Reklama

Spór o Grenlandię może skończyć się sankcjami. Na celowniku Google, Meta i Microsoft

Jeśli Donald Trump zdecyduje się na siłową realizację planów aneksji Grenlandii, Europa nie zamierza stać z założonymi rękami. Bruksela opracowuje drastyczne plany awaryjne, które uderzą w najczulszy punkt – sektor technologiczny.
Grenlandia ma strategiczne położenie i liczne bogactwa naturalne. Donald Trump ma na nią rosnący ape

Grenlandia ma strategiczne położenie i liczne bogactwa naturalne. Donald Trump ma na nią rosnący apetyt

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie potencjalne działania Unii Europejskiej są rozważane wobec amerykańskich firm technologicznych w kontekście Grenlandii?
  • Jaki Europa próbuje deeskalować napięcia związane z Grenlandią?
  • Jakie ruchu planuje Dania, by ochronić wyspę?

Na celowniku unijnych urzędników znalazły się m.in. Google, Meta, Microsoft oraz platforma X – wynika z informacji opublikowanych przez „The Sunday Telegraph”. Ma to być odpowiedź na potencjalne uderzenie Waszyngtonu na Grenlandię.

Cios Brukseli w Dolinę Krzemową?

Unia Europejska przygotowuje się na bezprecedensową eskalację napięcia między Waszyngtonem a Brukselą. Europejscy stratedzy, poszukując skutecznych narzędzi nacisku na administrację Trumpa, zwrócili oczy w stronę gigantów z Doliny Krzemowej. Plan ma zakładać nałożenie dotkliwych sankcji na czołowe amerykańskie firmy technologiczne oraz instytucje finansowe w przypadku, gdyby Stany Zjednoczone podjęły próbę przejęcia duńskiego terytorium zależnego.

Scenariusz ten, jak podaje „The Sunday Telegraph”, jeszcze do niedawna brzmiący jak polityczna fikcja, nabiera realnych kształtów w gabinetach europejskich decydentów. Groźba sankcji ma być asymetryczną odpowiedzią na imperialne ambicje USA w Arktyce, uderzającą w podmioty stanowiące o globalnej dominacji gospodarczej Stanów Zjednoczonych.

Równolegle do planowania retorsji gospodarczych, trwają gorączkowe zabiegi dyplomatyczne mające na celu deeskalację konfliktu. Według doniesień brytyjskiej prasy, Londyn prowadzi intensywne rozmowy z Paryżem i Berlinem na temat alternatywnego rozwiązania, które pozwoliłoby zachować integralność terytorialną Danii, a jednocześnie dałoby Donaldowi Trumpowi możliwość ogłoszenia sukcesu wizerunkowego. Kluczowym elementem tego planu jest propozycja rozmieszczenia misji NATO na Grenlandii. Europejscy sojusznicy mają nadzieję, że zaoferowanie stałego patrolowania regionu arktycznego – przy założeniu, że większość kosztów poniesie Europa – zostanie odebrane przez Waszyngton jako wygrana. Miałoby to wytrącić Trumpowi argumenty o konieczności bezpośredniej interwencji USA w celu „zabezpieczenia” wyspy.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

UE kapituluje przed big techami? Potężne ustępstwa w kluczowej dziedzinie

Dania szykuje się do obrony

Czy w kuluarach rozważany jest również scenariusz ostateczny? Mówi się o ruchach, które mogłyby zachwiać światowym ładem bezpieczeństwa, a najbardziej radykalną opcją miałoby być zamknięcie amerykańskich baz wojskowych na terenie Europy. Taki ruch pozbawiłby Waszyngton kluczowych przyczółków strategicznych, niezbędnych do prowadzenia operacji na Bliskim Wschodzie i w innych zapalnych regionach globu. To nie jest jednak rozwiązanie, które byłoby korzystne dla naszego kraju.

Obawy Europy względem Grenlandii są uzasadnione – administracja Trumpa udowodniła już swoją gotowość do zdecydowanych działań militarnych, gdy 3 stycznia amerykańskie siły przeprowadziły operację w Wenezueli, która zakończyła się schwytaniem prezydenta Nicolása Maduro. To wydarzenie wyraźnie ośmieliło Biały Dom. Stephen Miller, zastępca szefa sztabu Trumpa, w wywiadzie dla CNN stwierdził wprost, że „Grenlandia powinna należeć do Stanów Zjednoczonych”. W odpowiedzi Kopenhaga 6 stycznia ogłosiła przeznaczenie 88 mld koron duńskich (około 13,8 mld dol.) na wzmocnienie obrony wyspy.

Co ważne, kanały dyplomatyczne pozostają otwarte, a sekretarz stanu Marco Rubio zapowiedział wizytę u duńskich oficjeli w najbliższych dniach. Rubio sugeruje, że „preferencją” prezydenta jest zakup wyspy, jednak administracja USA wciąż nie wycofała się z opcji militarnych.

Globalne Interesy
Chłopak z Tarnowa pokieruje nowym projektem Elona Muska? Szykuje się rewolucja
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Globalne Interesy
Zamiast zamykać fabryki, europejski gigant wprowadza humanoidy
Globalne Interesy
Alarmujący raport Banku Światowego. Polska w ogonie innowacji w Europie
Globalne Interesy
Microsoft szykuje potężne uderzenie w Sony. Czym jest Project Helix?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama