Reklama

Pierwsze urządzenie AI rzuca wyzwanie smartfonom. Czym jest Gumdrop od twórców ChatGPT?

OpenAI, twórca ChatGPT, szykuje się do rewolucji sprzętowej. We współpracy z legendarnym projektantem Apple Jonym Ive'em, firma opracowuje urządzenie o kryptonimie Gumdrop. Naszpikowany sztuczną inteligencją długopis ma być alternatywą dla ekranów.

Publikacja: 02.01.2026 12:24

Sam Altman, szef OpenAI, stawia na nowe urządzenie dedykowane AI

Sam Altman, szef OpenAI, stawia na nowe urządzenie dedykowane AI

Foto: Bloomberg

Sam Altman chce wyjść poza systemy AI w formie cyfrowej i zająć się również sprzętem. Jak podał w mediach społecznościowych specjalizujący się w branżowych przeciekach informator, znany jako Smart Pikachu, OpenAI intensywnie pracuje nad swoim pierwszym konsumenckim produktem hardwarowym. Urządzenie, które przyjmie formę pióra, jest bezpośrednim efektem współpracy z Jonym Ive'em – człowiekiem odpowiedzialnym za wygląd iPhone'a, iPada czy MacBooka Air.

Odwrót od ekranów i "efektu Times Square"

Według doniesień, Gumdrop nie będzie zwykłym gadżetem, a jego główną funkcjonalnością ma być natychmiastowa digitalizacja odręcznych notatek i przesyłanie ich bezpośrednio do ChatGPT, a także zaawansowana komunikacja głosowa z asystentem AI. Co istotne, OpenAI podjęło strategiczne decyzje dotyczące produkcji. Po sporze z firmą Luxshare, dotyczącym lokalizacji fabryk i niechęci do produkcji w Chinach, gigant AI postawił na współpracę z Foxconnem. To właśnie w wietnamskich zakładach tego tajwańskiego producenta ma powstawać Gumdrop. Rozważane jest również uruchomienie dodatkowych linii produkcyjnych w USA – w grę wchodzą fabryki w Wisconsin, Ohio, Teksasie, Wirginii lub Indianie.

Projekt ten stanowi wyraźne odejście od dotychczasowych, często krytykowanych prób wprowadzenia asystentów AI do świata fizycznego, takich jak Humane AI Pin czy Rabbit R1. Te urządzenia spotkały się z chłodnym przyjęciem ze względu na ograniczoną użyteczność. OpenAI chce uniknąć tych błędów, testując obecnie trzy różne koncepcje sprzętowe. Pióro Gumdrop ma być pierwsze, a w dalszej kolejności planowane jest wypuszczenie przenośnego urządzenia audio.

Filozofia stojąca za nowym produktem jest ściśle związana z wizją Sama Altmana i Jony'ego Ive'a. W listopadzie 2025 r., podczas wydarzenia Emerson Collective, szef OpenAI potwierdził istnienie prototypów, określając ich jakość mianem "zapierającej dech w piersiach". Altman podkreślił, że urządzenie ma być "elegancko proste" i "zabawne". Jego celem jest zapewnienie użytkownikom spokojniejszego doświadczenia technologicznego, stojącego w opozycji do chaosu powiadomień na smartfonach, który Altman obrazowo porównał do "przechodzenia przez Times Square".

Czytaj więcej

„Zabójca smartfonów" na horyzoncie. Wziął się za niego gigant AI
Reklama
Reklama

Nadchodzi AI audio

OpenAI w maju sfinalizował przejęcie start-upu sprzętowego Jony'ego Ive'a o nazwie io – transakcja, oparta wyłącznie na wymianie akcji, opiewała na kwotę około 6,4 mld dol. W jej wyniku do OpenAI dołączył nie tylko sam Ive, który przejął stery nad kreacją i designem, ale także zespół około 55 inżynierów. Wśród nich kluczową postacią jest Tang Tan, współzałożyciel firmy io, który w dokumentach sądowych jasno zaznaczył, że prototypy nie są ani słuchawkami, ani tradycyjną elektroniką noszoną na ciele (wearables).

Sprzęt to jednak tylko połowa sukcesu – sercem urządzenia ma być nowa generacja sztucznej inteligencji. Podobno OpenAI skonsolidowało swoje zespoły inżynieryjne, aby pracować nad zupełnie nową architekturą modelu audio – jego premiera zaplanowana jest na pierwszy kwartał 2026 r., co zgrywa się z planowanym debiutem pióra.

Obecne modele audio OpenAI wciąż borykają się z ograniczeniami – nie dorównują szybkością i precyzją modelom tekstowym. Firma zamierza jednak umożliwić bardziej naturalną mowę, błyskawiczne reakcje oraz – co kluczowe w płynnej konwersacji – obsługę przerywania wypowiedzi w czasie rzeczywistym. Za te kluczowe ulepszenia odpowiada Kundan Kumar, badacz zrekrutowany z konkurencyjnego Character.AI.

Gumdrop, wedle spekulacji, ma potencjał, by stać się "trzecim podstawowym urządzeniem" w życiu użytkownika elektroniki, komplementarnym wobec laptopa i smartfona. Ma być w pełni "świadome" otoczenia, dyskretne (mieszcząc się w kieszeni lub leżące na biurku) i gotowe do pracy w ułamku sekundy. Jeśli doniesienia się potwierdzą, 2026 r. może przynieść redefinicję tego, jak wchodzimy w interakcję ze sztuczną inteligencją – nie poprzez ekran, lecz za pomocą przedmiotu tak klasycznego, jak pióro.

Technologie
Przełom w robotyce. Humanoidy poczują ból i zareagują jak ludzie
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Technologie
„Jak wrodzy kosmici”. Pionier badań nad AI bije na alarm
Technologie
Największe wpadki sztucznej inteligencji. Kto zdobędzie AI Darwin Award 2025?
Technologie
AI slop zalewają YouTube, a ich twórcy zarabiają miliony. Alarmujące wyniki badań
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Technologie
Prognozy i przewidywania na 2026 r.: spokojniej i bardziej odpowiedzialnie
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama