Wykorzystywanie przez uczniów i studentów na całym świecie algorytmów rewolucyjnego bota konwersacyjnego do rozwiązywania zadań i pisania prac domowych, wywołało burzę wokół "oszukiwania" i doprowadziło do wprowadzenia licznych zakazów. Teraz przyszedł czas na zmiany.

Jak donosi „The Telegraph”, oprogramowanie AI ma pomóc tworzyć m.in. eseje. Jednocześnie ostrzeżono studentów, aby nie używali tego narzędzia na zajęciach lub w trakcie egzaminów.

Czytaj więcej

Pierwsza kara za korzystanie z ChatGPT. W tym kraju nie zamierzają tego tolerować

Chatbot od OpenAI potrafi pisać unikalne wypracowania w oparciu o zrozumienie miliardów słów (naśladując przy tym wybrany styl i rozumiejąc konkretny język). Uniwersytet podał, że studenci nadal muszą być „autorami własnej pracy”.  – Pojawiająca się technologia sztucznej inteligencji oferuje wiele możliwości, ale nieuchronnie stwarza również krótkoterminowe wyzwania w dostosowywaniu się do szybkiej ewolucji technologii – informuje rzecznik Uniwersytetu Cambridge.

Czytaj więcej

Chatbot ChatGPT ma zaskakującą piętę achillesową. Popełnia dramatyczne błędy

Jak się okazuje, ta uczelnia jest jednym z nielicznych wyjątków (zakazu nie wprowadził też chociażby Warwick University). Tymczasem uniwersytet w Edynburgu zabronił korzystania z ChatGPT, twierdząc, że używanie algorytmu przez studentów byłoby złamaniem zasad. Podobnie zrobił York University, który ogłosił, że – chociaż technologia może w przyszłości sprawić, iż „doświadczenia związane z uczeniem się będą bardziej satysfakcjonujące”, to wykorzystanie AI przez studentów „byłoby formą wykroczenia akademickiego”.