Reklama

Australia zakazała social mediów dla nastolatków. Widać już skutki

Miesiąc po wejściu w życie australijskiego zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez nastolatków przedstawiciele rządu mówią o sukcesie. Jednak krytycy zwracają uwagę, że nastolatki bardzo szybko znalazły sposób na obejście zakazu.

Publikacja: 13.01.2026 20:11

Australijskiemu zakazowi i jego skutkom przyglądają się uważnie inne kraje

Australijskiemu zakazowi i jego skutkom przyglądają się uważnie inne kraje

Foto: Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie były powody wprowadzenia zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez australijskich nastolatków?
  • Jakie są pierwsze obserwacje dotyczące skutków wprowadzenia zakazu?
  • W jaki sposób nastolatki próbują obchodzić nowe regulacje?
  • Jak nowe przepisy wpłynęły na codzienne życie australijskich nastolatków?

Według BBC, która rozmawiała z australijskimi nastolatkami, część z nich mówi, że mimo iż tęsknią za Snapchatem, Facebookiem czy TikTokiem, to czują się „trochę wolni”, a ich codzienna rutyna uległa zmianie. Premier Australii Anthony Albanese, który przed wprowadzeniem zakazu apelował do dzieci, by zerwały z nawykiem korzystania z mediów społecznościowych, uważa, że zakaz odnosi sukces. Australijski rząd jako jeden z powodów zakazu wskazał cyberprzemoc oraz konieczność ochrony młodych ludzi przed internetowymi drapieżnikami i szkodliwymi treściami.

Rząd Australii ogłasza sukces, ale krytycy widzą problemy

Od 10 grudnia firmy technologiczne ryzykują grzywny do 49,5 mln dol. australijskich (120 mln zł), jeśli nie podejmą „rozsądnych kroków”, by usunąć osoby poniżej 16. roku życia ze swoich platform.

Krytycy zakazu wskazują jednak, że po miesiącu nie widać, by nastolatkowie zaczęli uprawiać więcej sportu czy czytać książki. Wiele nastolatków przerzuciło się na inne, niezablokowane dla nich platformy społecznościowe i gamingowe albo obchodzi zakazy na Snapchacie czy YouTubie, podając fałszywą datę urodzenia.

Czytaj więcej

Makijaż, dorysowane wąsy i VPN. Młodzi Australijczycy łamią zakaz social mediów
Reklama
Reklama

Matka jednego z nastolatków powiedziała BBC, że gdy jej syn korzystał z mediów społecznościowych bez ograniczeń, „był bardziej towarzyski… więcej z nami rozmawiał”. Teraz chłopiec ma znacznie częściej huśtawki nastrojów i jest wyraźnie niezadowolony.

Psycholożka konsumencka Christina Anthony powiedziała BBC, że zmiany nastroju mogą wynikać z krótkoterminowego wpływu zakazu na regulację emocji. „Dla wielu nastolatków media społecznościowe to nie tylko rozrywka – to narzędzie do radzenia sobie z nudą, stresem i lękiem społecznym, a także do szukania poczucia bezpieczeństwa i więzi” – powiedziała.

„Gdy dostęp zostaje nagle przerwany, niektórzy młodzi ludzie mogą początkowo odczuwać drażliwość, niepokój lub poczucie społecznego odłączenia… nie dlatego, że sama platforma jest niezbędna, lecz dlatego, że odebrano im znany mechanizm radzenia sobie” – wyjaśniła. Jej zdaniem z czasem młodzi ludzie mogą wykształcić nowe strategie radzenia sobie, takie jak rozmowy z zaufanymi dorosłymi.

Nastolatki obchodzą zakaz. Fałszywe daty urodzenia i nowe aplikacje

Wprowadzenie zakazu spowodowało, że dzieci zaczęły szukać „zamienników” zablokowanych aplikacji. Niemal natychmiast trzy mało znane aplikacje – Yope, Coverstar i Lemon8 (aplikacja stworzona przez twórców TikToka) – odnotowały gwałtowny wzrost pobrań.

Początkowy wzrost pobrań osłabł, ale dzienne statystyki nadal są wyższe niż zwykle – mówi Adam Blacker z Apptopia, amerykańskiej firmy analizującej trendy w aplikacjach mobilnych. Spadek liczby pobrań sugeruje, że „część dzieci może akceptować nowe zasady i zamieniać czas spędzany na telefonie na inne aktywności” – dodaje Blacker.

Czytaj więcej

Social media jak papierosy. Pierwszy pozew w sprawie zakazu korzystania przez dzieci
Reklama
Reklama

Liczba Australijczyków pobierających sieci VPN również wzrosła przed wprowadzeniem zakazu, ale potem wróciła do normalnego poziomu. Technologia VPN pozwala użytkownikom ukryć swoją lokalizację i udawać, że znajdują się w innym kraju, omijając lokalne przepisy. Ma jednak ograniczoną atrakcyjność dla nastolatków – mówi Blacker – ponieważ wiele platform społecznościowych potrafi wykrywać VPN-y.

W miesiącach poprzedzających zakaz toczyła się debata na temat wyłączenia platform gamingowych z nowych przepisów. Krytycy obawiali się, że wiele młodych osób korzysta z nich w podobny sposób jak z mediów społecznościowych, co oznaczałoby podobne potencjalne szkody.

Rodzice podzieleni, eksperci ostrożni. Co dalej z australijskim modelem

Choć nie ma jeszcze dowodów na to, że więcej nastolatków przeniosło się do takich platform jak Roblox, Discord czy Minecraft w celach towarzyskich, jest to realna możliwość – uważa Mark Johnson, ekspert od platform streamingowych dla graczy, takich jak Twitch, który został objęty zakazem.

Johnson, wykładowca kultury cyfrowej na Uniwersytecie w Sydney, twierdzi, że reakcje na zakaz są mieszane. „Wielu rodziców wydaje się uspokojonych i zadowolonych, że ich dzieci i nastolatki spędzają znacznie mniej czasu w mediach społecznościowych” – mówi. „Z drugiej strony niektórzy narzekają na nową trudność, jaką ich dzieci mają w komunikowaniu się z przyjaciółmi, a w niektórych przypadkach także z członkami rodziny mieszkającymi w innych miejscach” – dodał.

Rzecznik komisarza ds. e-bezpieczeństwa zapowiedział, że w nadchodzących tygodniach opublikuje wyniki dotyczące funkcjonowania zakazu – w tym liczbę kont dezaktywowanych od 10 grudnia.

Tymczasem rzeczniczka ministry komunikacji Aniki Wells twierdzi, że zakaz „przynosi realne efekty”, a przywódcy na całym świecie przyglądają się australijskiemu modelowi. Posłowie Koalicji Obywatelskiej przygotują projekt ustawy ograniczającej możliwość korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież do ukończenia 15. roku życia.

Globalne Interesy
„Potrzebujemy więcej krajów jak Polska". Elon Musk komentuje weto prezydenta
Globalne Interesy
Twórcy Microsoftu, Amazona i OpenAI zainwestowali na Grenlandii. Ruszył wyścig po złoża
Globalne Interesy
Spór o Grenlandię może skończyć się sankcjami. Na celowniku Google, Meta i Microsoft
Globalne Interesy
Elon Musk wieszczy koniec emerytur. „Pieniądze nie będą miały znaczenia”
Globalne Interesy
Blisko przełomu w robotyce. Humanoidy rozpoczynają ekspansję
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama