Reklama

„Przestrzeń do kompromisu”. Dalsze prace nad Krajowym Systemem Cyberbezpieczeństwa

Po trzecim czytaniu w Sejmie, projekt nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC) został skierowany do senackiej Komisji Infrastruktury. Mimo wniosku o jego odrzucenie, dzięki aprobacie PiS, senatorowie zajmą się nim już 27 stycznia.

Publikacja: 26.01.2026 18:13

Dariusz Stefaniuk, poseł, zastępca przewodniczącego Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnyc

Dariusz Stefaniuk, poseł, zastępca przewodniczącego Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii

Foto: Biuro poselskie posła Dariusz Stefaniuka

Ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC) właściwie od początku prac nad nią budzi niemałe kontrowersje. Eksperci i podmioty, które będą jej podlegały, zgłaszają do niej wiele uwag. Również Prawo i Sprawiedliwość, główna partia opozycyjna, miała do tego aktu szereg zastrzeżeń. Ostatecznie jednak przedstawiciele klubu PiS nie poparli wniosku Konfederacji o odrzucenie tego projektu, mimo że poseł reprezentujący PiS przyznał rację Bartłomiejowi Pejo, przewodniczącemu Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii w kwestii obaw o wpływ regulacji na gospodarkę. Wymienił branżę spożywczą, rolników oraz sektor motoryzacyjny jako te gałęzie, które mogą ucierpieć przez luki i paradoksy w procedowanych przepisach. Poseł PiS zaapelował do strony rządowej o nienadużywanie retoryki o „ochronie Polek i Polaków” i nakładaniu „kagańca cyberbezpieczeństwa”. Pomimo tej krytyki i zgody co do sformułowania o syzyfowej pracy legislacyjnej, PiS nie poparł wniosku o odrzucenie projektu. Co więc się stało? Zapytaliśmy o to posła PiS Dariusza Stefaniuka, który jest zastępcą przewodniczącego Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii.

Przykład regulacyjnej nadbudowy

– Nie doszło do żadnej zmiany zdania. Nasze uwagi pozostają aktualne. Osobiście uważam, że projekt w obecnym kształcie jest zbyt rozbudowany, kosztowny i nadmiernie obciąża przedsiębiorców, szczególnie MŚP. To przykład regulacyjnej nadbudowy ponad to, co wynika z NIS2 – mówi Dariusz Stefaniuk i, jak podkreśla, on i jego klubowi koledzy podczas głosowania kierowali się interesem państwa. – Nieprzyjęcie projektu to kary dla Polski i całkowity brak „cyberochrony”. Polska potrzebuje twardych i jednoznacznych instrumentów bezpieczeństwa, zwłaszcza w obszarze sieci 5G. To element odporności państwa i ochrona infrastruktury krytycznej. Dlatego mówimy jasno: rozwiązania dotyczące 5G i infrastruktury krytycznej są konieczne, a pozostała część wymaga racjonalnego dopracowania w toku prac – wyjaśnia poseł Stefaniuk.

Czytaj więcej

Dostawcy wysokiego ryzyka: przejrzyste procedury czy tajna dowolność?

Z kolei pytany, dlaczego jego partyjni koledzy nie poparli wniosku o odrzucenie projektu odpowiada następująco: – Odrzucenie projektu w całości nie byłoby naprawą, tylko zatrzymaniem procesu i ryzykiem powstania długiej luki regulacyjnej, a w konsekwencji narażeniem Polski na wysokie kary ze strony UE. Co ważne, nawet autor wniosku o odrzucenie, przewodniczący Bartłomiej Pejo, podczas posiedzenia komisji zwrócił uwagę, że w Unii Europejskiej już procedowane są zmiany tzw. CSA2. To oznacza, że nasza ustawa może nawet nie zdążyć realnie zafunkcjonować, bo i tak trzeba będzie ją wkrótce nowelizować.

Łagodzące poprawki

– Przypomnę, że przegłosowaliśmy poprawkę, która daje polskim firmom 12 miesięcy na pełne wdrożenie nowych regulacji. Sejm przyjął również dwie poprawki Prawa i Sprawiedliwości. Pierwsza zakłada, że kary pieniężne za nieprzestrzeganie ustawy będą naliczane dopiero po dwóch latach. Druga dotyczy włączenia do KSC przedstawiciela prezydenta – dodaje Stefaniuk, podkreślając, że w sytuacji rosnących zagrożeń cybernetycznych państwo i gospodarka potrzebują stabilnych ram oraz realnych narzędzi ochrony, także w obszarze 5G.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Wiceminister cyfryzacji: Cyberbezpieczeństwo Polek i Polaków jest najważniejsze

– Wybraliśmy odpowiedzialne rozwiązanie. Ustawa została skierowana do dalszych prac, a my utrzymujemy presję na poprawki ograniczające nadmiar obowiązków, koszty i niepewność prawną dla firm, szczególnie MŚP – wskazuje Dariusz Stefaniuk. Poseł odżegnuje się też od wpływów czynników zewnętrznych takich jak tych płynących ze strony USA. – To była suwerenna decyzja klubu oparta na ocenie interesu państwa. W sprawach bezpieczeństwa naturalne jest, że pozostajemy w dialogu z sojusznikami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Nie oznacza to jednak rezygnacji z własnych priorytetów – wyjaśnia Stefaniuk. Podkreśla też, że kluczowe jest domknięcie komponentu 5G Toolbox i zarządzanie ryzykiem w łańcuchach dostaw w newralgicznych elementach sieci. – Natomiast tam, gdzie projekt wykracza poza NIS2 i wprowadza kosztowną nadregulację, potrzebne są korekty. Widzę tu przestrzeń do kompromisu na etapie prac senackich, tak aby zapewnić bezpieczeństwo państwa i jednocześnie nie obciążać polskich firm rozwiązaniami nieproporcjonalnymi – puentuje nasz rozmówca.

IT
Zima nie odpuszcza, ale idzie zmiana w pogodzie. Gdzie opady śniegu będą największe?
IT
Co skrywa Grenlandia? Największa wyspa świata przyciąga uwagę nie tylko największych mocarstw
IT
Szał na „Stranger Things” nie słabnie. Jest teatr, będą kolejne produkcje
IT
KSC: rok zamiast pół roku. Najpierw ponadpartyjny kompromis, potem spór o dostawcę wysokiego ryzyka
IT
Ostrzeżenia IMGW przed mrozem i śniegiem. Meteorolodzy wskazali datę „drugiego uderzenia”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama