Reklama

Mikroroboty mniejsze niż ziarnko soli. To może być przełom w medycynie

Naukowcy zbudowali mikroskopijne, zasilane światłem roboty, które potrafią „myśleć", pływać i działać samodzielnie niemal tak jak żywe komórki. Badacze przekonują, że mogą one odmienić medycynę.

Publikacja: 13.01.2026 20:40

Badania nad mikrorobotami mogą w przyszłości umożliwić powstanie nowych narzędzi medycznych do monit

Badania nad mikrorobotami mogą w przyszłości umożliwić powstanie nowych narzędzi medycznych do monitorowania nawet pojedynczych komórek

Foto: Kzenon / Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego nowe mikroroboty mogą być kluczowe dla rozwoju narzędzi medycznych?
  • Jakie są unikalne cechy napędu mikrorobotów w porównaniu do tradycyjnych metod?
  • W jaki sposób mogą przetwarzać informacje i reagować na otoczenie?
  • Jakie są potencjalne zastosowania mikrorobotów w przyszłych projektach badawczych?

Badacze z Uniwersytetu Pensylwanii oraz Uniwersytetu Michigan opracowali miniaturowe, w pełni programowalne autonomiczne roboty – najmniejsze, jakie kiedykolwiek powstały. Te maleńkie maszyny potrafią samodzielnie poruszać się w cieczy, odbierać bodźce z otoczenia i na nie reagować, pracować nieprzerwanie przez wiele miesięcy, a koszt ich produkcji wynosi około jednego centa za sztukę – informuje portal ScitechDaily.

Reklama
Reklama

Najmniejsze autonomiczne roboty w historii. Przełom w mikroskali

Mierzący około 200 × 300 × 50 mikrometrów robot jest mniejszy niż ziarnko soli i niewidzialny gołym okiem. Ponieważ działa w tej samej skali co wiele mikroorganizmów, robot ten może w przyszłości umożliwić powstanie nowych narzędzi medycznych do monitorowania pojedynczych komórek oraz nowych technik produkcyjnych pozwalających budować ekstremalnie małe urządzenia.

Roboty są zasilane światłem i zawierają mikroskopijne komputery. Można je zaprogramować tak, aby wykonywały złożone wzorce ruchu, wykrywały zmiany temperatury w najbliższym otoczeniu i zmieniały kierunek ruchu na podstawie tych odczytów.

Reklama
Reklama

ScitechDaily zwraca uwagę, że w przeciwieństwie do wcześniejszych maszyn tej skali roboty te nie korzystają z przewodów, sterowania magnetycznego ani zewnętrznego operatora. Ta niezależność sprawia, że są to pierwsze programowalne roboty tej wielkości, które naprawdę potrafią działać samodzielnie.

Robot mniejszy niż ziarnko soli. Jak działa ta technologia?

Na przestrzeni lat komponenty elektroniczne systematycznie się zmniejszały, jednak autonomiczne roboty nie podążały tą samą drogą. Marc Miskin, adiunkt w dziedzinie inżynierii elektrycznej i systemowej w Penn Engineering oraz główny autor badania, podkreśla, że zmniejszenie robotów poniżej jednego milimetra, które działają autonomicznie, jest niezwykle trudne. Ta dziedzina tkwiła w martwym punkcie przez około 40 lat. Naukowcom udało się opracować nowy sposób napędu, zaprojektowany specjalnie z myślą o fizyce świata mikroskopijnego, zamiast adaptować rozwiązania ze skali makro.

Ryby i inne duże organizmy pływające poruszają się, odpychając wodę do tyłu i wykorzystując trzecią zasadę dynamiki Newtona. Mikroskopijne roboty działają zupełnie inaczej. Zamiast wyginać się lub machać, wytwarzają pole elektryczne, które delikatnie przesuwa naładowane cząstki w otaczającej cieczy. Gdy jony się przemieszczają, pociągają za sobą cząsteczki wody, wprawiając płyn w ruch wokół robota. – To tak, jakby robot znajdował się w płynącej rzece, z tą różnicą, że to robot wprawia tę rzekę w ruch – wyjaśnia Miskin.

Czytaj więcej

Mikroroboty zadbają o zęby. Koniec nitką i szczotkowaniem

Regulując pole elektryczne, roboty mogą zmieniać kierunek, podążać złożonymi trasami, a nawet poruszać się w skoordynowanych grupach, podobnie jak ławica ryb. Są w stanie osiągać prędkość do jednej długości własnego ciała na sekundę.

Ponieważ ten sposób napędu opiera się na elektrodach pozbawionych ruchomych części, roboty są bardzo trwałe. Można je wielokrotnie przenosić między próbkami za pomocą mikropipety bez ryzyka uszkodzeń. Na dodatek, zasilane światłem diod LED, potrafią pływać nieprzerwanie przez wiele miesięcy.

Reklama
Reklama

Mikrokomputery i czujniki w mikrorobocie. Jak przetwarzają informacje?

Mikroskopijne roboty poza tym przetwarzają informacje, odbierają sygnały z otoczenia i samodzielnie się zasilają. Wszystko to dzięki chipowi o rozmiarach ułamka milimetra, który opracowała grupa Davida Blaauwa z Uniwersytetu Michigan.

W ten sposób naukowcy stworzyli pierwszego robota submilimetrowego zdolnego do podejmowania rzeczywistych decyzji. Żaden wcześniejszy robot tej wielkości nie zawierał kompletnego systemu komputerowego z procesorem, pamięcią i czujnikami. To osiągnięcie pozwala robotom samodzielnie odbierać informacje i działać.

Każdego robota wyposażono w elektroniczne czujniki temperatury o dokładności około jednej trzeciej stopnia Celsjusza. Dzięki temu mogą one przemieszczać się w stronę cieplejszych obszarów lub przekazywać odczyty temperatury, które mogą służyć jako wskaźniki aktywności komórkowej i stanu zdrowia pojedynczych komórek. Aby raportować pomiary temperatury, zaprojektowano specjalną instrukcję komputerową, która koduje wartość – na przykład zmierzoną temperaturę – w „drganiach” małego tańca wykonywanego przez robota. To bardzo podobne do sposobu, w jaki pszczoły miodne komunikują się ze sobą.

Roboty są programowane impulsami światła, które jednocześnie dostarczają im energii. Każdy robot ma własny unikalny adres, co pozwala badaczom przypisywać różne programy różnym jednostkom. Naukowcy podkreślają, że to otwiera ogromne możliwości, ponieważ każdy robot może pełnić inną rolę w większym, wspólnym zadaniu.

Naukowcy zapewniają, że to dopiero początek rozwoju tak małych robotów. To badanie otwiera drzwi do zupełnie nowej przyszłości robotyki w mikroskali – podkreślają.

Technologie
To ma być rewolucja w gaszeniu pożarów. Szwajcarzy stworzyli drona odpornego na ogień
Technologie
Twórca World Wide Web bije na alarm. „To walka o duszę sieci”
Technologie
Powstaną niezatapialne statki? Ten metal będzie pływał nawet podziurawiony
Technologie
Apple rzuca wyzwanie OpenAI. Szykuje urządzenie AI do noszenia na ubraniu
Technologie
Robot nauczył się mówić i śpiewać jak człowiek. Wystarczyły mu filmy z YouTube’a
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama