Prezes Play: Weszliśmy w erę 5G

Jean-Marc Harionprezes operatora sieci Play
Materiały prasowe

Czym jest 5G-Ready? Czy internet od Play przyspieszy? Co szef Playa sądzi o sprawie Huawei? Jean-Marc Harion, prezes telekomu, odpowiada na pytania Rzeczpospolitej. Play zaczyna właśnie kampanię reklamową pod hasłem 5G-Ready. Uruchomi sześć miejsc z 5G do września tego roku.

Informacje ze świata telekomunikacji są ostatnio właściwie ciągle o tym samym: o 5G. Kiedy pana zdaniem ta technologia zostanie wdrożona w Polsce?

Wracam właśnie z Barcelony gdzie brałem udział w targach MWC i 5G była tam wszechobecna. Weszliśmy w erę 5G: operatorzy telefonii komórkowej rozpoczęli jej wdrażanie w USA, w Azji, na Bliskim Wschodzie i w Europie, w Szwajcarii. Samsung, LG i Huawei wprowadziły pierwszy smartfon 5G. Dostępne są pierwsze routery internetowe zasilane 5G. Oczywiście, urządzenia 5G są nadal drogie i nie są one jeszcze dostępne dla rynku masowego. Ale już wkrótce ich wdrożenie nabierze tempa.

A krajowa perspektywa?

10 lat zajęło zdobycie 10 milionów klientów 3G, 5 lat w przypadku 4G, a zdobycie takiej samej liczby klientów 5G zajmie zapewne mniej niż trzy lata. 5G zapewni internet o prędkości 1Gb/s, czyli takiej samej lub wyższej niż światłowód, oraz niskie opóźnienia, co ma istotne znaczenie nie tylko dla gier online, ale dla obiektów powiązanych, autonomicznych samochodów, itd.

CZYTAJ TAKŻE: 5G od Playa jeszcze w tym roku

W Polsce, jak wiemy, musimy usunąć dwie blokady z drogi prowadzącej do 5G: normy pola elektromagnetycznego (PEM), które są najniższe w Europie; oraz ponowne zagospodarowanie widma, szczególnie w paśmie 3,4 – 3,8 MHz, w którym Play posiada częstotliwości. Zdajemy sobie sprawę, że rząd chętnie dokona zmian w ustawie o PEM. I my w Play jesteśmy chętni go wspomóc przy ponownym zagospodarowaniu widma, choć oczekujemy, że będziemy mogli świadczyć usługi w tym spektrum podczas tego procesu. Niestety, wszystko to będzie wymagało czasu i prawdopodobnie nie uda się wprowadzić 5G w Polsce przed 2021 lub 2022 r.

Jakie są plany Play odnośnie 5G? Macie częstotliwości, które teoretycznie pozwalają świadczyć takie usługi.

Zrozumieliśmy, że musielibyśmy poczekać aż 5G zaoferuje lepsze i szybsze doświadczenie konsumenckie. Postanowiliśmy więc uaktualnić naszą sieć, przygotować ją na 5G i otworzyć pierwsze lokalizacje 5G w Polsce w tym roku. I to nie dla PR-u, ale w celu faktycznego wykorzystania.

Co oznacza z punktu widzenia konsumentów hasło 5G-Ready, którego pan używa?

Przygotowując naszą sieć na 5G, przygotowujemy się na większe możliwości. Zapraszamy naszych klientów do świata Play, który jest gotowy na 5G, gdzie mogą doświadczyć silniejszej sieci i szybszego internetu, nawet o 3 do 4 razy szybszego niż sieć 4G. W zasięgu 5G-Ready, klienci Play mogą oglądać telewizję 4K podróżując, oglądać na żywo treści w streamingu, czy wideokonferencje w rozdzielczości HD. W piątek (1 marca – red.) wdrażamy naszą kampanię 5G-ready mającą na celu uświadomienie klientom, że nasza sieć przeszła wielką modernizację.

Czyli jaką prędkość internetu oferuje obecnie Play w sieci 5G-Ready i jakie są techniczne możliwości tej sieci?

