Technologia stworzona i wykorzystywana przez SpaceX Elona Muska (rakiety Falcon 9) umożliwiła firmie zdominowanie światowego przemysłu wystrzeliwania satelitów. Teraz zyskuje naśladowców w ostro rywalizujących z USA Chinach.
Pekiński start-up Orienspace, który w zeszłym miesiącu przeprowadził swój pierwszy start rakiety jednorazowego użytku, opracowuje teraz rakietę Gravity-2 wielokrotnego użytku. - Spodziewamy się, że jej dziewiczy lot odbędzie się pod koniec 2025 lub na początku 2026 r. – powiedział Yao Song, współzałożyciel i współdyrektor naczelny, w wywiadzie dla Bloomberga.
Kosmiczny przełom
Inna chińska firma pracująca nad możliwością ponownego wykorzystania rakiet to Beijing Interstellar Glory Space Technology, start-up znany jako i-Space, który przeprowadził test w grudniu. Z kolei spółka zależna państwowego China Aerospace Science and Industry Corp. (produkuje m.in. rakiety Długi Marsz) przeprowadziła w zeszłym miesiącu test pionowego startu i lądowania swojej rakiety wielokrotnego użytku Kuaizhou. Cały lot trwał 22 sekundy (rakieta zawisła w powietrzu na 10 sekund). Podobne technologie chcą wprowadzać też firmy Space Pioneer czy Landscape, która zasłynęła w ubiegłym roku z wystrzelenia rakiety napędzanej metanem Zhuque-2.
Czytaj więcej
GalaxySpace – pod taką nazwą kryje się projekt satelity z rozkładanymi panelami słonecznymi, który ma usprawnić łączność internetową. Prywatna chiń...
Rakiety wielokrotnego użytku zmieniają dostęp do przestrzeni kosmicznej, ponieważ pozwalają firmom na wielokrotne wykorzystywanie urządzenia. Rakieta wynosił ładunek na orbitę okołoziemską, a następnie wraca na Ziemię, lądując pionowo na powierzchni lub w oceanie. Szczytem osiągnięć w tej dziedzinie jest licząca 130 metrów wysokości wraz ze statkiem rakieta Starship, która ma latać na Księżyc, a nawet na Marsa (zbliża się czas jej trzeciego testu). Należąca do Muska SpaceX pozostaje zdecydowanie światowym liderem, ale założona przez Jeffa Bezosa firma Blue Origin planuje wystrzelenie w tym roku rakiety wielokrotnego użytku New Glenn, co przyniesie Ameryce wewnętrzną konkurencję.