej i że rozpoczęto akcję ratunkową w celu jej odnalezienia. Ma zapas tlenu na 96 godzin. Skończy się w czwartek koło godz. 13.

Łódź podwodna Tytan jest uważana za jedyny pięcioosobowy okręt podwodny na świecie, który ma możliwości osiągnięcia głębokości 4 km. Jest to jeden z trzech podwodnych statków należących do OceanGate, które pojawiają się na stronie internetowej firmy. Niespełna 7-metrowy Tytan waży 23 tys. funtów i jest wykonany z grubego włókna węglowego (12 cm grubości), a na obu końcach ma kopuły z tytanu (jednej z nich z przodu znajduje się jedyne "okno"). Statek ma cztery silniki elektryczne, które poruszają go pod wodą z prędkością około 3 mil na godzinę. W jego projektowaniu miały brać udział NASA i Boeing, ale zaraz po zaginięciu pojawiły się liczne wątpliwości, czy rzeczywiście łódź jest bezpieczna.

Czytaj więcej

„Ryzyko pęknięć i implozji". Pracownik ostrzegał przed zaginioną łodzią podwodną Titan

Na własne oczy

"Podążaj śladami Jacques'a Cousteau'a i zostań podwodnym odkrywcą - zaczynając od nurkowania do wraku RMS Titanic. To Twoja szansa, aby wyjść poza codzienność i odkryć coś naprawdę niezwykłego" - czytamy na stronie firmy. "Zostań jednym z niewielu, którzy zobaczą Titanica na własne oczy."

David Pogue, reporter CBS, który podróżował łodzią podwodną Titan w zeszłym roku, powiedział BBC o problemach, których zarówno załoga podwodna, jak i załoga lądowa prawdopodobnie doświadczają, mówiąc, że obecnie "nie ma sposobu" na komunikację ze statkiem, ponieważ ani GPS, ani radio "nie działają pod wodą".

"Gdy statek wsparcia znajduje się bezpośrednio nad łodzią podwodną, mogą wysyłać krótkie wiadomości tekstowe tam iz powrotem. Najwyraźniej nie otrzymują one już odpowiedzi" - powiedział Pogue.

Dodał, że ponieważ pasażerowie zostali uszczelnieni wewnątrz statku za pomocą nałożonych z zewnątrz, "nie ma możliwości ucieczki, nawet jeśli sam wynurzysz się na powierzchnię. Nie możesz wydostać się z łodzi podwodnej bez załogi na zewnątrz, która cię wypuści". Zauważył, ze statkiem kieruje się za pomocą kontrolera... Xbox.

Titanic, który był największym statkiem swoich czasów, uderzył w górę lodową podczas swojego dziewiczego rejsu z Southampton do Nowego Jorku w 1912 roku. Z 2 200 pasażerów i członków załogi na pokładzie zginęło ponad 1 500. Jego wrak był intensywnie eksplorowany od czasu jego odkrycia w 1985 roku. Leży w dwóch częściach, z dziobem i rufą oddzielonymi o około 800 metrów.

Globalne Interesy
Chiny nagle zablokowały dostawy podzespołów do Rosji. Zagrożona produkcja rakiet
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Globalne Interesy
Wkrótce może zabraknąć prądu. Zaskakujący powód
Globalne Interesy
Potężny cios w firmę Kaspersky w USA. Założyciel to barwna postać
Globalne Interesy
Amerykański gigant tak opuścił Rosję, że dalej w niej jest
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Globalne Interesy
Firma Elona Muska łamie embargo? Terminale Starlink można kupić w Rosji