Kosmiczne technologie pomagają na co dzień

Dariusz Śliwowski, wiceprezes ARP

Transfer technologii kosmicznych wewnątrz sektora i do innych branż był wiodącym tematem European Spacetech Transfer Forum (ESTTF) 2019.

Organizatorzy ESTTF – Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) i Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) – podkreślali, że to najważniejsza w kraju konferencja biznesowa poświęcona tej tematyce. Przy tym wydarzeniu ARP współpracowała z European GNSS Agency i narodowymi agencjami kosmicznymi. W ESTTF uczestniczyli przedstawiciele branży reprezentujący instytucje oraz duże i małe firmy z Europy, USA, Kanady i Izraela.

– Rolą ARP jest wspieranie sektorów o kluczowym znaczeniu dla gospodarki. Począwszy od przemysłu stoczniowego i kolejnictwa, skończywszy na kosmosie – mówił, otwierając ESTTF 2019, Dariusz Śliwowski, wiceprezes ARP. – Od trzech lat inwestujemy w branżę kosmiczną, bo w nią wierzymy. To przemysł przyszłości. Nadszedł czas, byśmy jako kraj poszli o krok dalej. Byśmy wspólnie sięgnęli po większe kontrakty i większe pieniądze.

– ESTTF 2019 jest dowodem na to, że ARP odpowiada potrzebom sektora. Transfer technologii między dużymi i małymi firmami oraz agencjami kosmicznymi to jest to, czego potrzebujemy nie tylko w Polsce, ale też w Europie, by konkurować na światowym rynku kosmicznym – podkreślił Michał Szaniawski, p.o. prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej.

Polska i inne kraje naszego regionu w większości są na wczesnym etapie rozwoju sektora kosmicznego. Dlatego transfer technologii jest dla nas tak ważny, a ta branża jest świetnym tego przykładem, podkreślali organizatorzy.

– Transfer technologii potrzebuje aktywnego wspierania. Mamy programy temu poświęcone, stymulujące powstawanie innowacji – mówiła Magali Vaissiere, dyrektor ds. telekomunikacji i zintegrowanych aplikacji w ESA. – W naszym programie wspierającym transfer technologii uczestniczy kilkaset firm. Wachlarz zastosowań ich pomysłów jest imponujący. Rozwiązania pomyślane dla przemysłu kosmicznego są wykorzystywane w rolnictwie, nawigacji morskiej, w branży ubezpieczeniowej czy turystyce – wymieniała.

Narzędzia wsparcia biznesu

– Program ESTTF przygotowaliśmy w oparciu o całościowe podejście do przemysłu kosmicznego. W ARP patrzymy na tę branżę także jako na źródło innowacji wykorzystywanych w innych dziedzinach gospodarki – wskazał Dariusz Śliwowski. – M.in. dlatego wspierając sektor, kierujemy się podejściem biznesowym i traktujemy pomoc w rozwoju kadr, startupów i działania marketingowe jako element inwestycji. Jestem przekonany, że forum na stałe wpisze się w kalendarz, bo wzajemne przedstawienie oferty i potrzeb sektora w zakresie know-how jest kluczowe dla jego rozwoju.

ARP opiera zaangażowanie w sektor kosmiczny na czterech filarach. Są to: promocja sektora, wsparcie kadr, nowe inicjatywy i pożyczki oraz inwestycje. Jak przypominali przedstawiciele ARP, spółka oferuje praktyczne narzędzia wsparcia dla przedsiębiorców decydujących się na działalność w tej dość młodej w Polsce branży. To m.in. Sieć Otwartych Innowacji – europejski projekt grantowy dla MŚP. W ocenie organizatorów Forum jest to przydatne narzędzie służące obniżaniu ceny technologii. Inny przykład to Otwarte Innowacje, gdzie ARP pomaga firmom znaleźć partnerów, którzy mają innowacje gotowe do wdrożenia.

Jedną z firm, która skorzystała ze wsparcia był Creotech Instruments. Dziś to wiodąca spółka w branży, która dzięki środkom z ARP sfinalizowała inwestycję w park maszynowy i zapewniła miejsce, w którym mogły być realizowane kontrakty z ESA.

