P4 (należy do Play Communications, notowanego na giełdzie w Warszawie) uzyskał opcję przejęcia udziałów Virgin Mobile Polska w 2018 r. Zgodnie z przyjętą wówczas metodologią wycena opcji została oparta o jednoroczne przychody wirtualnej sieci skorygowane o określone elementy.

Umówiono się wówczas także, że do czasu realizacji opcji, Virgin Mobile będzie płacić P4 relatywnie więcej za dostęp do infrastruktury, z której korzysta by świadczyć usługi.

P4 i wspólnicy Virgin – głównie Delta Partners Emerging Markets TMT Growth Fund II i Dirlango Trading&Investments Łukasza Wejcherta – podpisali dziś przedwstępną umowę. Jej realizacja będzie zależała zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

„Nabycie zostanie sfinansowane ze środków własnych oraz w oparciu o dostępne Play finansowanie zewnętrzne i przy zamykaniu transakcji będzie podlegało określonym korektom związanym z sytuacją finansową Virgin Mobile Polska” – podał P4.

""

Bloomberg

cyfrowa.rp.pl

Po spełnieniu wszystkich warunków zawieszających, Play poinformuje rynek o zawarciu „Przyrzeczonej Umowy Sprzedaży i Nabycia Udziałów” – dodano.

Kupujący spodziewa się, że przejęcie przyniesie Grupie Play Communications, do której należy zyski w postaci dodatniego wpływu na skorygowaną EBITDA i wolne przepływy pieniężne, do której należy w ciągu 24 miesięcy od momentu przejęcia.

Według ostatnich informacji, Virgin Mobile obsługiwał w grudniu 2019 r. 396 tys. kart SIM. Większość z nich to karty pre-paid.

CZYTAJ TAKŻE: Polskie MVNO: Virgin walczy o zysk, Premium Mobile o rynek

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Virgin Mobile  została uruchomiona w Polsce z pompą w 2012 roku, przy udziale miliardera Richarda Bransona. Jego grupa udostępnia markę odpłatnie. Jak wynika z naszych informacji, Play zamierza kontynuować tę współpracę i zachowa brand. Jaki ma na niego pomysł – dopiero się okaże.

Jeśli spojrzeć w księgi Virgin Mobile Polska złożone w KRS, to można oceniać, że sprzedaż MVNO Playowi jest dla udziałowców szansą na odzyskanie części zainwestowanych pieniędzy.

W końcu 2018 r. Virgin miała wobec nich ponad 90 mln zł długu. Firma audytująca sprawozdania VMP napisała w opinii, że zwraca uwagę na wysokość krótkoterminowych zobowiązań  i ich relację do aktywów obrotowych (zobowiązania były wyższe o ponad 90 mln zł).

W tym samym roku firma uzyskała około 98 mln zł przychodu. W 2019 r. miały one być na zbliżonym poziomie. 

Z tego samego raportu wynikało, że w momencie zmian właścicielskich, Virgin Mobile Polska powinna wykupić od kilku podmiotów, w tym od szefowej obligacje, obejmowane ze sporym dyskontem.

CZYTAJ TAKŻE: Atak hakerski na Virgin Mobile Polska. Wyciekły dane klientów

Skład udziałowców na przestrzeni lat się zmieniał. Oprócz firmy Łukasza Wejcherta i duńskiego biznesmena, pojawił się wśród nich także Kai Uwe-Ricke, b. prezes Deutsche Telekom, a od 2009 r. szef Delta Partners.

Wśród podmiotów finansujących działalność VMP był także Europejski Banku Odbudowy i Rozwoju, przy czym pożyczkobiorcą był wehikuł części właścicieli.