W obszarach naszej sieci, które są 5G-Ready, klienci posiadający urządzenia pomocnicze będą mogli korzystać z Internetu o prędkości około 80-100 megabita na sekundę, w szczycie dochodzącym do 300-500 megabitów na sekundę. Można to porównać ze średnią prędkością danych w naszej sieci 4G LTE, w której szybkość przesyłania danych waha się pomiędzy 20-30 megabitów na sekundę i w okresach szczytowych potrafi dojść do 50.

Play uruchomił już 2000 lokalizacji 5G-Ready, a do końca roku powinno ich być ponad 3,1 tys. Odpowiada to 30 proc. naszej sieci i 20 proc. ludności polski

Jak bardzo rozbudowany jest obecny zasięg reklamowanej sieci?

Play uruchomił już 2000 lokalizacji 5G-Ready, a do końca roku powinno ich być ponad 3,1 tys. Odpowiada to 30 proc. naszej sieci i 20 proc. ludności Polski.

W naszych sklepach oraz na naszych stronach internetowych oferujemy już 15 smartfonów i routerów, które polecamy dla naszej sieci 5G-Ready: cała rodzina Samsung Galaxy S10, najnowsze urządzenia Huawei (Mate 20, a wkrótce P30), najnowszy Iphone (XS), LG (V30, V40, G7 ThinQ), Sony XPERIA XZ3 i router wifi: Netgear Nighthawk.

Czym jest sieć 5G-Ready z technicznego punktu widzenia?

To zaawansowana technologia LTE-A. Opiera się 5 elementach technologicznych, które wdrożyliśmy, a Play jest jedynym i pierwszym operatorem w Polsce, który wprowadził wszystkie jednocześnie.

Przy pomocy 4×4 MIMO pomnażamy liczbę anten odbierających i wysyłających sygnał. Dzięki zastosowaniu technologii MIMO, możemy zwiększyć prędkość transferu danych. Można to porównać do poszerzenia drogi o 3 dodatkowe pasy ruchu i zmiany tej drogi w autostradę – więcej samochodów może teraz jechać na niej szybciej.

Przy pomocy carrier aggregation mamy więcej agregacji pasm niż jakikolwiek inny operator w Polsce. Agregacja pasm pozwala połączyć wszystkie pasma i wykorzystywać je jako jedno widmo tego samego pasma. Można to porównać do budowania autostrad nad sobą i używania ich jako jednej i tej samej bardzo dużej autostrady, tak aby 4 razy więcej samochodów mogło z nich korzystać.

Trzeci element to 256 QAM. Dzięki tej technologii można wysłać lub pobierać więcej danych lub plików wideo w tym samym czasie. Jakby teraz samochód mógł pomieścić 4 osoby, zamiast jak wcześniej tylko 1.

CZYTAJ TAKŻE: Przepychanki o pasmo dla 5G

Czwarty element to synchronizacja czasu: jest potrzebna do dynamicznego dzielenia pasm pomiędzy stacjami bazowymi. Technologia ta jest potrzebna do rozwoju i poprawy sieci i do przygotowania jej na 5G. Pozwala wyeliminować większość zakłóceń w sieci oraz poprawić jakość. To jest jak jazda przez skrzyżowanie zawsze na zielonym świetle, gdy nigdy nie trzeba się zatrzymywać na czerwonym świetle.

I ostatni element to cloud air: umożliwia dynamiczne przydzielanie częstotliwości pomiędzy różnymi technologiami np. LTE i GSM, w zależności od zachowania klientów i użytkowania. Jest jak dodatkowy pas ruchu obok autostrady, który można wykorzystać w każdej chwili.

Nie pierwszy raz Play mówi, że jest gotowy na 5G. Co się takiego wydarzyło, że teraz wykorzystujecie ten fakt jako element kreowania wizerunku?

Niedawno zakończyliśmy pierwszą fazę synchronizacji czasu w naszej sieci i wdrożyliśmy platformę cloud air. Obie technologie pozwalają nam dynamicznie alokować zasoby radiowe (dla usług telefonii głosowej oraz przesyłania danych), w czasie rzeczywistym, w tym samym paśmie częstotliwości. To dlatego możemy skorzystać z całego spektrum, które posiadamy w ramach naszej sieci 5G-Ready.

