Przypominamy najciekawsze teksty 2020 roku z serwisu cyfrowa.rp.pl – ten ukazał się w sierpniu 2020.

Według portalu popularmechanics.com debiut Ochotnika był zaplanowany na 2025 rok. Jednak Siły Powietrzno-Kosmiczne Federacji Rosyjskiej dostaną go do użytku już w 2024 roku. Oznacza to, że Hunter może stać się pierwszym na świecie wysokowydajnym dronem bojowym zaprojektowanym do prowadzenia wojny konwencjonalnej na dużą skalę, który wejdzie do czynnej służby.

CZYTAJ TAKŻE: Drony mają konkurencję. Niemcy stworzyli ptaki-roboty

Ochotnik zbudowany jest na bazie tzw. latającego skrzydła przy użyciu specjalnych materiałów i powłok, dzięki czemu jest praktycznie niewidoczny dla radiolokacyjnych środków wykrywania. Ma 19 metrów długości z 14-metrowym rozstawem skrzydeł. Jego dokładne parametry to wciąż tajemnica, ale według portalu dron waży około 20 ton a jego prędkość maksymalna ma wynosić 1000 km/h. Zasięg to około 4 tysięcy km. Będzie mógł przenosić bomby o łącznej masie 5,8 ton. Prawdopodobnie będzie to najcięższy, wojskowy dron UAV znajdujący się w produkcji, ponieważ waży tyle co dwusilnikowy amerykański myśliwiec F-15 Eagle.

Zadaniem drona będzie wykonywanie misji uderzeniowych przeciwko ważnym celom wroga, w tym systemom obrony powietrznej, jednostkom dowodzenia i innym. Ochotnik jest wyposażony w sprzęt do rozpoznania optoelektronicznego i radiotechnicznego.

CZYTAJ TAKŻE: Drony-ważki zmienią pole walki. Bezzałogowce błyskawicznie się kurczą

Rosyjskie media pierwszy raz zauważyły Ochotnika w 2019 roku podczas testowych lotów z myśliwcem SU-57 na poligonie lotniczym w Nowosybirsku. Dron wyglądem przypominał bumerang z dużym wlotem powietrza z przodu w górnej części maszyny i osłoniętą dyszą silnika.