Najważniejsza będzie rentowność

478 mln zł wyniosły w ubiegłym roku przychody GTS Poland. Operator zanotował 6-proc. wzrost. W tym roku GTS też planuje wzrost, ale może skromniejszy, bo podstawowym celem jest dobry wynik finansowy dzięki bardziej rentownym przychodom ze sprzedaży usług transmisji danych we własnej sieci

Publikacja: 20.02.2013 10:00

Najważniejsza będzie rentowność

Foto: ROL

Jak mówi Piotr Sieluk, prezes zarządu GTS Poland, wzrost przychodu na rynku, na którym operuje firma od kilku lat pochodzi wciąż z dwóch tych samych źródeł: rosnącego popytu na usługi transmisji danych oraz na usługi w centrach przetwarzania danych (w tym  cloud computing).

– Mieliśmy w minionym roku kilka dużych sukcesów sprzedażowych, które wpłynęły na ten wynik. Po dwóch latach pracy GTS umocnił się na rynku usług dla administracji publicznej, co w ubiegłym roku dało owoce w postaci kilku znaczących kontraktów takich jak: rozszerzenie umowy na sieć VPN z Ministerstwem Sprawiedliwości, nowe kontrakty z Instytutem Pamięci Narodowej, Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym, Narodowym Funduszem Zdrowia, czy PFRON. Drugim istotnym wydarzeniem była umowa z Telekomunikacją Novum, która  przeniosła do nas obsługę całej bazy abonenckiej. To się przełożyło bezpośrednio na przychody z abonamentów  i z terminacji ruchu głosowego wychodzącego od jej klientów – mówi Piotr Sieluk.

Przychody GTS  z usług głosowych maleją, jak cały rynek. Zdaniem Piotra Sieluka, jednak wolniej, niż u konkurencji. – Na rynku korporacyjnym trochę łatwiej bronić tych przychodów, dzięki wieloletnim kontraktom i pakietowej ofercie. Tam się liczy kompleksowe rozwiązanie i poziom SLA, a nie tylko stawka za minutę połączenia – mówi szef GTS. Spółka bacznie obserwuje rozwój regulacji rynku telekomunikacyjnego. Niekorzystne zmiany stawek hurtowych mogą ugodzić w rynek klientów indywidualnych, na którym GTS pośrednio (poprzez różnego typu hurtowe umowy z operatorami) obsługuje blisko 400 tys. linii WLR. Według Piotra Sieluka proponowane przez Telekomunikację Polską  Urzędowi Komunikacji Elektronicznej podwyżki stawek za usługi hurtowe mogą spowodować, że biznes przestanie się dopinać wielu mniejszym operatorom korzystającym z WLR i BSA (nie wspominając już o tym, że asymetria FTR podnosi ich wcale nie rewelacyjną rentowność).

GTS nie obserwuje wzmożonego popytu na backhaulowe usługi transmisji danych ze strony sieci komórkowych do podłączania stacji bazowych . Polscy operatorzy preferują zamawianie infrastruktury pasywnej w postaci włókien światłowodowych. Wedle Piotra Sieluka ten popyt jest zauważalny głównie na obszarach miejskich.

GTS podaje wartość inwestycji tylko na poziomie całej grupy GTS Central Europe, ale według naszych informacji w Polsce utrzymuje je na stały poziomie kilkudziesięciu milionów złotych rocznie. Piotr Sieluk nie kryje natomiast, że CAPEX przeznaczony jest na rozbudowę infrastruktury DC i sieciowej (ze znaczną przewagą tej drugiej pod względem wartości).

– W branży telekomunikacyjnej zawsze istnieje problem co jest najpierw: klient, czy inwestycja. Z jednej strony nie możemy budować „w ciemno”, ale z drugiej proces podłączania klienta nie może też trwać rok, bo go po prostu nie zdobędziemy. Konieczna jest mądra intuicja, jak budować. Oczywistymi obszarami ekspansji są centra biurowe, handlowe i przemysłowe. Podłączamy dzisiaj kilkaset tego typu lokalizacji w całej Polsce. Najważniejsza jest infrastruktura światłowodowa w dużych miastach, także z powodu wcześniej wzmiankowanego: rosnącego popytu na włókna ze strony operatorów komórkowych  – mówi Piotr Sieluk.

