Jaka jest skala wojny hybrydowej we współczesnym świecie?
Tym, co obserwujemy, jako Palo Alto Networks, jest wpływ AI, przede wszystkim na tzw. powierzchnię i skalę ataków. Oznacza to, że większa jest ich szybkość, skala i poziom zaawansowania. Jednak również czas między momentem, gdy jakaś organizacja zostaje zaatakowana – niezależnie od tego, czy to organizacja publiczna, czy prywatna - a momentem rozpoczęcia działań „obronnych”, również uległ redukcji. Trzy lata temu było to 9 dni, teraz schodzimy do jednego dnia, a w wielu przypadkach nawet poniżej 20 minut. Tuż przed Monachijską Konferencją Bezpieczeństwa opublikowaliśmy informację o dużym ataku, mającym na celu wyprowadzenie danych z organizacji publicznych w całej Europie, Ameryce Łacińskiej i Afryce. To pokazuje, że im bardziej jesteśmy cyfrowo połączeni, tym bardziej jesteśmy narażeni i tym większa jest potrzeba tworzenia dobrych systemów cyberbezpieczeństwa. Cyberbezpieczeństwo jest tym komponentem, którego państwa, organizacje i biznes potrzebują, by myśleć poważnie o odporności na ataki hybrydowe. Atakującymi mogą być równie dobrze państwa, jak i zwykli przestępcy, ale mogą to być również wszelkiego rodzaju aktywiści. Na przykład w Ameryce Łacińskiej wiele ataków podejmowanych było przez ekoaktywistów. Zatrzymali oni sieć rurociągów nie dlatego, że domagali się okupu, ale dla idei. Powiedzieli: To co robicie planecie, nie jest dobre i dlatego was zatrzymujemy. To by się nie wydarzyło, gdyby system był chroniony również z poziomu cyberbezpieczeństwa. Obecnie mamy około 9 mln nowych ataków, których wczoraj jeszcze nie było.