Australijska „farma” polskich drukarek

Limelite, australijski producent oświetlenia, sięga po drukarki 3D marki Zortrax.

Sprzęt olsztyńskiej firmy wykorzystuje do realizacji projektów na zamówienie i produkcji w kilka dni, a nie tygodni. W efekcie niweluje też koszty magazynowania.

CZYTAJ TAKŻE: Można już wymieniać kości. Polskie żebro 3D robi furorę

Założyciel studia Peter Neufeld chce unowocześnić sposób tworzenia lamp. Dlatego do jego zespołu dołączył Nigel Brockbank, specjalista od 3D. Teraz produkty powstają na „farmie” 30 drukarek. LimeLite to dziś jeden z pierwszych producentów oświetlenia, który postawił na technologię 3D.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Facebook tworzy inteligentne okulary. Z Ray-Banem uderzy w smartfony

Facebook planuje stworzyć okulary w technologii rozszerzonej rzeczywistości (AR). Mają być zaprojektowane tak, by ...

Google nie chce płacić. Grozi Australii

Koncern Google stwierdził, że plany rządu australijskiego dotyczące zmuszenia cyfrowych gigantów do płacenia wydawcom ...

Chiński TikTok ukarany za zbieranie danych o dzieciach

Właściciel TikToka został ukarana grzywną w wysokości 5,7 mln dolarów po skargach amerykańskich rodziców. ...

Ładny, inteligentny i dyskretny. Taki jest dziś telewizor

Najnowsze technologie i stylowy design sprawiają, że duże telewizory w naturalny sposób wtapiają się ...

Sprzedaż iPhone’ów dramatycznie spada. Ale Apple… poprawia wyniki

Koncern z Cupertino nie ma powodów do zadowolenia. Kolejny kwartał firma notuje spadki sprzedaży ...

Kurierzy w Polsce drżą przed Amazonem

Amerykański gigant e-handlu, choć na dobre jeszcze nie rozwinął w Europie swojego sklepu, już ...