Za dwa lata GTS kończy wieloletnią umowę o dzierżawie włókien światłowodowych z TK Telekom – partnerem, o którego kapitałowe przejęcia starał się w tym roku bez skutku. Według Piotra Sielska, to są dwie odrębne sprawy.

– Biorąc pod uwagę skalę i czas zamówień na włókna do naszego szkieletu jesteśmy świetnym klientem dla co najmniej kilku operatorów. Także dla TK Telekom. Mechanizmy naszej aktualnej umowy  zapewniają nam pełne bezpieczeństwo działania sieci. Jeżeli zdecydujemy się na innego partnera, to konfiguracja nowej sieci zajęłaby nam do pół roku, a mamy jeszcze co najmniej dwa lata. To nie jest więc dla nas problem. Powiem więcej: to jest biznesowa szansa na konkretną obniżkę kosztów dzierżawy włókien i poprawę zasięgu sieci – mówi Piotr Sieluk.

O przerwaniu przez PKP procedury prywatyzacji TK Telekom szef GTS nie chce mówić za dużo, zasłaniając się polityką komunikacyjną całej grupy GTS CE. Obok Netii i Hawe przez ponad połowę ubiegłego roku starała się ona o przejęcie spółki telekomunikacyjnej z grupy Polskich Kolei Państwowych. Na stole miały leżeć oferty do 300 mln zł do 600 mln zł. PKP jednak kilka tygodni temu unieważniła całą procedurę, zapowiedziała restrukturyzację TK Telekom i powrót do prywatyzacji w II połowie roku (na marginesie: na rynku można usłyszeć opinie, że wydzielenie pionu budowlanego z TK Telekom w ciągu pół roku wydaje się mało realne).

Równie powściągliwy jest Piotr Sieluk, jeżeli chodzi o domniemaną sprzedaż całej (lub części) grupy GTS, o czym rynek plotkuje od 1,5 roku. Mija już kilka lat od przejęcia kontroli nad GTS CE przez grupę funduszy inwestycyjnych, a więc i standardowy horyzont inwestycyjny tego typu instytucji. Zbliża się pora na wyjście. Dobry wynik finansowy w 2013 r., jako priorytet, na pewno podniesie atrakcyjność GTS Poland w oczach potencjalnych inwestorów. Jeżeli spółka będzie na sprzedaż.

Grupa GTS Central Europe opublikował dzisiaj wyniki finansowe za 2012 r.

GTS Poland

GTS Central Europe (nieaudytowane):

Jak mówi Piotr Sieluk, prezes zarządu GTS Poland, wzrost przychodu na rynku, na którym operuje firma od kilku lat pochodzi wciąż z dwóch tych samych źródeł: rosnącego popytu na usługi transmisji danych oraz na usługi w centrach przetwarzania danych (w tym  cloud computing).

– Mieliśmy w minionym roku kilka dużych sukcesów sprzedażowych, które wpłynęły na ten wynik. Po dwóch latach pracy GTS umocnił się na rynku usług dla administracji publicznej, co w ubiegłym roku dało owoce w postaci kilku znaczących kontraktów takich jak: rozszerzenie umowy na sieć VPN z Ministerstwem Sprawiedliwości, nowe kontrakty z Instytutem Pamięci Narodowej, Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym, Narodowym Funduszem Zdrowia, czy PFRON. Drugim istotnym wydarzeniem była umowa z Telekomunikacją Novum, która  przeniosła do nas obsługę całej bazy abonenckiej. To się przełożyło bezpośrednio na przychody z abonamentów  i z terminacji ruchu głosowego wychodzącego od jej klientów – mówi Piotr Sieluk.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Uwaga na nowe pułapki w roamingu. Jak za granicą łączyć się taniej lub za darmo
Telekomunikacja
Gigant ogłasza przełom w łączności. To zupełnie nowa jakość
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą