Po sukcesie molekularnej whisky czas na syntetyczne wino

Bloomberg

Startup z San Francisco opracował metodę produkcji syntetycznego wina i sake.

To nie pierwsze produkty firmy Endless West. Zaczęła od produkcji syntetycznej whisky, która składa się z wody, etanolu i sztucznych składników, które imitują naturalne aromaty, ale smakuje zupełnie jak prawdziwa. Wszystkie napoje, od początku do końca, powstają w laboratorium, bez ryżu, winogron i fermentacji.

Amerykańskie media nazwały produkty Endless West „molekularnym alkoholem a „Wall Street Journal” nazwał tę spółkę „uberem branży alkoholowej”.

CZYTAJ TAKŻE: Alcarelle: ten alkohol ma raz na zawsze wyeliminować kaca

Założyciele Endless West chcieli udowodnić, że da się zrobić dobry, markowy alkohol w 24 godziny – mieszając w laboratorium odpowiednie składniki chemiczne. Najwyraźniej udało im się, skoro po sukcesie z whisky postanowili opracować formuły na wino i sake.

Molekularna whisky Glyph trafiła na rynek pod koniec 2018 roku. I według danych Endless West jest już sprzedawana w 500 sklepach, restauracjach i barach w USA oraz w Hongkongu oraz kilku lokalnych barach w Kalifornii barmani używają tej whisky do produkcji koktajli.

Do sprzedaży trafi teraz wino o nazwie Gemello – słodkawe, o mocy 6 proc w typie Moscato. Natomiast sake trafi do sprzedaży pod nazwą Kazoku i będzie mieszanką dwóch rodzajów: junmai daiginjo oraz nama genshu, łącząc w sobie słodkie kwiatowe smaki ze smakami niepasteryzowanego, ziemistego alkoholu ryżowego.

CZYTAJ TAKŻE: Szklaneczka whisky od sztucznej inteligencji

Startup Endless West założyli biotechnolodzy Mardonn Chua i Alec Lee oraz sommelier Josh Decolongon, którzy postanowili „zbudować” prawdziwą i smaczną whisky molekuła po molekule, bez konieczności odtwarzania żmudnego procesu warzenia alkoholu. Taka whisky i takie wino nie muszą leżakować i dojrzewać, są gotowe po 24 godzinach. Ich produkcja nie jest uzależniona od katastrof naturalnych, takich jak powodzie czy susze. Można je wytworzyć w dowolnej, akurat potrzebnej ilości.

Nie oszukujemy niczyjego mózgu – zapewnia Alec Lee w rozmowie z „San Francisco Chronicle”. Każda molekuła w alkoholach Endless West jest zgodna z tym co znajduje się w prawdziwej whisky czy winie, tyle, że jest dziełem naukowców w laboratorium, a nie efektem miesięcy i lat pracy winiarzy i gorzelników.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tanie jedzenie na wynos. Aplikacja Too Good To Go już w Polsce

W lipcu do Polski weszła wyjątkowa aplikacja do walki z marnowaniem jedzenia Too Good ...

Startup zbankrutował. Loty na Marsa odwołane

Brytyjska firma, która miała ambicję wysłać – w jedną stronę – setki osób zainteresowanych ...

Rewolucja na wodzie. Elektryczny spodek zastąpi deskę surfingową

Yanmar, znany japoński producent traktorów, silników, sprzętów rolniczych i maszyn budowlanych, wywołał na rynku ...

Ścieki doniosą na narkomana

W Stanach Zjednoczonych powstał startup produkujący urządzenie do analizy ekskrementów w sieciach kanalizacyjnych. Na ...

To ma być przełom w walce z hejtem. Instagram sięga po AI

Serwis społecznościowy będzie korzystać z pomocy Sztucznej Inteligencji, której zadaniem będzie ostrzeganie użytkowników, gdy ...

Jakie szafki pracownicze wybrać do swojego zakładu?

Obowiązkowym elementem wyposażenia każdego zakładu pracy są szafki dla zatrudnionych osób. Pracownicy powinni mieć ...