Netflix wygrał z dzieleniem kont. Podniesie w tym roku ceny abonamentów

Platforma streamingowa może, zdaniem analityków, w 2024 r. nadal podnosić stawki za korzystanie ze swoich usług, w miarę dalszego odbierania użytkowników tradycyjnej telewizji.

Publikacja: 29.02.2024 12:48

Netflix z ofertą reklamową w Polsce

Netflix z ofertą reklamową w Polsce

Foto: Bloomberg

Według analityków UBS Securities Netflix podniesie ceny w swoich planach taryfowych w 2024 r., by dalej przyspieszać wzrost przychodów i zysków. Firma chce korzystać z dalszego zmniejszania się oglądalności telewizji.

- Spodziewamy się podwyżek stawek w tym roku – napisali analitycy UBS pod przewodnictwem Johna Hodulika w notatce z 27 lutego. To, wraz ze wzrostem przychodów z reklam i znacznym wzrostem liczby abonentów, powinno zwiększyć przychody firmy w 2024 r. o 15 proc. w porównaniu z 7 proc. wzrostem w 2023 r.

Czytaj więcej

Netflix wygrywa walkę z dzieleniem kont i podnosi ceny. Ale może mieć problem

W październiku ubiegłego roku Netflix podniósł cenę planu podstawowego z 9,99 dolarów do 11,99 dolarów miesięcznie w USA, a także podniósł ceny tego poziomu w Wielkiej Brytanii i Francji. Nie ogłosił konkretnych planów podwyżki cen subskrypcji w 2024 r., ale dyrektorzy UBS Securities twierdzą, że możliwe są dalsze podwyżki.

Ludzie „kupili" podwyżki

Podczas telekonferencji dotyczącej wyników spółki za czwarty kwartał 2023 r. współdyrektor generalny Netflix Greg Peters zauważył, że w zeszłym roku platforma w dużej mierze wstrzymała się z podwyżkami cen na czas wdrażania programu płatnego udostępniania, co postrzegała jako formę substytutu wzrostu ceny. Teraz, gdy już widać, że walka z udostępnianiem haseł innym osobom dała pozytywne efekty i nie ograniczyła wzrostu liczby abonentów, a wręcz przeciwnie, firma może powrócić do standardowego podejścia do podwyżek cen. - Podwyżki w USA, Wielkiej Brytanii i Francji poszły znacznie lepiej, niż przewidywaliśmy - mówił Greg Peters. - Będziemy nadal monitorować inne kraje i próbować ocenić, kiedy dostarczymy wystarczającą dodatkową wartość, aby poprosić klientów, aby zapłacili nieco więcej - dodał. Firma podkreśla, że podwyżki są niezbędne, by mogła zainwestować w więcej filmów, seriali i gier dla swoich użytkowników. Mówi o „powrocie do normalnego funkcjonowania".

Netflix podgryza telewizję

W notatce z końca lutego UBS podniósł 12-miesięczną cenę docelową Netflix z 570 do 685 dolarów za akcję, podtrzymując rekomendację „kupuj” dla akcji. Akcje Netflix zwyżkowały o 1,5 proc., do ponad 596 dolarów za akcję.

Czytaj więcej

Polscy naukowcy pomogą platformie Netflix w walce ze współdzieleniem kont

UBS przytoczył dane Nielsena pokazujące, że udział Netflix w oglądalności telewizji w USA wzrósł do 7,9 proc. w styczniu 2024 r., w porównaniu z 7,7 proc. w grudniu. Netflix ma obecnie dużą siłę w porównaniu z innymi platformami streamingowymi, ponieważ według UBS jego ceny są średnio niższe w przeliczeniu na godzinę niż u konkurentów. Firma analityczna szacuje, że Netflix pobiera za godzinę korzystania z treści wideo około 30 centów (bez reklam), w porównaniu do 56 centów za godzinę w przypadku Hulu, 58 centów - Peacocka, 73 centów - Disney+ i 81 centów w Max i Paramount+.

Netflix jest też głównym beneficjentem zmian w mediach – napisali analitycy. Tradycyjne firmy medialne, w miarę spadku ich działalności w zakresie tradycyjnej telewizji skupiły się na rentowności transmisji online. Przyrost netto abonentów platformy streamingowej ma w 2024 r. ma wynieść 20 milionów.

Globalne Interesy
Chiny nagle zablokowały dostawy podzespołów do Rosji. Zagrożona produkcja rakiet
Globalne Interesy
Wkrótce może zabraknąć prądu. Zaskakujący powód
Globalne Interesy
Potężny cios w firmę Kaspersky w USA. Założyciel to barwna postać
Globalne Interesy
Amerykański gigant tak opuścił Rosję, że dalej w niej jest
Globalne Interesy
Firma Elona Muska łamie embargo? Terminale Starlink można kupić w Rosji