Z tego artykułu dowiesz się:
- W jaki sposób Apple zamierza zrewolucjonizować rynek składanych smartfonów, wprowadzając model iPhone Duo i eliminując kluczowe wady tej technologii?
- Jak nowa, składana konstrukcja telefonu wpłynęła na gruntowne zmiany w systemie iOS?
- Jaką przełomową technologię aparatu zastosowano w iPhonie 18 Pro?
- Jakie inteligentne możliwości zyskały nowe zegarki Apple Watch?
To ważny moment w historii Apple. I to nie tylko dlatego, że Tima Cooka zastąpił John Ternus i to on prowadził konferencję. Firma z logo nadgryzionego jabłka dawno nie miała takiej nowości produktowej jak tym razem – składany iPhone otwiera nowy etap, ale czy przypadnie do gustu fanom marki?
Najodważniejszy projekt od lat
Zapowiedź nowego typu konstrukcji zwieńczyła konferencję, a prowadzący prezentację John Ternus podkreślał, że koncern nie chciał tworzyć urządzenia przypominającego dwa niezgrabnie połączone telefony, co jego zdaniem cechuje konstrukcje rynkowych rywali. Zamiast kwadratowego panelu z grubymi czarnymi pasami podczas seansów wideo, postawiono na proporcje i ergonomię zbliżone do iPada. Duo nie przypomina żadnego wcześniejszego telefonu marki, a jego asymetryczna bryła z dwoma zaokrąglonymi narożnikami w naturalny sposób zachęca do otwarcia. Po rozłożeniu sprzęt staje się najcieńszym smartfonem w historii firmy, zamkniętym w precyzyjnie frezowanej ramie z tytanu klasy lotniczej, którą dodatkowo wzmocniono wstawkami z włókien ceramicznych.
Kluczowym wyzwaniem w tego typu konstrukcjach od zawsze pozostawała widoczna bruzda na zgięciu oraz podatność elastycznych tworzyw na zarysowania. Johny Srouji, odpowiedzialny w Apple za technologie sprzętowe, wyjaśnił, że inżynierowie podeszli do tego zagadnienia bezkompromisowo i, aby wyeliminować refleksy na linii zgięcia, opracowano matowe wykończenie nanostrukturalne naniesione metodą bezmaskowej litografii laserowej, w której każda mikrosoczewka powstaje piksel po pikselu. Sam zawias składa się z ponad stu miniaturowych komponentów i płytek nośnych z włókna węglowego, a idealne dopasowanie mechanizmu nadzorują algorytmy sztucznej inteligencji. Konstrukcję panelu tworzy wielowarstwowy laminat z klejami lepkosprężystymi, które pozwalają warstwom przesuwać się względem siebie niczym kartki w książce.
Czytaj więcej
Cyberatak na jednego z partnerów giganta z Cupertino, indyjską firmę Tata Electronics, doprowadził do wycieku danych. Do sieci trafiły szczegółowe...
Zewnętrzny ekran ma przekątną 5,4 cala i pokrywa 90 proc. powierzchni znanej z iPhone’a 18 Pro, natomiast wewnętrzny panel Super Retina XDR mierzy 7,6 cala i jest aż o 80 proc. większy od bazowego modelu Pro. Co więcej, oba wyświetlacze zyskały pełne wsparcie dla rysika Apple Pencil ze złączem USB-C.
Bez wątpienia „składak” staje się najodważniejszym projektem firmy od lat. Tym bardziej, że Nowa forma wymusiła gruntowne przedefiniowanie oprogramowania.
Kosztowny pionier
System iOS 27 wykorzystuje język projektowania Liquid Glass, przenosząc kontrolki na boczne krawędzie ekranu, co ułatwia obsługę kciukiem bez zasłaniania pionowej przestrzeni roboczej. Pionowo zorientowano także dock na pulpicie, a pasek stanu zredukowano do narożnika urządzenia. Np. funkcja Split View umożliwia równoległą pracę w dwóch programach lub otwarcie dwóch okien tej samej aplikacji, m.in. Safari do porównywania ofert. Duo inteligentnie reaguje na kąt rozwarcia – postawiony na blacie odsuwa interfejs od linii zagięcia i zamienia się w ekran wideokonferencyjny lub zegar nocny StandBy.
Sercem urządzenia jest wykonany w technologii 2 nanometrów procesor A20 Pro. Firma z Cupertino mówi o wzroście wydajności o 35 proc. względem iPhone’a 17 Pro. Sprzęt wyposażono w autorski modem komórkowy C2, przyspieszający wysyłanie danych o 50 proc. przy zużyciu energii niższym o 15 proc. Konstrukcja bazuje wyłącznie na kartach eSIM, uwalniając cenną przestrzeń na dwa zbalansowane akumulatory. Zapewnia to do 31 godzin odtwarzania wideo na ekranie wewnętrznym i aż 44 godziny na zewnętrznym. Duo otrzymał 48-megapikselowy aparat główny Fusion, obiektyw ultraszerokokątny 48 MP oraz ukrytą pod elastyczną matrycą kamerę FaceTime. Zastosowano też funkcję Dual Preview, pozwalającą fotografowanym widzieć podgląd na zewnętrznym ekranie, oraz Smart Take, automatycznie robiącą zdjęcie po wykryciu optymalnych póz wszystkich osób w kadrze. Przedsprzedaż iPhone’a Duo rusza 16 października. Za tę nowinkę trzeba jednak słono zapłacić. Ceny startują od 1999 dol. za wersję 256 GB (w ofercie będą też wersje o pojemności 2 TB).
Czytaj więcej
John Ternus, który 1 września zastąpi Tima Cooka na stanowisku prezesa Apple, stanie przed wyzwaniem jakiego gigant z Cupertino nie widział od lat....
Warto jednak podkreślić, że obok składanego pioniera zadebiutowały klasyczne smartfony iPhone 18 Pro z mechaniczną, zmienną przysłoną, nowa generacja słuchawek AirPods 5 ze standardową redukcją hałasu oraz zegarki Apple Watch Series 12 i Ultra 4 z funkcjami analizy dźwięku Audio Intelligence.
Zegarek skontroluje serce
Premiera składanego modelu przyćmiła te inne produkty. Debiut iPhone'a 18 Pro oraz iPhone 18 Pro Max z aparatem Fusion 48 MP o mechanicznej, zmiennej przysłonie, nie robił wrażenia. Układ złożony z sześciu laserowo wycinanych łopatek polimerowych, cieńszych od ludzkiego włosa, które regulują dopływ światła i głębię ostrości w zależności od sceny, czy format Apple Reference Image, który dzięki kryptograficznemu podpisowi na poziomie matrycy we współpracy ze standardem C2PA pozwala bezsprzecznie weryfikować autentyczność zdjęć w erze generatywnego AI, to niewątpliwie warte odnotowania rozwiązania.
Ceny flagowców ustalono na poziomie 1199 dol. za model Pro oraz 1299 dol. za Pro Max, a zamówienia przedpremierowe ruszają już 12 września.
W segmencie akcesoriów zadebiutowały słuchawki AirPods 5. Aktywna redukcja hałasu stała się standardem w całej linii i po raz pierwszy trafia do otwartej konstrukcji bez silikonowych wkładek. Podstawowy model z ANC wyceniono na 129 dol., natomiast wariant za 149 dolarów wzbogacono o bezprzewodowe etui oraz dotykową regulację głośności.
Czytaj więcej
Jeszcze niedawno Apple i OpenAI ściśle współpracowały. Teraz jednak producent iPhone'ów idzie do sądu, oskarżając twórcę ChatGPT o zorganizowane po...
Portfolio domykają zegarki Apple Watch Series 12 oraz Apple Watch Ultra 4 z procesorem S11. Zmodernizowany układ Health Sensing System, mierzący tętno co 5 sekund przez całą dobę i analizujący zmienność rytmu co 5 minut, zasila nowy wskaźnik Readiness, informujący o regeneracji organizmu. Zegarki zyskały również pakiet Audio Intelligence, w tym funkcję Live Rewind cofającą i transkrybującą ostatnie 15 sekund mowy, oraz Siri Recap, tworzącą notatki ze spotkań.
Apple Watch Series 12 debiutuje w cenie 399 dol., podczas gdy model Ultra 4 wyceniono na 799 dol. Oba zegarki i słuchawki wejdą do sprzedaży 18 września.
Apple chce więcej AI
Wspólnym mianownikiem wszystkich zaprezentowanych nowości jest głęboka integracja z architekturą Apple Intelligence, stawiającą na przetwarzanie modeli bezpośrednio na urządzeniu oraz bezpieczną chmurę Private Cloud Compute. Kluczowym elementem tej strategii stała się gruntownie przebudowana Siri AI, która dzięki lepszemu rozumieniu osobistego kontekstu potrafi analizować korespondencję, planować zadania bezpośrednio z poziomu aplikacji aparatu i współpracować z setkami tysięcy programów zewnętrznych. Cyfrowa asystentka zyskała również dedykowaną aplikację systemową oraz bardziej ekspresyjne, naturalnie brzmiące głosy bazujące na lokalnych modelach językowych.
Czytaj więcej
Apple ponownie zostało najdroższą spółką świata, wyprzedzając Nvidię. To sygnał, że po dwóch latach dominacji producentów chipów inwestorzy coraz w...
Równolegle Apple rozwija zmysły ekosystemu pod szyldem Audio Intelligence, wprowadzając do zegarków Apple Watch funkcję Siri Recap do automatycznego tworzenia notatek ze spotkań oraz narzędzie Live Rewind, które transkrybuje ostatnie sekundy usłyszanej mowy. Algorytmy sztucznej inteligencji napędzają także nowe narzędzia fotograficzne, w tym generowanie obrazów w odświeżonym Image Playground oraz automatyczne wyzwalanie migawki Smart Take w składanym iPhone Duo.
Koncern z Cupertino jasno sygnalizuje tym samym, że sprzętowe innowacje mają stanowić przede wszystkim wydajną bazę dla wszechobecnego, spersonalizowanego asystenta cyfrowego życia.