Rakiety jądrowe zabiorą ludzi w komos. Podróż na Marsa wielokrotnie szybsza

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) rzuca wyzwanie Amerykanom, rozpoczynając prace nad napędem jądrowym statków kosmicznych. Prym w badaniach wiodą Czesi i Niemcy.

Publikacja: 08.05.2023 01:46

Napęd jądrowy umożliwi eksplorację miejsc, do których nie może dotrzeć żadna inna technologia

Napęd jądrowy umożliwi eksplorację miejsc, do których nie może dotrzeć żadna inna technologia

Foto: ESA

Pojazdy kosmiczne wykorzystują w przestrzeni paliwo chemiczne, energię elektryczną i słoneczną. Problem w tym, że takie napędy osiągają swoje fizyczne granice. Przezwyciężyć ograniczenia może napęd elektryczny oparty na energii jądrowej (NEP). Pozwoliłoby to ludzkości dotrzeć szybciej i dalej w kosmos niż kiedykolwiek wcześniej. ESA finansuje program pReliminary eurOpean reCKon on nuclEar elecTric pROpuLsion for space appLications (RocketRoll) prowadzony przez naukowców z Czeskiego Uniwersytetu Technicznego w Pradze, Uniwersytetu w Stuttgarcie oraz inżynierów z OHB Czechspace i OHB System w Bremie.

– Napęd jądrowy może być mocniejszy i wydajniejszy niż najbardziej wydajny napęd chemiczny, nie miałby też takich ograniczeń jak zasilany energią słoneczną napęd elektryczny. Umożliwi eksplorację miejsc, do których nie może dotrzeć żadna inna technologia – powiedział cytowany przez Space.com Jan Frýbort, główny badacz technologii jądrowej na praskim uniwersytecie. Do tego należy dodać większą ładowność, bo misje kosmiczne i budowa baz na Księżycu czy Marsie będą wymagały masy sprzętu i zaopatrzenia.

Zespół naukowców przedstawi projekt koncepcyjny elektrycznego napędu jądrowego w przyszłym roku, co ma stanowić podstawę programu ESA budowy statków kosmicznych NEP. Pierwszy start w kosmos zaplanowano na 2035 r.

Czytaj więcej

Katastrofa rakiety Elona Muska przyspieszy loty na Marsa? „Udana porażka”

Unia Europejska musi się spieszyć. NASA wraz Agencją Zaawansowanych Projektów Badawczych Obrony Pentagonu (DARPA) rozpoczęły w tym roku amerykański program badania i budowy rakiet jądrowych. Amerykanie zakładają, że pierwszy lot odbędzie się już w 2027 roku. Nowatorski napęd byłby częścią eksperymentalnego pojazdu kosmicznego DRACO. Amerykański silnik jądrowy działałby nieco inaczej niż europejski. To NPT, czyli Nuclear Thermal Propulsion, w którym reaktor jądrowy wytwarzałby ekstremalnie wysoką temperaturę, a ciepło przenosiłoby się do ciekłego paliwa, rozszerzając je. Wypuszczane przez dyszę napędzałoby statek.

Nowe napędy jądrowe mogą skrócić czas podróży na Marsa do 100, a według niektórych ekspertów nawet do 45 dni. Tym samym loty na Czerwoną Planetę byłyby bezpieczniejsze i tańsze. Przy wykorzystaniu obecnych technologii opartych na paliwie chemicznym lot trwałby między sześć a dziewięć miesięcy, a więc kilka razy dłużej.

Pojazdy kosmiczne wykorzystują w przestrzeni paliwo chemiczne, energię elektryczną i słoneczną. Problem w tym, że takie napędy osiągają swoje fizyczne granice. Przezwyciężyć ograniczenia może napęd elektryczny oparty na energii jądrowej (NEP). Pozwoliłoby to ludzkości dotrzeć szybciej i dalej w kosmos niż kiedykolwiek wcześniej. ESA finansuje program pReliminary eurOpean reCKon on nuclEar elecTric pROpuLsion for space appLications (RocketRoll) prowadzony przez naukowców z Czeskiego Uniwersytetu Technicznego w Pradze, Uniwersytetu w Stuttgarcie oraz inżynierów z OHB Czechspace i OHB System w Bremie.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Technologie
Sztuczna inteligencja podbija Polskę. Wiemy, kto z niej najchętniej korzysta
Technologie
Szwajcarzy już wiedzą, jak rozwiązać największy problem elektrowni jądrowych
Technologie
„Niewidzialne” włókna zastąpią nylon i kevlar. Bioelektronika podbije świat
Technologie
Amerykanie zbudują drony przyszłości o wielkim zasięgu. Startuje bitwa koncernów
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Technologie
Chińczycy opracowali żaroodporny stop. To rewolucja w lotnictwie i transporcie
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał