Netflix zamierza w ciągu dwóch lat podbić świat

Pod koniec tego kwartału amerykańska platforma wideo on-line startuje w Australii i Nowej Zelandii, a w ciągu dwóch lat zamierza sfinalizować „światową ekspansję”. Już myśli o tym, jak odnaleźć się w Chinach.

Publikacja: 21.01.2015 08:00

Netflix zamierza w ciągu dwóch lat podbić świat

Foto: materiały prasowe

Tak zapowiadają w liście do akcjonariuszy Reed Hasting, szef spółki oraz David Wells, jej dyrektor finansowy. Poza Australią i Nową Zelandią przy okazji raportowania wyników szefowie Netfliksa nie wspominają żadnego konkretnego planowanego do podbicia rynku z nazwy. – W dalszej części roku wystartujemy w kolejnych dużych krajach, realizując naszą strategię – podali tylko. Czy  wśród tych „dużych krajów” jest Polska, nie wiadomo.

Przy okazji zarząd ogłosił, że 24. stycznia wprowadza do dystrybucji kontrowersyjną amerykańską komedię „The Interview”.

Netflix miał na koniec 2014 roku 57,39 mln użytkowników (w tym 54,48 mln płacących). To o 13 mln więcej niż rok wcześniej. Na koniec I kwartału tego roku planuje mieć ich 61,4 mln, a generalnie myśli o rozwinięciu zasięgu na… ok. 200. – Jest coraz pewniejsze, że właściwie cały segment rozrywki w formie wideo będzie w przyszłości stanowić wideo z sieci. Wierzymy, że przed nami wzrosty na rynku amerykańskim, nawet, jeśli nie uda nam się tam przyłączać netto 6 mln użytkowników rocznie (tyle przyłączono w USA w tym roku –red.). Będzie ulepszać nasze produkcje, marketing i usługi by zyskać status usługi pożądanej w większości domów – podali szefowie Netfliksa. Poza USA platforma miała na koniec roku 18,27 mln użytkowników, o ponad 7,3 mln więcej niż rok wcześniej.

Plany dalszego rozwoju obejmują nawet start w Chinach. – Zrobimy dobry interes, jeśli uda nam się wprowadzić mały serwis do Chin, oferujący nasze własne treści oraz inne materiały z licencjami międzynarodowymi. To cel na najbliższych kilka lat, jeśli tylko uda nam się zdobyć wszystkie konieczne pozwolenia – podano.

Jak dodali Hastings i Walls, zrobienie z Netfliksa firmy globalnej jest ważne, bo m.in. zwiększyłoby to przychody i szybciej pozwoliło dobić do poziomu 10mld dol., co umożliwiłoby z kolei wzrost inwestycji w ofertę programową oraz lepszą jakość usług.

Na koniec 2014 roku Neflix miał 5,5 mld dol. przychodów, o ponad jedną czwartą więcej niż przed rokiem. Wynik operacyjny wynosił 402,6 mln dol. (228,3 mln dol. w 2013 r.), a wynik netto: 266,8 mln dol. (przy 112,4 mln dol. w 2013 r.).

Tak zapowiadają w liście do akcjonariuszy Reed Hasting, szef spółki oraz David Wells, jej dyrektor finansowy. Poza Australią i Nową Zelandią przy okazji raportowania wyników szefowie Netfliksa nie wspominają żadnego konkretnego planowanego do podbicia rynku z nazwy. – W dalszej części roku wystartujemy w kolejnych dużych krajach, realizując naszą strategię – podali tylko. Czy  wśród tych „dużych krajów” jest Polska, nie wiadomo.

Przy okazji zarząd ogłosił, że 24. stycznia wprowadza do dystrybucji kontrowersyjną amerykańską komedię „The Interview”.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G