Co więc z właściwym 5G?

Budowa sieci 5G to proces. Dzięki kilku zrealizowanym modernizacjom technicznym, nasza sieć jest przygotowana do 5G. Już teraz możemy zaoferować naszym klientom lepsze i szybsze doświadczenie 5G-READY, a pierwsze 6 lokalizacji 5G w Polsce uda nam się otworzyć jeszcze przed wrześniem. Te lokalizacje 5G będą wykorzystywać częstotliwości w warunkach testowych, ale zapewnią realistyczne wrażenia z użytkowania rzeczywistym klientom. Stworzymy strefy życia 5G, zachęcimy całe rodziny klientów do zastąpienia własnych połączeń przewodowych technologią 5G we wszystkich swoich codziennych usługach komunikacyjnych, przeglądania bardzo szybkiego Internetu i oglądania filmów w rozdzielczości 4K.

Jedna z tych lokalizacji będzie symboliczna. We wrześniu, do mistrzostw Polski w piłce nożnej 2019-2020, Ericsson i Legia będą współpracować, aby przekształcić stadion Legii w pierwszy stadion 5G w Polsce. W odpowiednim czasie ogłosimy kiedy te lokalizacje będą dostępne, i oczywiście wkrótce skomercjalizujemy smartfony i routery 5G w Polsce.

Trwają analizy zarówno w skali globalnej, jak i w Polsce, czy chińskiemu Huawei należy zakazać udziału w procedurach przetargowych na wdrożenie sieci komórkowych. Zastanawiam się, czy bez jego udziału Play, której sieć została wdrożona przez tę firmę, poradziłaby sobie w takiej sytuacji?

Dla Play to po prostu biznes. Obserwujemy dyskusje na temat kwestii bezpieczeństwa związane z Huawei, chociaż pozostajemy spokojni o bezpieczeństwo naszej sieci oraz – w szczególności – naszych klientów. Patrzymy na kwestię bezpieczeństwa z perspektywy całościowej. Zasady, których przestrzegamy wybierając naszych dostawców są zdywersyfikowane i odpowiedzialne; wykorzystujemy zarówno Huawei jak i Ericssona jako naszych obecnych dostawców infrastruktury sieciowej, ale jednocześnie korzystamy również z usług amerykańskich i izraelskich dostawców, którzy zapewniają nam zapory chroniące nasze sieci.

CZYTAJ TAKŻE: Telekomy podzielone w sprawie jednej sieci 5G w Polsce

Jako czwarty operator, który wszedł na rynek w Polsce, nie jesteśmy obecni w newralgicznych rynkach, które w dużym stopniu zależą od procesów geopolitycznych, tj., administracji publicznej i przemysłu strategicznego; lub stałej infrastruktury służącej tej kategorii klientów. Mamy przejrzyste, równe wymagania wobec wszystkich naszych dostawców infrastruktury, którzy zobowiązani są spełniać nasze wysokie standardy bezpieczeństwa.

Jaka byłaby pana rada dla polskiego rządu i jakich działań spodziewałby się pan z jego strony w przypadku Huawei?

Trudno jest spekulować na ten temat w tej chwili, ale Play przestrzega wszystkich obowiązkowych zabezpieczeń, zasad i wytycznych od początku swojej działalności w Polsce, i będziemy tak czynić nadal. Oczekujemy racjonalnej analizy i dyskusji opartych na faktach; na przykład, część radiowa sieci nie jest centralnym aspektem bezpieczeństwa sieci telekomunikacyjnej. Jeśli jednak polskie władze będą rozpatrywać przeprowadzenie audytów weryfikujących zabezpieczenia, będziemy oczywiście współpracować.

