Chiński rynek pomoże w planach Aero2. LTE na nowych częstotliwościach

Polityka rozwoju chińskich technologii telekomunikacyjnych sprzyja spółce Aero 2, która do maja przyszłego roku musi znaleźć zastosowanie dla mało popularnej w Europie częstotliwości TDD 2500 MHz. O wizji rozwoju sieci i usług, oraz o rynkowej strategii mówi szef Aero 2 Adam Kuriański.

Publikacja: 13.10.2010 07:01

Chiński rynek pomoże w planach Aero2. LTE na nowych częstotliwościach

Foto: Fotorzepa

– Zgodnie z warunkami rezerwacji do maja przyszłego roku powinniśmy uruchomić komercyjnie sieć. Ponadto mamy obowiązek zapewnić usługi tzw. darmowego dostępu do nternetu na 20 procentach rezerwowanego zakresu, ale również na 20 proc. pasma poniżej 1000 MHz i to stanowi dla nas większe wyzwanie. Z pewnością musimy uruchomić sieć 2500 MHz z uwagi na warunki rezerwacji częstotliwości. Warunki rynkowe mogą się jeszcze ułożyć tak, że naprawdę będzie to dla nas opłacalne – mówi Adam Kuriański. Nie chce jednak powiedzieć, w jaki sposób zamierza korzystać z częstotliwości 2500 MHz. Równie skryty jest, jeżeli chodzi o realne możliwości wykorzystania sieci LTE na częstotliwości 1800 MHz, jaką jego spółka – Mobyland – z dużym hukiem uruchomiła we wrześniu.

[srodtytul]2000 nadajników[/srodtytul]

– Uruchamiając tę sieć, chcieliśmy między innymi pokazać, że jesteśmy technologicznym liderem rynku. Nie chodzi jednak tylko o budowanie wizerunku. Nie jest naszym celem oczekiwanie z komercyjnym wykorzystaniem tej infrastruktury jeszcze rok, kiedy teoretycznie mają się pojawić na rynku seryjne terminale – mówi Adam Kuriański. Na koniec tego roku spółka chce mieć 700 nadajników sieci LTE, a w przyszły roku 2000. Dzisiaj jest ich prawie 400 Budowa sieci LTE postępuje synchronicznie z budową sieci HSPA + na częstotliwości 900 MHz.

– To są te same lokalizacje, i ta sama infrastruktura. Uruchomienie nadajnika LTE oznacza jedynie dołożenie jednej głowicy radiowej – mówi Adam Kuriański. Z punktu widzenia Aero 2 warunki lokowania inwestycji telekomunikacyjnych nieco się poprawiły. O ile wcześniej uruchomienie jednej lokalizacji zajmowało do 12 miesięcy, dzisiaj zwykle nie przekracza 9 miesięcy. To między innymi dzięki, liberalizacji przepisów prawa budowlanego, dzięki któremu konstrukcje na budynkach do 3 metrów wysokości nie wymagają pozwolenie budowlanego Dzisiaj średni czas uruchomienia nowej lokalizacji w sieci Aero 2 oscyluje pomiędzy 6 a 12 miesięcy. Czasem udaje się zakończyć inwestycję w 3-4 miesiące.

[srodtytul]Przyszłość, to transmisja danych[/srodtytul]

– Standardowo podłączamy nasze nadajniki do infrastruktury szkieletowej radioliniami IP o przepływności 60 Mb/s. Jeżeli jest to możliwe staramy się korzystać z linii optycznych. Wierzymy w szybki wzrost wolumenu transmisji danych w sieciach mobilnych. Naszym zdaniem zastosowania bezprzewodowej transmisji danych w przemyśle motoryzacyjnym, czy elektronice konsumenckiej, spowoduje szybki wzrost zapotrzebowanie na wydajne sieci, o ciągłym pokryciu i dobrych parametrach transmisji – mówi Adam Kuriański. Wszystkie zasoby radiowe, jakimi dysponuje grupa Aero 2 zostaną przeznaczone na transmisję danych. Dostęp do sieci 2G zapewnia jej dzisiaj umowa roamingowa [b]Centernetu[/b] z [b]Polską Telefonią Cyfrową[/b]. W razie czego o taką umowę może się postarać samo Aero2, chociaż dzisiaj nie negocjuje z żadnym operatorem MNO. Grupa nie ma na planów wejścia w usługi głosowe, chociażby do kompletu oferty hurtowej.

