AI wykryje oszustów na aplikacji randkowej. Kim są?

AdobeStock

Naukowcom udało się opracować algorytm, który wyszukuje w aplikacjach randkowych oszustów. Sztuczna inteligencja (AI) jest w stanie „wyłuskać” tych, którym nie zależy na uczuciach, ale na pieniądzach.

Grupa naukowców z Wielkiej Brytanii, USA i Australii przeanalizowała profile, informacje oraz zdjęcia prawdziwych uczestników portali randkowych, by nauczyć sztuczna inteligencję rozpoznania użytkowników, którzy tylko podszywają się pod samotne, poszukujące miłości osoby.

CZYTAJ TAKŻE: Sympatię goni randkowy serwis dla gejów. Zaskakujące dane

Sztuczna inteligencja analizowała wszystkie możliwe dane, takie jak wiek, płeć, pochodzenie etniczne, ale także sposoby, w jaki użytkownicy portali opisywali siebie, swoje życie i pragnienia. – Udało się na tej podstawie stworzyć algorytm, którego skuteczność wynosi 93 proc. – twierdzi prof. Tom Sorell z Uniwersytet Warwick (University of Warwick), który opracował końcową wersję raportu. Aplikacja ma pomóc wykryć oszustwo na bardzo wczesnym etapie i zaoszczędzić potencjalnym ofiarom wstydu oraz zapobiec wyłudzeniom pieniędzy.

Według raportu grupy naukowców aż 60 proc. twórców fałszywych profili randkowych to mężczyźni ze średnią wieku 50 lat

– Onlajnowe oszustwa randkowe, to bardzo częste i raczej niezgłaszane przestępstwa, które powodują ogromne cierpienie i zakłopotanie ofiar, a także straty finansowe – powiedział prof. Sorell portalowi marketbusinessnews.com.

CZYTAJ TAKŻE: Gejowski portal zagrożeniem dla bezpieczeństwa USA

Według raportu brytyjskiej organizacji Action Fraud w 2018 roku oszuści randkowi wyłudzili od Brytyjczyków niemal 50 mln funtów. Kobiety stanowiły 63 proc. ofiar tzw. Love Scamming (oszustwo miłosne). Z raportu przygotowanego przez Federalną Komisję Handlu USA (FTC) w 2018 roku komisja otrzymała zgłoszenia o 21 tys. przypadków takich oszustw, które kosztowały ofiary w sumie 143 mln dolarów. Średnio wychodzi 2,6 tys. dolarów na osobę.

Według FTC najbardziej podatne na takie oszustwa są osoby w wieku od 40 do 69 lat. Starsi ludzie pozwalają również naciągać się na wyższe kwoty niż 20 i 30-latkowie.

Najbardziej znanym polskim uwodzicielem-przestępcą był jeszcze w czasach PRL-u Jerzy Kalibabka. Zagrał go brawurowo w serialu „Tulipan” Jan Monczka
Youtube

Według raportu grupy naukowców aż 60 proc. twórców fałszywych profili randkowych to mężczyźni ze średnią wieku 50 lat. W opisach profilu oraz w wiadomościach do potencjalnych ofiar używają bardzo „emocjonalnego języka”. Najczęściej używane słowa to: kochający, troskliwy, namiętny – informuje BBC. Wykorzystują też prawdziwe zdjęcia innych użytkowników portal społecznościowych, ale większość zmieniają za pomocą programów graficznych. Najbardziej leniwi korzystają z darmowych baz fotograficznych.

CZYTAJ TAKŻE: Apple i Google Play usuwają niebezpieczne aplikacje randkowe ukraińskiej firmy

Naukowcy wykorzystali dane z darmowego portal randkowego Dating ‚N More, ponieważ jako jeden z niewielu publikuje informacje o wykrytych na portalu fałszywych kontach. Przeanalizowali niemal 15 tysięcy kont, by opracować skuteczny system wczesnego ostrzegania i w ten sposób ocalić wiele osób od katastrofy emocjonalnej, ale i finansowej.

Do jednej z najpopularniejszych ostatnio metod wyłudzania pieniędzy na portalach randkowych oraz społecznościowych, należy metoda „na amerykańskiego żołnierza”.

Oszuści wyszukują osoby samotne, szukające towarzystwa i miłości. Wyłudzają ogromne sumy pieniędzy i po prostu znikają. Większości z nich nie da się zlokalizować, a pieniądze przepadają. Pamela Viles z Florydy dała niemal milion dolarów mężczyźnie, którego spotkała na portalu randkowym. Podawał się za australijskiego biznesmena z kanadyjskim paszportem i nie ograniczał kontaktów do internetu. Twierdził, ze nazywa się James Lazenby i dzwonił kilka razy w tygodniu przez niemal dwa lata. Viles powiedziała lokalnej stacji telewizyjnej, że trwało to tak długo i było tak intensywne, że wierzyła, iż jest to prawdziwa miłość. Romans zakończył się nagle i niespodziewanie, a Viles została z długami i może stracić dom.

CZYTAJ TAKŻE: Znajdziesz miłość dzięki… lodówce Samsunga

Oszuści atakują także na polskich aplikacjach randkowych, a także na Facebooku. Nawiązują znajomość, zaprzyjaźniają się, a następnie twierdzą, że się zakochali. Po jakimś czasie proszą o pieniądze. Na początku o niewielkie sumy, ale z czasem mają coraz większe „problemy finansowe” i błagają o pomoc.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Pekao ostrzega: oszuści rozsyłają niebezpieczne e-maile

Banka Pekao SA ostrzega przed fałszywymi e-mailami, w których pojawiają się informacje o rzekomym ...

Żona porwana przez pterodaktyla, czyli boom na gry

Studia kuszą zimowymi promocjami. Producenci gier i konsol zbiorą w tym roku obfite żniwa. ...

Francuska smart soczewka zrewolucjonizuje pole walki

Francuska szkoła techniczna IMT Atlantique skonstruowała soczewkę, która pozwala na wyświetlanie informacji niezbędnych dla ...

To będzie hit. Po Pokemon Go, czas na grę uliczną z Harrym Potterem

Niantic, studio stojące za sukcesem gry na smartfony „Pokemon Go”, która wykorzystuje technologię rozszerzonej ...

Rewolucja w kryptowalutach. Facebook tworzy potęgę

Największy serwis społecznościowy ogłosił skład konsorcjum mającego wspierać utworzenie nowej kryptowaluty o nazwie Libra. ...

Apple rzuca wyzwanie motoryzacyjnym gigantom

Na rynku technologii tzw. samojezdnych pojazdów robi się gorąco. Walka o prymat w tej ...