Już ponad 40 osobom w ramach eksperymentalnych operacji wszczepiono sztuczną kość FlexiOss.

To tzw. kościozastępczy kompozyt, jeden z największych polskich wynalazków medycznych ostatnich lat, o którym rozpisują się media na całym świecie. Za innowacyjnym projektem, określanym jako deska ratunku dla niektórych pacjentów, którym grozi amputacja, stoją naukowcy z Lublina.

CZYTAJ TAKŻE: Ogromna nadzieja dla niewidomych: implant pozwoli im odzyskać wzrok

Prace nad biomateriałem posiadającym zdolność zastąpienia ludzkiej kości od kilkunastu lat prowadzi zespół z Uniwersytetu Medycznego pod kierownictwem prof. Grażyny Ginalskiej. FlexiOss ma właściwości hemostatyczne (wchłania krew i zapobiega powstawaniu skrzepów), jest niealergiczny i zrasta się z ludzkim ciałem. Dodatkowo materiał jest plastyczny i podczas operacji łatwo dopasować go do ubytku kostnego.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tomasz Rudolf: Rzeczywistość ucieka dużym firmom

Firmy ostrożnie podejmują decyzje, jeśli chodzi o wewnętrzne innowacje. Natomiast startupy nie mają nic ...

Andrzej Krakowiak: Wielki rynek o jeden klik

Na współpracy małych firm z Amazonem, eBayem, Alibabą czy Allegro korzystają dziś obie strony. ...

Polska drugą Japonią. Hip-hop pompuje sprzedaż płyt

Tylko w Japonii udział krążków CD i winyli w rynku muzycznym jest wyższy niż ...

MacBooki do wymiany. Apple ostrzega klientów

Firma Apple zwróciła się do swoich klientów w sprawie „ograniczonej liczby 15-calowych MacBooków Pro ...

Tidal w opałach. Dwoje artystów zarobiło na zawyżaniu ruchu

Serwis muzyczny Tidal, należący do rapera Jaya-Z jest przedmiotem śledztwa w Norwegii. Według norweskich ...

Streaming i chmura zdominują gry wideo. Producenci muszą się łączyć

70 proc. firm sektora gier wideo spodziewa się, że w ciągu pięciu lat rynek ...