British Beet Research Organisation, organizacja non- profit – zajmująca się badaniami i wsparciem przemysłu cukrowniczego w Wielkiej Brytanii, rozpoczęła nowatorski program ochrony upraw buraka cukrowego przed szkodnikami. Zamiast pestycydów wylewanych na pola BBRC „pokolorowała” pola by zmylić i odstraszyć mszyce.

Jeden z farmerów, David Jones właściciel Morley Farms, w Wymondham, w hrabstwie Norfolk powiedział BBC, że mszyce są w stanie zniszczyć nawet 50 proc. upraw w jednym sezonie. Mszyce nie tylko atakują rośliny, ale także zarażają je wirusem, który niszczy uprawy. Dotychczas skuteczna metodą walki z mszycami były agresywne pestycydy, które jednak nie są dobrze postrzegane przez potencjalnych konsumentów. Dlatego też rolnicy wciąż szukają nowych metod zwalczania mszyc, które ni wiązałyby się jednak z nadmiernym użyciem chemicznych środków ochrony roślin.

Pola buraków cukrowych zostały wybarwione na różne kolory przy użyciu naturalnych barwników spożywczych. Naukowcy chcą sprawdzić czy kolorowe rośliny faktycznie odstraszają mszyce i jakie kolory są najbardziej skuteczne.

Czytaj więcej

Uprawy z kontenera wsparte AI i aplikacją. To przyszłość rolnictwa?

Dr Alistair Wright z BBRO powiedział, że użycie barwnika powoduje zmniejszenie kontrastu między niedojrzałymi burakami a glebą. Mszyce wybierają na wiosnę buraki pod względem koloru – im bardzie burak odróżnia się kolorystycznie od gleby, tym większe prawdopodobieństwo, że zostanie zaatakowany przez migrujące mszyce. Nadanie uprawom innego koloru ma spowodować, że owady ich nie zauważą. Według naukowców z BBRO pierwsze testy tej metody okazały się bardzo obiecujące, ale teraz trzeba je przetestować na większą skalę, na polach. Na wyniki testów trzeba będzie jednak poczekać do zbiorów.

Poza kolorowaniem pól BBRO testuje również inne metody, takie jak hodowanie biedronek i sadzenie trawy z Nowej Zelandii, która uwalnia chemikalia zabijające mszyce. Być może dopiero kombinacja kilku czynników okaże się naprawdę skuteczna na mszyce.