5G, sztuczna inteligencja, internet rzeczy to koniec internetu, jaki znamy

5G to również samochody autonomiczne, a nawet ciężarówki, Bloomberg

Do 2022 r. na świecie będzie 4,8 mld użytkowników internetu. Lawinowo rośnie też liczba urządzeń. Polska wpisuje się w ten scenariusz.

Szacuje się, że do 2022 r. w naszym kraju będzie średnio 5,5 urządzenia podłączonego do sieci na mieszkańca, w porównaniu z 3,1 w 2017 r., z czego 40 proc. będą stanowiły urządzenia mobilne. Zdaniem ekspertów nadchodzący rok przyniesie coś, co możemy śmiało nazwać synergią.

– Z jednej strony myślimy o ewolucji trendów, które już znamy – 5G, sztuczna inteligencja, uczenie maszynowe czy internet rzeczy. Z drugiej, zmieniające się oczekiwania oraz wyraźnie zauważalny wzrost ruchu sieciowego wymusza na biznesie czy organizacjach administracji publicznej szybszą transformację cyfrową, ale także zmianę podejścia do zagadnienia sieci, które znamy obecnie – mówi Przemysław Kania, dyrektor generalny Cisco Polska.

Mocno podkręcimy tempo

Jak wynika z badań Cisco, do 2022 r. ruch IP przewyższy ten, zanotowany w całej dotychczasowej historii sieci Web. Na znaczeniu zyskują też połączenia M2M (machine – to – machine). Z kolei nowe typy połączeń wpływają znacznie na wzrost przepustowości, ale także szybkości wi-fi czy internetu mobilnego.

– Średnia prędkość połączeń z siecią, zarówno tą szerokopasmową, jak i bezprzewodową, ulegnie podwojeniu już do 2022 r. Co więcej, połączenia mobilne ulegną potrojeniu w porównaniu z 2017 r. – podkreśla Kania.

Zaawansowana robotyka, autonomiczne pojazdy, wirtualna rzeczywistość, druk 3D na odległość – wykorzystanie tego wszystkiego stanie się banalnie proste dzięki 5G.

– Świat się spodziewa, że komercyjne wdrożenie sieci 5G nastąpi już w 2020 r. Bez cienia wątpliwości technologia ta będzie początkiem kolejnego etapu rewolucji technologicznej. Co się zmieni? Wszystko – przekonują wszyscy. Ale jak, podają już tylko nieliczni – komentuje Shekar Ayyar, dyrektor generalny Telco Group w VMware. Dodaje, że istnieją trzy główne czynniki, które pozwolą organizacjom wykorzystać pełny potencjał technologii 5G. To inwestycje w rozwiązania kognitywne oraz internet rzeczy, adekwatne do potrzeb wykorzystanie technologii chmurowych oraz modernizacja i wirtualizacja sieci. – Za niecały rok na świecie ma być tylko milion punktów łączności 5G. Do 2025 r. ich liczba ma wzrosnąć aż do 1,4 mld – wskazuje Ayyar.

CZYTAJ TAKŻE: Silicki: Największe przemiany w technologii i usługach to 10 ostatnich lat

Praktyka pokazuje, że każda z generacji sieci żyje około dziesięciu lat, zanim zostanie zastąpiona kolejną.

– W 2010 r. nikt nie myślał, że w tak krótkim czasie ludzie zaczną „konsumować” więcej treści na urządzeniach mobilnych niż na komputerach i laptopach. Ciężko dokładnie przewidzieć, jak rynek jako całość skapitalizuje potencjał 5G i na jaki grunt wchodzić będzie jej następczyni – sieć 6G, choć już się teraz mówi, że zdecydowanie przebije ona poprzedniczkę, pozwalając osiągać prędkość nawet 100 Gb/s – mówi Jakub Koba z zarządu Kogifi Consulting Group.

Wiele mówi się o nowych technologiach, ale na hurraoptymizm za wcześnie. Ponad połowa mieszkańców naszej planety wciąż nie ma dostępu do internetu. Choć najgorzej wypadają państwa rozwijające się w Afryce i Azji, to i w Europie część krajów, w tym Polska, musi gonić peleton.

– W ciągu ostatnich lat nasz kraj dokonał co prawda dużego skoku pod względem upowszechnienia się szerokopasmowego internetu, jednak w ubiegłym roku aż 1,7 mln gospodarstw domowych nie miało dostępu do sieci – podkreśla Jacek Wiśniewski, prezes firmy Nexera Holding.

Jak chronić dane

A czego powinniśmy się obawiać jeśli chodzi o przyszłość internetu? Nasi rozmówcy wymieniają m.in. utratę neutralności sieci.

CZYTAJ TAKŻE: Wolność i bezpieczeństwo mogą iść w parze

– Głównym założeniem jest to, że każdy użytkownik internetu ma jednakowy dostęp do wszystkich jego zasobów, na takich samych zasadach. Niektórzy dostawcy usług internetowych lobbują za zniesieniem tej zasady, ponieważ ogranicza im ona kontrolę na własną usługą – przestrzega Irek Piętowski, konsultant ds. innowacji w firmie DT Makers

Kolejna kwestia to ochrona danych. „Rozmawiające” ze sobą pralki, lodówki czy samochody to wizja, która staje się już rzeczywistością.

– Świat, w którym dane generowane są na każdym kroku, to świat, w którym prywatność jest luksusem. Rozwiązania oparte na kolejnej generacji blockchain mogą pomóc zapanować nad przepływem danych, a te staną się swego rodzaju walutą. Danymi na nasz temat będziemy mogli handlować, decydując komu i na jaki czas damy do nich dostęp – podsumowuje Piętowski.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Biohacking, czyli początek ery cyborgów

Futurystyczna wizja staje się realna. W Szwecji, która przewodzi trendowi cyfrowego „ulepszania” ludzi, specjalne ...

Boom na inteligentne głośniki. Czas na Polskę

Asystent głosowy ukryty w obudowie przypominającej głośnik to jeden z najszybciej rosnących segmentów elektroniki ...

Wiceprezes Facebooka: Podatki zapłacimy w Warszawie

Nasza struktura się zmienia i przenosimy rozliczenia podatkowe na rynki lokalne – zapowiada David ...

Iran likwiduje kopalnie kryptowalut. Były w meczetach

Władze Iranu skonfiskowały blisko tysiąc komputerów, które były używane do nielegalnego wydobywania kryptowalut, m.in. ...

Gwiazda FC Barcelony zrywa z Huawei. Mocne oskarżenia

Antoine Griezmann, francuski napastnik klubu FC Barcelona, zrezygnował z intratnej umowy sponsorskiej z chińskim ...

W słuchowiskach Polska numerem 1 w Europie

Najczęściej słuchamy podcastów na Spotify, a liczba słuchaczy na tej platformie w Polsce rośnie ...