– Dystans do usług głosowych, to strategiczna decyzja. Ten rynek będzie tracił na wartości, więc jest mało perspektywiczny. Owszem, dzisiaj wciąż ma dużą wartość, ale operują na nim potężne firmy, z których masą i budżetami reklamowymi nie chcemy walczyć. Jako operator wchodzący na rynek szukamy swojej szansy na wzrostowym rynku transmisji danych – mówi Adam Kuriański. Z tego powodu Aero 2 interesuje się nowymi możliwościami technicznymi, jakie dają sieci LTE. Operator rozpoczął budowę tej sieci na częstotliwości 1800 MHz. Zastanawia się również nad przyszłorocznym przetargiem na nowe częstotliwości.

– Nie znamy jeszcze kształtu postępowania, ale z informacji, jakie dochodza do rynku można wnosić, że zostanie wystawione na sprzedaż pasmo 800 MHz i to jest rzeczywiście interesujący zakres. Jeżeli chodzi o 2600 MHz, to nadaje się do zastosowania jako uzupełnienie pojemności sieci w rejonach zurbanizowanych. Jako takie jest teraz niezbyt atrakcyjne. Zwłaszcza dla naszej grupy. Nie potrafię jeszcze dzisiaj powiedzieć, czy zdecydowalibyśmy się na udział w przetargu o pasmo 800 MHz, gdyby razem z nim trzeba było licytować 2600 MHz – mówi Adam Kuriański.

[srodtytul]Partnerzy i dostawcy[/srodtytul]

Grupa Aero 2 ma istotne zasoby radiowe, a teraz sieć jest mało obciążoną. Jedynym detalicznym partnerem wciąż jest [b]Cyfrowy Polsat[/b]. Adam Kuriański mówi, że są zainteresowani usługami hurtowymi w sieci Aero 2, ale nie tak łatwo jest ustalić satysfakcjonujące dla obu stron zasady współpracy. – Standardem jest rozliczenie za wolumen przetransferowanych w sieci danych, a to jest mało dla nas atrakcyjny model. Budujemy sieci, co pochłania znaczne koszta, więc zależy nam stabilnych wpływach nie zależnych od doraźnego obciążenia siecią. Trudno mi w tej sytuacji przesądzić, kiedy uda się zawrzeć kolejne porozumienie – mówi Adam Kuriański.

Na frapujące cały rynek pytanie o drugiego dostawcę sprzętu dla grupy Aero 2, Adam Kuriański wciąż odpowiada, że trudno znaleźć na rynku ofertę porównywalną do [b]Huaweia[/b]. Nie tylko pod względem ceny, ale również elastyczność co zasad współpracy, dostępności nowych urządzeń, polityki wdrażania nowych technologii do komercyjnie dostępnego sprzętu. Cena chińskich urządzeń powoli schodzi na drugi plan. Nie tylko, według Adama Kuriańskiego, ostra konkurencja cenowa chińskich dostawców to już przeszłość.

– Ostatni przetarg jaki prowadziliśmy pokazał nam, że europejscy producenci potrafią przedstawić konkurencyjną cenowo ofertę. Chodziło wprawdzie o urządzenia LTE, a w tej dziedzinie determinacja dostawców, aby zdobyć kontrakt jest duża. W dziedzinie sprzętu do bardziej zasiedziałych technologii, jak na przykład HSPA sądzę, że ceny również będą się wyrównywały – mówi szef Aero 2. Według niego spółka nie ma jeszcze dwóch dostawców, ponieważ trudno znaleźć takich, którzy oferowaliby w tym samym czasie w pełni kompatybilny sprzęt. Zwłaszcza jeżeli chodzi o urządzenia w technologiach, które nie są długo obecne na rynku. Z tego powodu logicznie rzecz biorąc wcześniej można by się było spodziewać drugiego dostawcy do sieci HSPA+, niż do rozwijanej równolegle sieci LTE.

– Zgodnie z warunkami rezerwacji do maja przyszłego roku powinniśmy uruchomić komercyjnie sieć. Ponadto mamy obowiązek zapewnić usługi tzw. darmowego dostępu do nternetu na 20 procentach rezerwowanego zakresu, ale również na 20 proc. pasma poniżej 1000 MHz i to stanowi dla nas większe wyzwanie. Z pewnością musimy uruchomić sieć 2500 MHz z uwagi na warunki rezerwacji częstotliwości. Warunki rynkowe mogą się jeszcze ułożyć tak, że naprawdę będzie to dla nas opłacalne – mówi Adam Kuriański. Nie chce jednak powiedzieć, w jaki sposób zamierza korzystać z częstotliwości 2500 MHz. Równie skryty jest, jeżeli chodzi o realne możliwości wykorzystania sieci LTE na częstotliwości 1800 MHz, jaką jego spółka – Mobyland – z dużym hukiem uruchomiła we wrześniu.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Uwaga na nowe pułapki w roamingu. Jak za granicą łączyć się taniej lub za darmo
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Telekomunikacja
Gigant ogłasza przełom w łączności. To zupełnie nowa jakość
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?