Podczas ESTTF 2019 poruszonych zostało wiele tematów. Odbyły się m.in. przegląd innowacyjnych rozwiązań prezentowanych przez ESA Technology Broker Network, prezentacje międzysektorowych aspektów tak transferu technologii kosmicznych (patentów, licencji i know-how), jak i otwartych innowacji oraz sesja spotkań B2B.

– Zadbaliśmy o to, żeby na forum każdy przedstawiciel branży znalazł interesujący go obszar. Uczestnicy mogli wziąć udział w sesjach networkingowych, dyskusjach panelowych czy konsultacjach prawno-patentowych, ale także dowiedzieć się, że kosmos wbrew pozorom ma wiele zupełnie „ziemskich” zastosowań, a rozwiązania wytworzone w sektorze kosmicznym są skutecznie adaptowane do innych branż przemysłu. „Demokratyzacja” kosmosu i filozofia New Space są dla Polski wyjątkową okazją, którą możemy i powinniśmy wykorzystać – podkreślał Dariusz Śliwowski.

Nowe obszary współpracy

ARP odpowiada także za organizację Inkubatora Biznesowego Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA BIC). ESA BIC to koordynowana i współfinansowana przez ESA sieć inkubatorów przedsiębiorczości. Ich celem jest wspieranie młodych firm. Podczas forum ARP przekazała ESA list intencyjny rozpoczynający procedurę utworzenia ESA BIC w Polsce. Jej powstanie było jednym z celów Polskiej Strategii Kosmicznej, opublikowanej przez Ministerstwo Rozwoju w 2017 r.

Podczas ESTTF 2019 podpisano także dwa inne listy intencyjne. Pierwszy z nich ARP podpisała z DLR (Niemieckim Centrum Kosmicznym). To druga co do wielkości i znaczenia agencja kosmiczna w Europie. – List intencyjny to ważny krok otwierający naszym przedsiębiorcom dostęp do innowacyjnych technologii opracowanych w Niemczech – podkreślał Dariusz Śliwowski.

Drugi list sygnowały wrocławski Scanway i German Orbital Systems. Obie firmy działają w obszarze tzw. NewSpace. Współpraca ma na celu wsparcie przez GOS technologiami i wiedzą procesu integracji satelity ScanSat opracowywanego przez Scanway.

Rozwojowy sektor

Ile firm działa w branży kosmicznej w Polsce? Związek Pracodawców Sektora Kosmicznego, zrzeszający instytuty naukowo-badawcze i firmy, liczy kilkudziesięciu członków. W większości to małe i średnie firmy z kilkuletnim stażem. Ale nie tylko.

Wśród nich jest np. Vigo System założony w 1993 r. przez grupę naukowców z WAT. Dziś jest liderem w produkcji niechłodzonych, fotonowych detektorów podczerwieni. Zainstalowano je m.in. w amerykańskim łaziku Curiosity wysłanym na Marsa. Vigo jest także oficjalnym dostawcą podzespołów dla NASA.

Szacuje się, że łącznie na rynku działa ok. 70–80 podmiotów związanych z branżą kosmiczną. Część to instytucje naukowe, część to spółki córki zagranicznych inwestorów. Zaś ok. 30 to rodzime małe i średnie firmy, które uczestniczą lub uczestniczyły w przynajmniej dwóch projektach ESA.

Materiał powstał we współpracy z ARP

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Microsoft szykuje dwie rewolucyjne konsole

Wielkimi krokami zbliża się kolejna generacja konsoli Microsoftu. Dotychczasowa – Xbox One – ma ...

Polacy chcą grać na emocjach w internecie

AdEmotion chce dzięki systemowi rozpoznawania emocji użytkowników sieci zwiększać e-handel. Projekt znalazł już uznanie ...

Wiadomości w rosyjskiej telewizji prowadził robot-prezenter

Program informacyjny Wiesti na kanale Rossija24 prowadził android Aleks. Jedna z informacji dotyczyła polityka ...

Inteligentne roboty i samochody zawojowały stolicę hazardu

Jeśli chcieć wskazać tematy przewodnie tegorocznych, największych na świecie targów elektroniki użytkowej w Las ...

Nie tylko Keanu Reeves w polskim Cyberpunku. Aktorzy idą do gier

Keanu Reeves nie tylko wystąpił na scenie targów E3, ale też trafił do gry ...

Kreml boi się odcięcia Rosji od internetu

Putin uważa, że w sieci podsłuchują i podglądają zachodnie służby specjalne. W parlamencie trwa ...