Technologie OLED-owe coraz powszechniejsze

Dr hab. inż. Przemysław Data
mat. pras.

Dr hab. inż. Przemysław Data, profesor Politechniki Śląskiej, jest laureatem programu FIRST TEAM Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej (konkurs 4/2017).

W ramach projektu „Nowe, wysokowydajne emitery TADF i RTP do organicznych diod elektroluminescencyjnych” pracuje nad stworzeniem innowacyjnych emiterów umożliwiających obniżenie kosztów produkcji oraz zwiększenie wydajności elektronicznych diod organicznych (OLED).

Diody organiczne działają przy niższym napięciu w porównaniu z obecnie powszechnie stosowanymi diodami nieorganicznymi. Ponadto otrzymywane są z materiałów tańszych i łatwiejszych w zastosowaniu. Technologia OLED-owa charakteryzuje się zdecydowanie lepszym odwzorowaniem barw, mniejszą szkodliwością dla wzroku oraz co najważniejsze, wyższą wydajnością w porównaniu z typowymi technologiami LED. Dzięki temu technologia ta znalazła już zastosowanie w elektronice w telewizorach czy też ekranach smartfonów. Obecnie prowadzone badania mają na celu również zastosowanie technologii OLED-owej w panelach oświetleniowych tj. w układach, gdzie ilość generowanego światła, a tym samym również ciepła, jest zdecydowanie większa. Obecnie dostępne OLED-owe panele oświetleniowe charakteryzuje niższa stabilność aniżeli technologii LED, ponieważ nie zostały bowiem jeszcze opracowane mechanizmy skutecznego odprowadzania ciepła ze złożonych układów OLED-owych.

W ramach realizowanego projektu prof. Data opracował organiczne emitery światła zdolne do emisji światła poprzez zjawisko termicznie aktywowanej opóźnionej fluorescencji (TADF) oraz fosforescencji w temperaturze pokojowej (RTP). Fluorescencja jest procesem szybkim, jednak zużywamy na niego tylko jedną czwartą energii, którą do układu wprowadziliśmy. Z kolei fosforescencja jest procesem długotrwałym, natomiast pozwala na wykorzystanie całej energii wprowadzonej do układu. Problem leży w tym, że typowe emitery fosforescencyjne zawierają drogie metale ciężkie, takie jak iryd czy platyna. Naszym celem było uzyskanie materiałów bezpiecznych dla środowiska i łatwo dostępnych, które będą emitować światło z wykorzystaniem 100 proc. energii włożonej – mówi kierownik projektu.

Teoretycznie zastosowanie fluorescencji opóźnionej (TADF) pozwala na stworzenie cząsteczek organicznych o stuprocentowej wydajności. Ta część energii, która po wzbudzeniu cząsteczki jest wykorzystywana w procesie fosforescencji, następnie jest w układzie „zawracana” i ponownie wykorzystywana tym razem w procesie fluorescencji. Niestety w przypadku takich układów mamy szerokie widmo emisji, co jest wprawdzie możliwe do wykorzystania w oświetleniu, natomiast nie w przypadku wyświetlaczy. Dzięki zastosowaniu zjawiska fosforescencji w temperaturze pokojowej (RTP), uzyskujemy wąską emisję światła. Daje to możliwość opracowania wyświetlaczy o bardzo dobrym odwzorowaniu barw.

Obecnie jesteśmy na etapie patentowania uzyskanych wyników badań. Opracowujemy kolejne związki w celu uzyskania szerszej gamy kolorów i zwiększenia wydajności – podsumowuje kierownik projektu.

Joanna Laskowska

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Koniec najbardziej znanych targów komputerowych na świecie

Spółka Deutsche Messe AG poinformowała, że nie będzie już organizować targów CeBIT w Hanowerze. ...

E-zakupy bez użycia klawiatury to już fakt

Asystenci głosowi czy wyszukiwanie obrazem to opcje coraz powszechniejsze także w Polsce. Podobnie jak ...

Zginane ekrany i 5G mają uratować rynek smartfonów

Europejski rynek tych urządzeń znalazł się w dołku. Niespodziewanie zyskuje na nim Huawei, ale ...

Zamienią w księdza lub dilera narkotyków. Polskie firmy szaleją za granicą

Rodzime studia przebojem wchodzą na globalne rynki. Ich nowe tytuły umożliwią wcielenie się w ...

Firmy wchodzą do cyfrowej rzeczywistości

Ekrany „smart” w biurach, salach konferencyjnych, czy nowoczesnych punktach informacyjnych to sposób na stworzenie ...

Po Huawei amerykański rząd bierze się za chińskie drony

Amerykański Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) ostrzega przed chińskimi dronami. Według DHS mogą zbierać dane ...