Przepychanki o pasmo dla 5G

Bloomberg

Nowa ustawa, a nie prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, określi zasady przekazania pasma telewizji na rzecz sieci komórkowych. Ważą się losy nowelizacji tzw. megaustawy.

Trwają prace nad przepisami, które umożliwić mają budowę sieci komórkowych 5G w Polsce. Sprzecznych interesów nie brakuje.

Jednym z warunków powstania ogólnopolskiej sieci 5G jest przekazanie częstotliwości 700 MHz przez nadawców cyfrowej telewizji naziemnej na rzecz telekomów. Jak pisaliśmy, nadawcy, w tym Telewizja Polska, obawiają się kosztów tej zmiany, dlatego posłowie PiS proponowali, aby ustawowo obciążyć kosztami operatora infrastruktury telewizyjnej (Emitel).

CZYTAJ TAKŻE: Polska może skończyć bez strategii dla sieci 5G

Ostatecznie jednak PiS sam cofnął poprawkę do nowelizacji prawa telekomunikacyjnego w tej sprawie. Już wiadomo dlaczego.

Jednym z warunków powstania ogólnopolskiej sieci 5G jest przekazanie częstotliwości 700 MHzprzez nadawców cyfrowej telewizji naziemnej na rzecz telekomów

Według informacji „Rzeczpospolitej” rząd przygotuje specjalną ustawę poświęconą zmianie przeznaczenia pasma 700 MHz. Na razie obradująca w poniedziałek 25 lutego senacka komisja infrastruktury wśród czterech poprawek do nowelizacji prawa telekomunikacyjnego zaproponowała, aby wyłączyć pasmo 700 MHz spod jurysdykcji prezesa UKE zyskującego na mocy nowelizacji dodatkowe uprawnienia.

Szef UKE będzie mógł m.in. dokonać zamiany rezerwacji częstotliwości z danego zakresu na pasmo o analogicznych właściwościach, aby zapewnić efektywną gospodarkę tymi rzadkimi zasobami. Jeśli poprawka senatorów wejdzie w życie, a nic nie wskazuje, aby miało stać się inaczej, prezes UKE będzie mógł porządkować pasmo dla sieci 5G, ale z zakresów 3,4–3,8 GHz i 26 GHz. Przetargu lub aukcji na te częstotliwości rynek spodziewa się na przełomie tego i 2020 r.

Przygotowanie specustawy dla pasma 700 MHz wydaje się być po myśli nadawców telewizyjnych, którzy obawiają się kosztów tzw. refarmingu, choć nie zostały one do tej pory precyzyjnie określone.

Emitel szacuje, że sam wyda około 80 mln zł. Co do tego, ile refarming połączony ze zmianą technologii nadawania sygnału telewizyjnego (na DVB-T2) będzie kosztować telewizje, zdania są podzielone. Dlatego jak wynika z naszych informacji, Ministerstwo Cyfryzacji zleciło przygotowanie szacunków refarmingu Instytutowi Łączności.

CZYTAJ TAKŻE: Rosną kontrowersje wokół budowy sieci 5G

W gorący okres wchodzą prace nad nowelizacją tzw. megaustawy, czyli zbioru przepisów ułatwiających budowę sieci telekomunikacyjnych. Na środę zaplanowana jest konferencja międzyresortowa, która zajmie się projektem przygotowanym przez Ministerstwo Cyfryzacji. Dotyka on m.in. wrażliwego tematu norm promieniowania elektromagnetycznego nadajników sieci mobilnych (tzw. PEM). Zakłada, że rozporządzenie określające normy będzie wydawać minister zdrowia, a nie środowiska.

Dzień po konferencji rządu zderzą się dwa światy. W czwartek grupa osób nawołująca do zablokowania budowy 5G w Polsce ma konferencję w Krakowie, a w Warszawie Fundacja Republikańska opublikuje raport przygotowany na zlecenie Krajowej Izby Komunikacji Elektronicznej i Gospodarczej o budowie sieci nadajników i potrzebach użytkowników.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Grozi nam cyberarmagedon na drogach. Niepokojące dane

Rosnąca liczba samochodów połączonych z siecią i komunikujących się między sobą to przyszłość, od ...

Europejscy dziennikarze stają w obronie praw autorskich

27 marca ma odbyć się głosowanie w sprawie dyrektywy o prawach autorskich. Parlament Europejski ...

Technologie OLED-owe coraz powszechniejsze

Dr hab. inż. Przemysław Data, profesor Politechniki Śląskiej, jest laureatem programu FIRST TEAM Fundacji ...

W polski rower przyszłości zainwestował b. wiceprezes Tesli

Firma JIVR idzie jak burza. A raczej jedzie. Jej elektryczny jednoślad zagrał już w ...

Robot-krab zaopiekuje się kwiatkami

Masz dość przenoszenia doniczek z roślinami w bardziej nasłonecznione miejsce mieszkania? Startup Vincross ma ...

Polski rząd nie uderzy w gigantów gier wideo

Producenci sprzedający losowe nagrody w swoich tytułach nie łamią ustawy hazardowej – uważa resort ...