Reklama

„Przestrzeń do kompromisu”. Dalsze prace nad Krajowym Systemem Cyberbezpieczeństwa

Po trzecim czytaniu w Sejmie, projekt nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC) został skierowany do senackiej Komisji Infrastruktury. Mimo wniosku o jego odrzucenie, dzięki aprobacie PiS, senatorowie zajęli się nim 27 stycznia.

Aktualizacja: 27.01.2026 15:58 Publikacja: 26.01.2026 18:13

Dariusz Stefaniuk, poseł, zastępca przewodniczącego Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnyc

Dariusz Stefaniuk, poseł, zastępca przewodniczącego Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii

Foto: Biuro poselskie posła Dariusz Stefaniuka

Ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC) właściwie od początku prac nad nią budzi niemałe kontrowersje. Eksperci i podmioty, które będą jej podlegały, zgłaszają do niej wiele uwag. Również Prawo i Sprawiedliwość, główna partia opozycyjna, miała do tego aktu szereg zastrzeżeń. Ostatecznie jednak przedstawiciele klubu PiS nie poparli wniosku Konfederacji o odrzucenie tego projektu, mimo że poseł reprezentujący PiS przyznał rację Bartłomiejowi Pejo, przewodniczącemu Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii w kwestii obaw o wpływ regulacji na gospodarkę. Wymienił branżę spożywczą, rolników oraz sektor motoryzacyjny jako te gałęzie, które mogą ucierpieć przez luki i paradoksy w procedowanych przepisach. Poseł PiS zaapelował do strony rządowej o nienadużywanie retoryki o „ochronie Polek i Polaków” i nakładaniu „kagańca cyberbezpieczeństwa”. Pomimo tej krytyki i zgody co do sformułowania o syzyfowej pracy legislacyjnej, PiS nie poparł wniosku o odrzucenie projektu. Co więc się stało? Zapytaliśmy o to posła PiS Dariusza Stefaniuka, który jest zastępcą przewodniczącego Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii.

Przykład regulacyjnej nadbudowy

– Nie doszło do żadnej zmiany zdania. Nasze uwagi pozostają aktualne. Osobiście uważam, że projekt w obecnym kształcie jest zbyt rozbudowany, kosztowny i nadmiernie obciąża przedsiębiorców, szczególnie MŚP. To przykład regulacyjnej nadbudowy ponad to, co wynika z NIS2 – mówi Dariusz Stefaniuk i, jak podkreśla, on i jego klubowi koledzy podczas głosowania kierowali się interesem państwa. – Nieprzyjęcie projektu to kary dla Polski i całkowity brak „cyberochrony”. Polska potrzebuje twardych i jednoznacznych instrumentów bezpieczeństwa, zwłaszcza w obszarze sieci 5G. To element odporności państwa i ochrona infrastruktury krytycznej. Dlatego mówimy jasno: rozwiązania dotyczące 5G i infrastruktury krytycznej są konieczne, a pozostała część wymaga racjonalnego dopracowania w toku prac – wyjaśnia poseł Stefaniuk.

Czytaj więcej

Dostawcy wysokiego ryzyka: przejrzyste procedury czy tajna dowolność?

Z kolei pytany, dlaczego jego partyjni koledzy nie poparli wniosku o odrzucenie projektu odpowiada następująco: – Odrzucenie projektu w całości nie byłoby naprawą, tylko zatrzymaniem procesu i ryzykiem powstania długiej luki regulacyjnej, a w konsekwencji narażeniem Polski na wysokie kary ze strony UE. Co ważne, nawet autor wniosku o odrzucenie, przewodniczący Bartłomiej Pejo, podczas posiedzenia komisji zwrócił uwagę, że w Unii Europejskiej już procedowane są zmiany tzw. CSA2. To oznacza, że nasza ustawa może nawet nie zdążyć realnie zafunkcjonować, bo i tak trzeba będzie ją wkrótce nowelizować.

Wątpliwości, co do jakości legislacyjnej projektu, zgłasza także senackie biuro legislacyjne. W swojej opinii zidentyfikowało ono 19 kwestii wymagających pilnej korekty, takich jak np. odesłanie do złego przepisu. Jak dodaje, zgodnie z zasadami techniki prawodawczej, zakres i liczba proponowanych zmian są na tyle rozległe, że właściwym rozwiązaniem byłoby przygotowanie nowej, kompleksowej ustawy. – Jeśli wyjdą jakieś problemy związane ze stosowanie tej ustawy, to będziemy oczywiście dokonywali uzasadnionych korekt. Natomiast na tym etapie prac legislacyjnych nie widzę konieczności, aby uwzględniać te uwagi – skomentował Paweł Olszewski, wiceminister cyfryzacji.

Reklama
Reklama

Łagodzące poprawki

– Przypomnę, że przegłosowaliśmy poprawkę, która daje polskim firmom 12 miesięcy na pełne wdrożenie nowych regulacji. Sejm przyjął również dwie poprawki Prawa i Sprawiedliwości. Pierwsza zakłada, że kary pieniężne za nieprzestrzeganie ustawy będą naliczane dopiero po dwóch latach. Druga dotyczy włączenia do KSC przedstawiciela prezydenta – dodaje Stefaniuk, podkreślając, że w sytuacji rosnących zagrożeń cybernetycznych państwo i gospodarka potrzebują stabilnych ram oraz realnych narzędzi ochrony, także w obszarze 5G.

Czytaj więcej

Wiceminister cyfryzacji: Cyberbezpieczeństwo Polek i Polaków jest najważniejsze

– Wybraliśmy odpowiedzialne rozwiązanie. Ustawa została skierowana do dalszych prac, a my utrzymujemy presję na poprawki ograniczające nadmiar obowiązków, koszty i niepewność prawną dla firm, szczególnie MŚP – wskazuje Dariusz Stefaniuk. Poseł odżegnuje się też od wpływów czynników zewnętrznych takich jak tych płynących ze strony USA. – To była suwerenna decyzja klubu oparta na ocenie interesu państwa. W sprawach bezpieczeństwa naturalne jest, że pozostajemy w dialogu z sojusznikami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Nie oznacza to jednak rezygnacji z własnych priorytetów – wyjaśnia Stefaniuk. Podkreśla też, że kluczowe jest domknięcie komponentu 5G Toolbox i zarządzanie ryzykiem w łańcuchach dostaw w newralgicznych elementach sieci. – Natomiast tam, gdzie projekt wykracza poza NIS2 i wprowadza kosztowną nadregulację, potrzebne są korekty. Widzę tu przestrzeń do kompromisu na etapie prac senackich, tak aby zapewnić bezpieczeństwo państwa i jednocześnie nie obciążać polskich firm rozwiązaniami nieproporcjonalnymi – puentuje nasz rozmówca.

Podobnego zdania są organizacje branżowe i przedstawiciele pracodawców. W przekazanych senatorom opiniach zwrócili oni uwagę, że rozwiązania wykraczające poza minimalne wymogi dyrektywy NIS2 mogą prowadzić do nadregulacji, która będzie szczególnie dotkliwa dla małych i średnich przedsiębiorstw. Organizacje te podnoszą również ryzyko niepewności prawnej, wysokich kosztów dostosowania oraz potencjalnych konsekwencji handlowych wynikających z wprowadzania jednostronnych, krajowych mechanizmów, które, ich zdaniem, powinny zostać ujednolicone na poziomie całej Unii Europejskiej.

IT
Europejscy operatorzy krytykują unijny plan usunięcia sprzętu z Chin
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
IT
Tysiące ataków zatrzymanych. Moje.cert.pl z nową funkcjonalnością
IT
Kontrowersyjny serial „Heated Rivalry” podbije też Polskę? Wiele na to wskazuje
IT
„KSC to wywłaszczenie”. Apel przedsiębiorców do prezydenta
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama