Z robotem na podbój Stambułu

mat. pras.

Na początku marca Team RaByte – grupa uczniów ze szkół średnich – wyrusza do Stambułu na eliminacje do największego konkursu robotycznego na świecie. Zabierają ze sobą robota, którego montaż i programowanie właśnie kończą na Politechnice Warszawskiej.

Zespół pracuje nad robotem od początku stycznia, gdy zostały ogłoszone warunki konkursowe w tegorocznej edycji FIRST Robotics Competition. Przed maszyną, która ma niespełna 70 cm wysokości, postawiono dość skomplikowane zadania. Robot weźmie udział w rozgrywce, która składa się z kilku etapów. Pierwszy jest w pełni autonomiczny – robot sam musi nawigować po specjalnej arenie i zdobywać punkty za jazdę bez pomocy pilota. W kolejnym etapie do akcji wkraczają wybrani członkowie drużyny, którzy są odpowiedzialni za sterowanie maszyną. Robot musi między innymi zbierać piłki oraz wrzucać je do koszy, kręcić kołem, a nawet podciągnąć się na niestabilnym drążku. Podczas tej rozgrywki konkuruje on z maszyną przeciwników.

Polski zespół będzie miał podczas eliminacji nie tylko konkurentów, lecz także sojuszników – pozna dwie inne drużyny, z którymi będzie współpracował i starał się uzyskać jak największą liczbę punktów. Ważne będą nie tylko same roboty i ich sprawność, lecz także planowanie rozgrywek i odpowiednia strategia.

Dwa miesiące to niewiele na przygotowanie się do zawodów. W gościnnym warsztacie na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Warszawskiej prace są prowadzone rana do wieczora, nawet w ferie. Za kilka dni robot wyruszy wraz z drużyną do Turcji.

CZYTAJ TAKŻE: Robotyczny grant dla polskiego zespołu

– Jak na początkujących w dziedzinie zawodów robotycznych drużyna RaByte radzi sobie bardzo dobrze – mówi inżynier Daniel Giełdowski z Wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych, członek Koła Naukowego Robotyki Bionik, jeden z mentorów drużyny. – Ich zaangażowanie oraz umiejętności są imponujące biorąc pod uwagę, że nie mają formalnego wykształcenia technicznego. Choć struktura i oprogramowanie ich robota nie są wciąż doskonałe, zespół systematycznie stara się je usprawniać i z dnia na dzień konstrukcja coraz bardziej nabiera kształtu. – podkreśla inż. Giełdowski. – Wszystko wskazuje na to, że powstająca platforma robotyczna powinna być w stanie konkurować z innymi, nawet tymi zbudowanymi przez bardziej doświadczone drużyny.

Udział w FIRST Robotics Competition nie polega tylko na skonstruowaniu robota – uczniowie muszą także znaleźć środki na realizację projektu, nawiązać współpracę z partnerami naukowymi, pomyśleć o promocji. Szczególnie ważni są sponsorzy – to dzięki ich wsparciu Team Rabyte mógł zapłacić wpisowe, kupić części, sfinansować podróż do Stambułu.

Jednym ze sponsorów jest Grupa Eurocash. – Ci młodzi ludzie wyszli od planu i pomysłu, a teraz muszą zrobić wszystko, by go zrealizować. Podobnie wygląda to w przypadku naszych klientów – właścicieli sklepów małopowierzchniowych – mówi Luis Amaral, prezes zarządu Grupy. – By biznes przynosił korzyści, poza pomysłem na otwarcie sklepu konieczna jest codzienna praca i zaangażowanie. Pokonanie tej drogi może być jednak łatwiejsze, jeśli możemy liczyć na wsparcie silnego partnera biznesowego. Grupa Eurocash wspiera właścicieli niezależnych sklepów detalicznych w każdym etapie rozwoju ich przedsiębiorstwa, pozwalając rozwinąć skrzydła w biznesie. Podobną drogę mają teraz przed sobą młodzi ludzie z RaByte. Chcą odnieść sukces, ale potrzebują wsparcia „mecenasa” ich kiełkującej przedsiębiorczości. Z wielką przyjemnością zdecydowaliśmy się wejść w tę rolę – podkreśla Luis Amaral.

CZYTAJ TAKŻE: W Japonii powstaje chodzący robot wielkości 7-piętrowego bloku

Grupa Eurocash to największa polska firma zajmująca się hurtową oraz detaliczną dystrybucją żywności i innych produktów szybko zbywalnych. Jej klientami są właściciele sklepów małopowierzchniowych, którzy mogą liczyć na pomoc Grupy w marketingu, technologii i edukacji.

Zespołowi licealistów pomaga także firma Grodno. – Wspieranie młodych i zdolnych ludzi jest dla nas bardzo ważne – podkreśla wiceprezes Jarosław Jurczak. – Chcemy, aby ich niesamowite podejście do robotyki i zaangażowanie w projekt przerodziło się w przyszłości w jeszcze większe osiągnięcia. Grodno S.A. to rodzinna firma działająca na rynku elektrotechnicznym, która prowadzi sprzedaż materiałów i urządzeń elektrycznych (88 hurtowni w całym kraju) oraz projektuje i wykonuje instalacje oświetleniowe oraz iluminacje.

Podczas pobytu w Stambule Team RaByte weźmie udział w dwóch turniejach eliminacyjnych (6-8 i 9-11 marca), a za niecały miesiąc stanie się jasne, czy zakwalifikuje się do ścisłych finałów w Stanach Zjednoczonych.

Patronem medialnym Team RaByte jest „Rzeczpospolita”

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Mają pomysł na 100-proc. recykling butelek. Las był inspiracją

Spółka z Sierpca buduje ekologiczny biznes. Dostarcza butelki z wodą zamówioną online, a następnie ...

Singapur: Do 10 lat więzienia za fake newsy

Parlament Singapuru uchwalił przepisy wymierzone w tzw. fake newsy – nowe prawo jest krytykowane ...

Polska, odległy archipelag cyfryzacji

Kazimierz Wielki zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. Dlatego też został Wielkim, bo zwycięskich ...

Przemysław Saleta stawia teraz na kryptowaluty

Były polski kick-boxer oraz pięściarz wagi ciężkiej zdecydował się na emisję własnej cyfrowej waluty ...

Duże telewizory mają wielką przyszłość

Chcemy mieć coraz większe telewizory. Są coraz lepsze, a przy tym coraz tańsze. Do ...

Elektroniczne etykiety pozbawią pracy kasjerów

O technologii RFID mówi się od lat, ale dopiero teraz zaczyna szturmem podbijać nasz ...