Plan Play na 2019 rok: sieć większa niż Plusa

2018 rok był dla P4, operatora sieci Play (Grupa Play Communications), rokiem intensywnej rozbudowy własnej sieci i szczytu wydatków na roaming krajowy. Kolejne lata przyniosą w obu przypadkach wyhamowanie.

– Nigdy w mojej karierze nie widziałem tak szybkiej rozbudowy sieci operatora komórkowego – mówił w czwartek Jean-Marc Harion, prezes P4.

W 2018 r. telekom uruchomił 1316 nowych masztów, przekraczając zapowiadaną przez Joergena Bang-Jensena, byłego już szefa firmy, obiecany tysiąc. W samym IV kwartale w sieci telekomu pojawiły się 563 lokalizacje z nadajnikami i w sumie w końcu grudnia telekom dysponował siatką 7003 masztów. Nie są to nowe dane. Pisaliśmy o nich tutaj.

Nowością są natomiast zasięgi i plany firmy.

Ubiegłoroczne inwestycje sprawiły, że zasięgi własnej sieci 2G, 3G i 4G Play urosły w ciągu 12 miesięcy o około 3 pkt proc. w każdym przypadku. W końcu 2017 r. zasięgi te wynosiły 90, 94 i 93 proc. populacji (w ujęciu poza budynkiem). W końcu 2018 r. było to odpowiednio: 93,3, 97,9 i 96,7 proc.

Mimo inwestycji Play ciągle nie wypełnił pierwszego z dwóch zobowiązań tzw. pokryciowych z rezerwacji częstotliwości 800 MHz, wygranej w aukcji LTE w 2016 r. Operatorowi brakuje masztów w 47 miejscach. Głównym powodem, jaki podaje operator są opory lokalnych społeczności. Rozumie to UKE i jak do tej pory nie wyciąga konsekwencji wobec spóźniającego się operatora.

Według Michała Ziółkowskiego, odpowiedzialnego w zarządzie P4 za technikę zarówno pierwsze jak i drugie zobowiązanie podjęte w decyzji rezerwacyjnej zostanie w tym roku wypełnione.

Ziółkowski podał, że  dodatkowo 1600 starszych masztów, przygotowując się powoli do wprowadzenia technologii 5G.

Nie chciał rozmawiać o finansach (w marcu telekom poda wyniki za miniony rok), ale podtrzymał, że w związku z rozbudową własnej infrastruktury w tym roku koszty roamingu krajowego Playa będą niższe niż w szczytowym pod tym względem 2018 r.

Konrad Księżopolski, szef analityków w Haitong Banku, spodziewa się, że opłaty z tytułu umów o roamingu krajowym będą w tym roku niższe o 50–60 mln zł.

W sumie w ciągu trzech lat Play zamierza dostawić jeszcze 2,5 tys. masztów. Średnio w ciągu roku daje to około 830 lokalizacji.

Michał Ziółkowski nie podał dokładnie, ile masztów chce postawić w tym roku Play. Zadeklarował, że telekom będzie działać elastycznie, ale jego cel jest taki, aby nie być na ostatnim miejscu pod względem liczby masztów.

Według szacunków rynkowych drugie miejsce (jeśli liczyć sieci Orange i T-Mobile jako jedną) zajmuje Plus z grupy Cyfrowy Polsat z 7,8 tys. masztów.

Dla porządku trzeba dodać, że telekomy coraz częściej udostępniają sobie wzajemnie maszty. W kuluarowych rozmowach można było usłyszeć dziś, że w przypadku Play odsetek pozyskanych w ten sposób lokalizacji wynosi kilkanaście procent.

Ziółkowski pytany, na ile zaawansowane są prace nad tym celem, powiedział, że „czuje się komfortowo”, ponieważ telekom ma pozwolenia budowlane na około 70 proc. zaplanowanych masztów, a liczba wież, które są gotowe do uruchomienia, utrzymywana jest co miesiąc na poziomie około 130.

Mogą Ci się również spodobać

Ten pracodawca wie, kiedy uprawiasz seks

Amerykański koncern Activision Blizzard płaci pracownikom za używanie i dostęp do danych z aplikacji ...

Rewolucja w futbolu? Aplikacja zastąpiła trenera

Piłkarze i kibice w Hiszpanii są w szoku. Władze grającego w czwartej lidze klubu ...

Dobra wiadomość dla startupów. Rynek funduszy VC wystrzelił

Drugi kwartał był najlepszym w historii polskiego rynku tzw. inwestycji wysokiego ryzyka. W sumie ...

Amazon zamienił pracę w grę. Są kontrowersje

Gigant handlowy ze Stanów Zjednoczonych przeprowadza eksperyment w swoich oddziałach mający na celu zamianę ...

Blisko 15 tys. ofiar koronawirusa, zobacz jego postępy na mapie

Koronawirus zaraził już blisko 350 tys. osób na całym świecie, z czego blisko 15 ...

Polak z Finem zmniejszają satelity

Rafał Modrzewski, razem z kolegą ze studiów, robią kosmiczny biznes. ICEYE to ważny gracz ...