Istnieje tylko czterech głównych producentów sieci na świecie; usunięcie dwóch z nich, Huawei i ZTE z procesu wprowadzania 5G wywróciłoby grę konkurencyjną do góry nogami

Tak jak w przypadku innych polskich operatorów, nasza współpraca z Huawei przebiegała pomyślnie przez wiele lat, głównie dzięki temu, że udawało im się utrzymywać przywództwo technologiczne oraz odpowiednią relację wartości do ceny. Ważne jest, aby wspomnieć, że podczas tego okresu, nigdy nie mieliśmy dowodów, że mogło dojść do naruszenia zabezpieczeń przez Huawei. Jesteśmy gotowi zbadać wszelkie takie dowody, jeśli by się pojawiły.

Czy według pana jest możliwe wdrożenie 5G w Polsce bez Huawei? Jakie byłyby finansowe konsekwencje wykluczenia takiego gracza z przetargów?

Istnieje tylko czterech głównych producentów sieci na świecie; usunięcie 2 z nich, Huawei i ZTE (obie firmy są chińskie – red.) z procesu wprowadzania 5G wywróciłoby grę konkurencyjną do góry nogami i wiązałoby się z nieuniknionymi konsekwencjami, jeśli chodzi o jakość i cenę. Szczególnie jeśli chodzi o Huawei, które ma wyraźną przewagę technologiczną w technologiach mobilnych. Zakaz dla Huawei miałby negatywny wpływ na polskiego konsumenta.

Kiedy zapytałam pana o wdrożenie jednej sieci 5G, powiedział pan, że nie wyklucza żadnego scenariusza W jaki sposób Play wyobraża sobie taką koncepcję?

Nie można rozdzielać 5G od 4G, ponieważ korzyści płynące z agregacji pasma zostaną utracone. Jest ona także niezbędna do wytworzenia mobilnych gigabajtów po najniższych możliwych kosztach, aby utrzymać ceny na rozsądnym poziomie, gdy polscy konsumenci będą wykorzystywać coraz więcej danych.

CZYTAJ TAKŻE: 5G przyspieszy rozwój gospodarki

Play jest gotowy dzielić się swoimi lokalizacjami z innymi podmiotami, także z jednostkami rządowymi, aby zminimalizować koszty i zmaksymalizować zasięg częstotliwości 700 MHz i rozciągnąć go na całe terytorium Polski. Ale budowanie jednej sieci dla wszystkich operatorów nie jest realną opcją i pozbawi polskich klientów pełnych korzyści płynących z 5G.

Ministerstwo Cyfryzacji twierdzi, że rząd przygotuje specjalną ustawę w sprawie przydziału częstotliwości 700 MHz dla operatorów komórkowych. Czy w pańskiej opinii to dobrze, czy źle?

Im większa ilość dostępnego widma tym zawsze lepiej. A pasma 700 MHz dotyczy to tym bardziej. Oczekujemy, że wszystkie kwestie dotyczące tej częstotliwości zostaną rozstrzygnięte zanim rozpocznie się proces dystrybucji, a szczególnie te związane z zakłóceniami z sąsiednimi krajami zza wschodniej granicy Polski.

Rozmawiała Urszula Zielińska

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Mikroczipy pod skórą zamiast biletu czy kluczy. Niebezpieczna moda

Koniec z portfelami, kluczami i pinami. Implanty wszczepiane pod skórę mają nam ułatwić życie. ...

Firmy wchodzą do cyfrowej rzeczywistości

Ekrany „smart” w biurach, salach konferencyjnych, czy nowoczesnych punktach informacyjnych to sposób na stworzenie ...

Wyciekły zdjęcia flagowca Huawei. Stoi za nim… Porsche

Świat obiegł przedpremierowy wyciek zdjęć najnowszej generacji smartfonów z rodziny Mate od chińskiego producenta. ...

Transformersi będą pracować pod wodą

Firma Houston Mechatronics (HMI) stworzyła łódź podwodną, która potrafi zmieniać się w humanoidalnego robota ...

Blackberry wejdzie w lodówki i telewizory

Smartfony legendarnej marki, mimo prób powrotu, sukcesu nie odniosły. Teraz jednak zaproponuje coś zupełnie ...

Szef Alibaby: praca po 12 godzin dziennie to błogosławieństwo

Jack Ma, współzałożyciel koncernu Alibaba, jednego z największych koncernów zajmujących się e-handlem na świecie ...