„Ryzyko pęknięć i implozji". Pracownik ostrzegał przed zaginioną łodzią podwodną Titan

Pojawia się coraz więcej wątpliwości co do stanu technicznego łodzi, która zaginęła w niedzielę, płynąc do wraku Titanica. Już w 2018 r. dyrektor ds. bezpieczeństwa firmy OceanGate, do której należy, ostrzegał, że konstrukcja nie ma dostatecznej wytrzymałości.

Aktualizacja: 22.06.2023 18:15 Publikacja: 21.06.2023 11:24

Titan jest uważany za jedyny pięcioosobowy pojazd podwodny na świecie, który ma możliwości osiągnięc

Titan jest uważany za jedyny pięcioosobowy pojazd podwodny na świecie, który ma możliwości osiągnięcia głębokości 4 km

Foto: OceanGate

David Lochridge, dyrektor ds. bezpieczeństwa, po tym, gdy nie wydał zgody na testy załogowe, został w trybie natychmiastowym zwolniony z pracy. Wcześniej złożył w tej sprawie oficjalny raport. Mowa w nim o ryzyku powstania małych pęknięć w powłoce wykonanej z kevlaru. W trakcie wielu cykli zanurzania i wynurzania się konstrukcja jest bowiem narażona na zmiany ciśnienia. Lochridge twierdził, że w skrajnym przypadku jednostce grozi implozja. Ostrzegał też, że ewentualna katastrofa może nastąpić błyskawicznie - dosłownie w ciągu milisekund.

Firma własnego dyrektora ds. bezpieczeństwa jednak nie posłuchała. I nie jest to jedyny głos kwestionujący stan łodzi wożącej bogatych turystów do wraku Titanica na głębokość blisko 4 km. Media donoszą, że OceanGate, kilka lat temu otrzymała też oficjalne pismo od ekspertów ze stowarzyszenia Marine Technology Society. Już na etapie budowy Titana przestrzegali przed zbyt pochopnym podejściem do kwestii bezpieczeństwa. Byli sceptyczni wobec planów używania jednostki do eksploracji dna oceanu. Media podkreślają, że adresatem zignorowanego pisma był Stockton Rush, szef OceanGate, jeden z pasażerów obecnego nieudanego rejsu.

Czytaj więcej

„Uderzenia co 30 minut". Załoga zaginionej łodzi podwodnej żyje?

Unikalna łódź podwodna (a właściwie jednostka podwodna, bo uzależniona jest od statku-matki), która zaginęła, jest własnością OceanGate Expeditions. To firma, która prowadzi wyprawy eksploracji głębin morskich za 250 tys. dol. od uczestnika.

Jak wygląda i działa Titan

Titan jest uważany za jedyny pięcioosobowy pojazd podwodny na świecie, który ma możliwości osiągnięcia głębokości 4 km. Jest to jeden z trzech podwodnych statków należących do OceanGate, które pojawiają się na stronie internetowej firmy. Niespełna 7-metrowy Tytan waży 23 tys. funtów i jest wykonany z grubego włókna węglowego (12 cm grubości), a na obu końcach ma kopuły z tytanu (jednej z nich z przodu znajduje się jedyne "okno"). Statek ma cztery silniki elektryczne, które poruszają go pod wodą z prędkością około 3 mil na godzinę. Firma chwali się, że w jego projektowaniu brały udział NASA i Boeing.

David Pogue, reporter CBS, który podróżował łodzią podwodną Titan w zeszłym roku, powiedział BBC o problemach, których zarówno załoga podwodna, jak i załoga lądowa prawdopodobnie doświadczają, mówiąc, że obecnie "nie ma sposobu" na komunikację ze statkiem, ponieważ ani GPS, ani radio "nie działają pod wodą". Gdy statek wsparcia znajduje się bezpośrednio nad łodzią podwodną, mogą wysyłać krótkie wiadomości tekstowe tam i z powrotem. Najwyraźniej nie otrzymują one już odpowiedzi - mówił.

Czytaj więcej

Zaginęła łódź podwodna do zwiedzania wraku Titanica. Kończy się tlen, w środku Titana znani ludzie

Dodał, że ponieważ pasażerowie zostali uszczelnieni wewnątrz statku za pomocą nałożonych z zewnątrz, "nie ma możliwości ucieczki, nawet jeśli sam wynurzysz się na powierzchnię. Nie możesz wydostać się z łodzi podwodnej bez załogi na zewnątrz, która cię wypuści". Zauważył, ze statkiem kieruje się za pomocą kontrolera... Xbox.

Globalne Interesy
Chiny nagle zablokowały dostawy podzespołów do Rosji. Zagrożona produkcja rakiet
Globalne Interesy
Wkrótce może zabraknąć prądu. Zaskakujący powód
Globalne Interesy
Potężny cios w firmę Kaspersky w USA. Założyciel to barwna postać
Globalne Interesy
Amerykański gigant tak opuścił Rosję, że dalej w niej jest
Globalne Interesy
Firma Elona Muska łamie embargo? Terminale Starlink można kupić w Rosji