Rosyjska firma sprzedaje roboty-klony prawdziwych ludzi

Firma Promobot oferuje budowę wzorowanych na prawdziwych ludziach robotów. Są niepokojąco autentyczne i podobne do oryginałów.

Robo-C mogą służyć jako roboty biznesowe lub osobiste. Rosyjska firma zapewnia, że może im nadać dokładnie taki wygląd, jaki zechce zamawiający. Mogą być idealnymi klonami właściciela.

CZYTAJ TAKŻE: Wiadomości w rosyjskiej telewizji prowadził robot-prezenter

Android jest wyposażony w 100 tys. modułów mowy i może odpowiadać na pytania. Może być idealnym pracownikiem centrum informacyjnego dowolnej firmy, ale także pracownikiem punktu sprzedaży, ponieważ jest w stanie akceptować płatności.

Na razie roboty Promobota nie umieją chodzić. Ruchoma jest jedynie część androida – jego tors. A twarz wyposażona jest w 18 ruchomych elementów, które pozwolą Robo-C na imitowanie około 600 wyrazów twarzy typowych dla człowieka.

CZYTAJ TAKŻE: Najnowocześniejszy rosyjski robot okazał się człowiekiem

Cena jednego robota to od 20 do 50 tys. dolarów (około 80 – 190 tys. złotych). Firma poinformowała, że jeden z jej androidów znajduje się w Centrum Obsługi Administracji Rządowej w USA, gdzie ma się zajmować sprawdzaniem paszportów. Firma wyprodukowała też na wystawę robotów wierną kopię znanego fizyka i noblisty – Alberta Einsteina. Dostała też niezwykłe zamówienie na dwa roboty, złożone przez prywatną osobę. Rodzina z Bliskiego wschodu zamówiła klony swoich rodziców. Roboty mają za zadanie witać gości i wskazywać im drogę.

Firma Promobot w kwietniu tego roku zaprezentowała pierwszego androida prezentera telewizyjnego. Andriej zadebiutował w kanale telewizyjnym Rossija24 w programie informacyjnym Wiesti. Android ma twarz Aleksieja Jużakowa – współzałożyciela firmy Promobot.

CZYTAJ TAKŻE: Skandal w Rosji. Boty sfałszowały telewizyjny konkurs

Firma Promobot, która powstała w 2015 roku, reklamuje się jako największy producent autonomicznych robotów komercyjnych w północnej i wschodniej Europie. Roboty rosyjskiej produkcji pracują już w 35 krajach na całym świecie, m.in. jako kontrolerzy, konsultanci, przewodnicy, lokaje oraz promotorzy. Można ich spotkać w moskiewskim metrze, sklepach IKEA, na lotnisku w Baltimore oraz w centrum handlowym w Dubaju The Dubai Mall, które jest największym centrum handlowym świata.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Uczelnie stawiają na zajęcia zdalne

Decyzja rządu o zawieszeniu zajęć w szkołach nie przestraszyła uczelni. Wiele z nich od ...

Koronawirus uderzył w rynek PC-tów

Zatrzymanie wielu fabryk elektronicznych podzespołów w Chinach, problemy z logistyką i zaburzenia w produkcji ...

Źle z naszą sztuczną inteligencją. Polska w ogonie Europy

Właśnie ukazały się nowe wyniki panelu ICT Eurostatu – pokazują one jak Polska wypada ...

Polskie Airbnb pomoże wynająć mieszkanie bez kaucji

Przemek Jurek i Marcin Niewitecki, którzy kiedyś zbudowali portal Lavito.pl, przejęty przez Booksy, uruchomili ...

Internet 2019: zagrożeniem będą „fake newsy” i koparki

Wykorzystywanie mocy obliczeniowej zainfekowanego komputera do wykopywania kryptowaluty zepchnie w cień oprogramowanie typu ransomware, ...

Polacy stworzyli szpital w walizce

Warszawska spółka Mediguard opracowała system do zdalnego monitorowania osób objętych kwarantanną. Ze swoimi telemedycznymi ...